23 lutego to Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Ta choroba, która jeszcze do niedawna była rzadko diagnozowana, dziś stanowi jedno z największych wyzwań zdrowia publicznego. World Health Organization szacuje, że do 2030 roku stanie się najczęściej występującą chorobą na świecie. Choć nie zna wieku ani płci, istnieją czynniki zwiększające ryzyko jej rozwoju. Szczególną uwagę zwraca jeden z nich – przez lata pomijany, a mający istotne znaczenie zwłaszcza w przypadku kobiet. Mowa o wykorzystaniu seksualnym. Jego rolę jako znaczącego czynnika ryzyka potwierdzili naukowcy z University of Michigan.
Depresja stała się chorobą tak powszechną, że bywa porównywana do przeziębienia w świecie zaburzeń psychicznych. Obecnie uznawana jest za czwartą najpoważniejszą chorobę na świecie i jedną z głównych przyczyn samobójstw. Do najczęściej wymienianych czynników ryzyka należą: wysoki poziom stresu i trudności w radzeniu sobie z nim, problemy rodzinne, traumatyczne doświadczenia życiowe oraz przewlekłe choroby.
Okazuje się jednak, że w przypadku kobiet szczególne znaczenie ma czynnik, o którym przez lata mówiono zbyt rzadko – doświadczenie gwałtu i wykorzystania seksualnego. Badacze z University of Michigan przeanalizowali dane blisko 1300 kobiet, aby sprawdzić, czy istnieje zależność między doświadczeniem przemocy seksualnej a wystąpieniem depresji. Wyniki nie pozostawiają wątpliwości.
Niezależnie od wieku, rasy, poziomu dochodów, wyznania czy historii chorób w rodzinie, kobiety, które w kwestionariuszu wskazały, że doświadczyły przymuszenia do seksu, były około 2,28 razy bardziej narażone na rozwój depresji niż te, które nie miały takich doświadczeń.
Czytaj także: Czy to już depresja, czy tylko chandra? Psychiatra mówi, jak rozpoznać objawy wczesnej depresji, zanim się rozwinie
Michael Castleman na łamach Psychology Today zwraca uwagę, że to jedno z pierwszych badań analizujących bezpośredni związek między depresją a doświadczeniem gwałtu. Choć zależność ta może wydawać się oczywista, w praktyce nie zawsze pojawia się w wywiadzie medycznym prowadzonym z pacjentką.
Autorzy badania podkreślają, że kobiety rzadko spontanicznie mówią o doświadczeniu przemocy seksualnej podczas konsultacji. Często same mają trudność z powiązaniem przebytej traumy z późniejszym rozwojem depresji, co może utrudniać postawienie pełnej i trafnej diagnozy.
To szczególnie niepokojące w kontekście danych wskazujących, że w Polsce każdego dnia dochodzi do ponad 30 gwałtów. Oficjalne statystyki policyjne obejmują jednak jedynie niewielki odsetek – szacunkowo około 8–10% – rzeczywistych przypadków. Większość przestępstw nie jest zgłaszana z powodu lęku, wstydu oraz obawy przed lekceważącym lub stygmatyzującym potraktowaniem.
Czytaj także: Kultura gwałtu w Polsce – statystyki, które szokują. Czym jest gwałt w małżeństwie?
Jeśli doświadczasz obniżonego nastroju lub doświadczyłaś wykorzystania na tle seksualnym, nie obawiaj się prosić o pomoc. Oto kilka telefonów do miejsc, w których otrzymasz wsparcie:
- 116 123 – darmowy całodobowy anonimowy Telefon Zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, pod którym dyżurują psychologowie służący wsparciem. Możesz zadzwonić z każdą sprawą.
- 22 668 70 00 – telefon kryzysowy antyprzemocowego Stowarzyszenia „Niebieska Linia”. To telefon dla osób, które doświadczają przemocy, także w związku.
- 800 702 222 – centrum wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym. Bezpłatny, całodobowy telefon zaufania, pod którym otrzymasz doraźne wsparcie, ponadto w wybrane dni dyżurują: psychiatra, prawnik, pracownik socjalny, terapeuta uzależnień, asystent zdrowienia oraz seksuolog.
Czytaj także: Działasz na pełnych obrotach, by zadowolić innych – a w środku czujesz wypalenie i pustkę? To może być depresja wysokofunkcjonująca