1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Jak narcyz traktuje własne dzieci? 5 zachowań, które zostawiają ślad na całe życie

Jak narcyz traktuje własne dzieci? 5 zachowań, które zostawiają ślad na całe życie

Dodaj w Google
Dodaj w Google
Dorastanie z narcystycznym rodzicem zostawie ślad na całe życie (Fot: Kseniya Ovchinnikova/Getty Images)
Dorastanie z narcystycznym rodzicem zostawie ślad na całe życie (Fot: Kseniya Ovchinnikova/Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Edyta Zbąska - Jak narcyz traktuje własne dzieci? 5 zachowań, które zostawiają ślad na całe życie

00:00 11:17
15s
0,5 x
15s
Rodzic powinien być dla dziecka źródłem bezpieczeństwa, akceptacji i wsparcia. W relacji z narcystycznym rodzicem bywa jednak odwrotnie: dziecko zaczyna uważać na każde słowo, ukrywa własne emocje i musi się dostosować, by „zasłużyć” na miłość. Na zewnątrz rodzina może wydawać się idealna, a rodzic uchodzić za osobę bardzo zaangażowaną w wychowanie, ale za zamkniętymi drzwiami często rozgrywa się zupełnie inna historia. Jak wygląda relacja dziecka z narcystycznym opiekunem?

Spis treści:

  1. 1. Konkuruje z własnymi dziećmi zamiast cieszyć się ich sukcesami
  2. 2. Traktuje dzieci jak trofea
  3. 3. Rozmywa granice w relacji rodzic-dziecko
  4. 4. Karze dziecko na niezależność i własne zdanie
  5. 5. Odwraca role i oczekuje, że dziecko będzie się nim opiekować
  6. Jakie ślady zostawia narcystyczne wychowanie na życiu dorosłego człowieka?

1. Konkuruje z własnymi dziećmi zamiast cieszyć się ich sukcesami

W zdrowej relacji rodzic potrafi cieszyć się z osiągnięć dziecka i nie ma potrzeby porównywania ich z własnymi dokonaniami. Jednak dla osoby przejawiającej silne cechy narcystyczne sukces potomka może być źródłem zazdrości, poczucia zagrożenia lub potrzeby udowodnienia własnej wyższości.

Zamiast szczerej radości pojawiają się więc porównania, umniejszanie osiągnięć albo próby skierowania uwagi z powrotem na siebie. Dziecko, które osiągnęło sukces, może usłyszeć, że miało szczęście, a jego dobre wyniki w szkole wcale nie są niczym wyjątkowym. Bywa też, że rodzic opowiada o sukcesie dziecka tak, jakby był on przede wszystkim jego własną zasługą.

W takich sytuacjach dziecko, zamiast mieć poczucie, że jest ktoś, kto mu kibicuje, uczy się, że jego osiągnięcia są zagrożeniem dla relacji z rodzicem. Z czasem może zacząć ukrywać swoje sukcesy, umniejszać własne możliwości albo odczuwać poczucie winy, kiedy radzi sobie lepiej niż inni.

Czytaj także: Trzy rzeczy, których narcyz nie potrafi udawać, nawet gdy bardzo się stara. W tych sytuacjach pokazuje swoje prawdziwe oblicze

2. Traktuje dzieci jak trofea

Dla narcystycznego rodzica dziecko nie jest osobnym człowiekiem, ale sposobem na budowanie własnego wizerunku. Dobre oceny, osiągnięcia sportowe, nagrody czy prestiżowa szkoła służą nie tylko rozwojowi młodego człowieka, ale przede wszystkim potwierdzaniu wyjątkowości rodzica.

Narcyz chętnie chwali się sukcesami dziecka przed rodziną, znajomymi czy w mediach społecznościowych. Może sprawiać wrażenie niezwykle zaangażowanego opiekuna, który robi wszystko, by jego pociecha osiągnęła jak najwięcej. Jednak jego zainteresowanie kończy się, gdy trzeba być przy dziecku po porażce.

Kiedy dziecko przegrywa, popełnia błąd, dostaje gorszą ocenę lub przechodzi kryzys, nie otrzymuje od narcystycznego rodzica empatii ani wsparcia. Zamiast pomocy pojawia się rozczarowanie, krytyka albo presja, by jak najszybciej naprawić sytuację.

