Jeśli uwielbiasz odwiedzać pchle targi, nurkować w kartonach z bibelotami i zwiedzać stare zamki czy pałace – bardzo możliwe, że należysz do ludzi o charakterystycznym rysie psychologicznym. Badania sugerują, że osoby, u których miłość do miejsc i przedmiotów z historią przeplata się z zamiłowaniem do sztuki, częściej wykazują się neurotycznością oraz potrzebą autentyczności.
W ostatnim czasie w mediach społecznościowych można zauważyć trend porównywania ze sobą starej architektury i nowej. I choć tego typu treściom można zarzucić wiele uproszczeń (pomija się choćby podstawowy fakt o zupełnie innej strukturze społecznej dawniej i dziś), to patrząc na nie trudno nie zadać sobie pytania: dlaczego współczesny świat tak bardzo się zunifikował i wydaje się bezduszny – w odróżnieniu od tego sprzed stu czy dwustu lat?
Choć wiele osób tego nie dostrzega i dobrze czuje się w minimalistycznych przestrzeniach, istnieje też grupa ludzi, którzy na widok antycznego mebla czy starej, rzeźbionej klatki schodowej czują nostalgię i ciepło w sercu. Współczesna architektura wydaje im się zimna, nijaka i bezduszna, dlatego zamiast robić zakupy w sieciowych sklepach z meblami – wolą iść na targ staroci i odkupić od kogoś lampę czy stół sprzed stu lat.
(Fot. Andreas von Einsiedel/Getty Images)
Czy jesteś jedną z osób, które przedkładają dawne poczucie estetyki nad minimalistyczne upodobania współczesnych tłumów? Jest duże prawdopodobieństwo, że cechuje cię neurotyzm i wysoka potrzeba autentyczności.
W 2012 roku dwaj badacze Richard Cook i Adrian Furnham odkryli, że osoby o różnych cechach osobowości preferują odmienne style architektoniczne. Z ich artykułu naukowego „Aesthetic Preferences for Architectural Styles Vary as a Function of Personality” dowiadujemy się, że osoby, które preferowały styl gotyku wiktoriańskiego w architekturze, częściej wykazywały się neurotycznością niż zwolennicy nowoczesnego stylu high-tech.
Psychologia opisuje neurotyzm jako podatność na emocje takie jak smutek, niepokój, lęk oraz ogólną chwiejność emocjonalną. Osoby, u których dominuje ta cecha, są też silnie refleksyjne oraz wrażliwe. Psychologowie podkreślają jednocześnie, że neurotyzm nie jest czymś negatywnym, tylko opisuje sposób, w jaki reagujesz na świat. Badanie sugeruje więc, że jako miłośnik dawnej architektury i sztuki możesz odbierać go znacznie głębiej – bardziej emocjonalnie i refleksyjnie. To też może tłumaczyć towarzyszące ci uczucie nostalgii, które wywołują w tobie dawne miejsca i przedmioty.
(Fot. Andreas von Einsiedel/Getty Images)
Kolejnym ciekawym tropem psychologicznym jest związek między autentycznością miejsca i autentycznością osobistą. W swoich badaniach Ashley Krause z University of Florida wykazała, że głębsze więzy emocjonalne i psychologiczne z danym miejscem decydują o jego autentyczności. Cechy autentycznego miejsca to m.in. silne zakorzenienie w kulturowej tradycji oraz historii, oryginalność, niepowtarzalność, a także wywoływanie poczucia wspólnoty – także tej z przeszłymi pokoleniami. Jak wskazuje autorka badania, autentyczne miejsce „może stać się źródłem ciągłości, stabilności i tożsamości, oferując schronienie przed homogenicznymi przestrzeniami, które często dominują we współczesnym życiu”.
Można na tej podstawie zaryzykować więc tezę, że miłość do przedmiotów i miejsc historycznych oznacza tęsknotę za autentycznością – za głębią przeżyć emocjonalnych, za wyjątkowym, jedynym w swoim rodzaju dziełem ludzkich rąk, a nie wytworami maszyn, a także za silnymi więzami międzyludzkimi reprezentowanymi przez ciągłość pokoleń.
Otaczanie się antykami, starymi fotografiami i odwiedzanie miejsc, w których żyły dawne pokolenia może być więc doskonałą odtrutką na współczesny kult technologii, masową konsumpcję i zhomogenizowane przestrzenie pozbawione lokalnego, kulturowego rysu. To też dobry pretekst, żeby częściej odwiedzać targi staroci, kupować rękodzieło i wspierać lokalną produkcję. Jeśli czujesz się obco w dzisiejszych zimnych, szklano-betonowych przestrzeniach – pamiętaj, że zawsze możesz stworzyć swój własny, prywatny azyl pełen autentyczności, ciepła i przytulności.