Dziecko zaczyna wówczas wierzyć, że jest wartościowe przede wszystkim wtedy, gdy dobrze wypada. Uczy się, że na akceptację trzeba zapracować wynikami, wyglądem czy spełnianiem oczekiwań. W dorosłości taki wzorzec bywa związany z perfekcjonizmem, lękiem przed porażką i trudnością w odpoczywaniu bez poczucia winy.

Czytaj także: Tę „cichą” metodę manipulacji stosuje narcyz, abyś chodziła jak w zegarku. Czym jest dry begging?

3. Rozmywa granice w relacji rodzic-dziecko

Wystarczająco dobry rodzic powinien być dla dziecka bezpiecznym dorosłym, który potrafi zadbać o jego potrzeby emocjonalne. Nie musi ich zawsze rozumieć, ale powinien pamiętać o swojej przewadze. Tymczasem osoba o silnych cechach narcystycznych może traktować potomka jak najlepszego przyjaciela, powiernika, terapeutę, a nawet zastępczego partnera - zupełnie nie zważając na to, jak obciążające jest to dla dziecka.

Nie chodzi o to, że rodzic nigdy nie może opowiadać dziecku o swoich uczuciach czy prosić go o radę. Chodzi o przekraczaczanie granic odpowiednich do wieku dziecka i oczekiwanie od niego emocjonalnego wsparcia, którego młody człowiek nie jest w stanie okazać bez uszczerbku na psychice. Dziecko może słuchać szczegółowych opowieści o problemach małżeńskich rodziców, pocieszać matkę po kolejnej kłótni z partnerem albo czuć się odpowiedzialne za samopoczucie ojca. Niekiedy rodzic oczekuje też bezwarunkowej lojalności i traktuje odmienną opinię dziecka jak osobistą zdradę.

W takiej relacji trudno o przestrzeń na zwyczajne dziecięce potrzeby: zabawę, beztroskę, popełnianie błędów i skupienie się na własnych emocjach. Dziecko może nauczyć się, że jego zadaniem jest przede wszystkim dbanie o innych, nawet jeśli samo potrzebuje pomocy. W przyszłości może mieć trudności z wyznaczaniem granic, odmawianiem i rozpoznawaniem, gdzie kończy się odpowiedzialność za bliską osobę.

Czytaj także: Narcyz – jak go rozpoznać? O narcystycznych osobowościach mówi Katarzyna Miller

4. Karze dziecko na niezależność i własne zdanie

Osobowość dziecka tworzy się poprzez stopniowe oddzielanie się od opiekunów. Zaczyna ono mieć swoje upodobania, poglądy, przyjaźnie i plany, które nie zawsze pokrywają się z oczekiwaniami rodziców. Jednak to, co powinno być naturalnym etapem rozwoju, dla narcyza, który potrzebuje silnej kontroli, jest zagrażającą mu utratą wpływu, na którą reaguje z całą bezwzględnością.

W takiej sytuacji sprzeciw dziecka, które chce robić rzeczy po swojemu, prowadzi do szeregu zachowań, które je przed tym powstrzymują - i wcale nie musi być to awantura.

Czasem karą staje się milczenie, emocjonalny chłód, wycofanie czułości lub demonstracyjne okazywanie rozczarowania. Innym razem rodzic reaguje wybuchem złości, wyśmiewa poglądy dziecka albo przedstawia jego odrębność jako dowód niewdzięczności.

Szczególnie bolesne jest to, że dziecko nie zawsze rozumie, co właściwie zrobiło źle. Może mieć wrażenie, że zwykła odmowa, wyrażenie własnej opinii czy podjęcie samodzielnej decyzji zagraża całej relacji. Zaczyna więc przewidywać nastroje rodzica i dostosowywać się do nich, aby uniknąć konfliktu. W ten sposób uczy się, że spokój w domu zależy od jego posłuszeństwa. Może tłumić złość, ukrywać smutek i rezygnować z własnych potrzeb, zanim ktokolwiek zdąży je zakwestionować. W dorosłym życiu taki wzorzec może utrudniać stawianie granic i sprawiać, że każda różnica zdań wywołuje nieproporcjonalnie silny lęk.

5. Odwraca role i oczekuje, że dziecko będzie się nim opiekować

Jednym z najbardziej obciążających schematów w relacji z narcystycznym rodzicem jest odwrócenie ról. Zamiast zapewniać dziecku opiekę i poczucie bezpieczeństwa, dorosły oczekuje, że to ono będzie regulować jego emocje, rozwiązywać problemy i pomagać mu radzić sobie z codziennością.

Zjawisko to określa się mianem parentyfikacji, czyli sytuacji, w której dziecko przejmuje obowiązki i odpowiedzialność nieadekwatne do swojego wieku. Może ona przyjmować wymiar praktyczny, gdy dziecko zajmuje się domem lub rodzeństwem, ale także emocjonalny, kiedy staje się powiernikiem rodzica i czuje się odpowiedzialne za jego samopoczucie.

Narcyz może oczekiwać, że dziecko będzie go pocieszać po kłótni, uspokajać podczas wybuchów złości, doradzać w sprawach dorosłych albo rezygnować z własnych planów, ponieważ on właśnie przeżywa trudny moment. Czasem wystarczy samo przekonanie dziecka, że bez jego pomocy rodzic sobie nie poradzi.

W rezultacie młody człowiek może zacząć traktować potrzeby opiekuna jako ważniejsze od własnych. Nie pozwala sobie na słabość, bo uważa, że musi być silny dla innych. Może również odczuwać winę, kiedy próbuje się usamodzielnić lub ograniczyć kontakt. W dorosłości takie osoby niekiedy automatycznie wchodzą w rolę opiekunów, wybierają relacje, w których muszą ratować drugą stronę, albo mają poczucie, że miłość oznacza nieustanne poświęcanie się. Trudno im uwierzyć, że można być blisko z kimś bez przejmowania odpowiedzialności za jego emocje.

Jakie ślady zostawia narcystyczne wychowanie na życiu dorosłego człowieka?

Dzieci narcystycznych rodziców wchodzą w dorosłość z bagażem, którego często nie potrafią nazwać. Z zewnątrz wyglądają na zaradne, odpowiedzialne i „dojrzałe jak na swój wiek”. Ta dojrzałość bywa jednak efektem przedwczesnego dorastania, a wiele z takich osób ma trudność z odpowiedzią na pozornie proste pytanie: czego ja właściwie chcę? Przez lata uczyły się odczytywać potrzeby innych, więc własne pragnienia są dla nich zagadką albo źródłem wstydu.

Bardzo często ten schemat przenosi się na relacje. Dorosłe dzieci narcyzów mają skłonność do wchodzenia w związki, w których znów dają więcej, niż dostają. Trudno im stawiać granice, bo w domu każda próba kończyła się karą w postaci chłodu czy złości. Boją się konfliktu, przepraszają za rzeczy, które nie są ich winą, i czują się odpowiedzialne za nastrój partnera, przyjaciół czy szefa. Jednocześnie mogą mieć kłopot z przyjmowaniem troski, bo bliskość kojarzy im się z obowiązkiem, a nie z bezpieczeństwem.

Zostawia to ślad także w poczuciu własnej wartości. Skoro w dzieciństwie miłość trzeba było „zapracować”, w dorosłości pojawia się perfekcjonizm, chroniczne poczucie, że trzeba udowadniać swoją wartość, oraz lęk, że jedno potknięcie przekreśli wszystko. Część osób zmaga się z przewlekłym napięciem, niepokojem, wypaleniem, a czasem z objawami depresji. Inne mają wewnętrznego krytyka, który mówi głosem dawnego rodzica.

Warto jednak podkreślić, że wychowanie przez narcystycznego rodzica to nie wyrok. Te wzorce są wyuczone, a to oznacza, że można się ich także oduczyć. Pomocna bywa psychoterapia, zwłaszcza taka, która pracuje z historią rodzinną i budowaniem granic.

Pamiętaj: Artykuł psychologiczny to tylko wskazówka. Jeśli czujesz, że twoje problemy cię przerastają i potrzebujesz wsparcia, skontaktuj się z profesjonalistami. Oto numery telefonu do sprawdzonych miejsc:

  • 116 123 – darmowy całodobowy anonimowy Telefon Zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, pod którym dyżurują psychologowie służący wsparciem. Możesz zadzwonić z każdą sprawą.
  • 22 668 70 00 – telefon kryzysowy antyprzemocowego Stowarzyszenia „Niebieska Linia”. To telefon dla osób, które doświadczają przemocy, także w związku.
  • 800 702 222 – centrum wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym. Bezpłatny, całodobowy telefon zaufania, pod którym otrzymasz doraźne wsparcie. Ponadto w wybrane dni dyżurują: psychiatra, prawnik, pracownik socjalny, terapeuta uzależnień, asystent zdrowienia oraz seksuolog.
Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE