fbpx

Czy nasz związek dobrze rokuje?

Czy nasz związek dobrze rokuje?
123rf.com

Ślub lub po prostu decyzja o wspólnym życiu nie jest wydarzeniem magicznym, nie zmieni tego, co jest między dwojgiem ludzi. Żeby zwiększyć swoją szansę na udany związek, lepiej wcześniej rozwiać wątpliwości i spróbować przewidzieć problemy.
Gotowych recept na szczęście nie ma. Wszystkiego przewidzieć się nie da, bo życie, jak wiadomo, pisze zaskakujące scenariusze. Ale zanim powiemy „tak” sakramentalne bądź niesakramentalne, warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Ktoś może pomyśleć teraz: „Przecież kocham, to najważniejsze”. Tak, to jest podstawa. Ale jest jeszcze kilka pytań, na które warto sobie odpowiedzieć. Czytając poniższą listę, wsłuchaj się w swoje emocje. Punkt, który zwrócił twoją uwagę, obudził jakąś reakcję w ciele, jest ważny.

  1. Czy jesteśmy ze sobą szczerzy? Czy mówimy o swoich niepokojach, żalach, rozczarowaniach, radościach? Czy ujawniamy przy sobie emocje? Czy mówimy o swoim potrzebach i oczekiwaniach wobec partnera? Czy czasem wolisz nie ujawniać swojego zdania, żeby go nie denerwować? Otwartość uczuć jest konieczna, by być razem szczęśliwymi.
  2. Czy umiemy się konstruktywnie kłócić, jednocześnie pozostając sobą i nie raniąc drugiej strony? Czy po kłótniach czujesz, że wysłuchałaś i zostałaś wysłuchana? Potrafisz powiedzieć, że choć trochę rozwiązaliście problem? Czy są sprawy, które ciągle wracają i są powodem konfliktów? Małżeństwo wymaga pracy, zaangażowania. Przed nami niejeden konflikt do rozwiązania, niejedna kłótnia do przeprowadzenia.
  3. Czy masz świadomość jakie są mocne, a jakie słabe strony związku? Może jest jeszcze coś, nad czym warto popracować, by lepiej się rozumieć, by być bliżej.
  4. Czy rozmawiacie o swoich wyobrażeniach przyszłego, wspólnego życia? O nadziejach i obawach z nim związanych? O konkretnych sprawach, na przykład o podziale obowiązków? To są ważne rozmowy, ale lepiej by te plany nie były zbyt szczegółowe, bo rzeczywistość po ślubie może się do nich nie dopasować. Życie jest zaskakujące – ktoś awansuje, ktoś pracę traci, planujemy dziecko albo okazuje się, że nie możemy go mieć. W życiu zdarzają się choroby, nagłe zmiany planów, nieprzewidywalne wyjazdy. Wtedy okazuje się, jaką wartość ma prawdziwe porozumienie, konieczne by razem pokonywać trudności i razem cieszyć się z sukcesów.
  5. Jaką mamy hierarchię wartości? Na którym miejscu każde z was stawia pracę, związek, rodzinę, przyjaciół, hobby. Lepiej rokuje, gdy pozycje na tej liście są zbieżne.
  6. W jaki sposób myślimy o dzieciach? Tu też powinniśmy być zgodni.
  7. Czy wierzysz, że jakiś problem sam rozwiąże się po ślubie? Klasyczny przykład – on obiecuje, że przestanie pić. Szansa, że tak się stanie, jest bliska zeru. To może dotyczyć również czasu, jaki poświęcamy internetowi czy pracy. A może sama obiecujesz sobie, że jak zostaniesz żoną, nie będziesz tak często, jak do tej pory, wyjeżdżać służbowo, choć bardzo to lubisz? Albo, że zaczniesz pysznie gotować, choć za tym nie przepadasz, a wiesz, że ukochany tego od ciebie oczekuje. Zastanów się z jakich własnych potrzeb jesteś w stanie zrezygnować, a z jakich nie? Czy twój partner chciałby, żebyś zrezygnowała z czegoś, co jest dla ciebie ważne? Bo jeśli oddamy coś, co jest dla nas naprawdę istotne, prędzej czy później pojawi się poczucie krzywdy. Może tu chodzić nie tylko o pracę, ale kontakty z rodziną, przyjaciółmi, pasje. Efekt? Może być różny. Zamykanie się w sobie, oddalenie od partnera, emocjonalne rozedrganie, zgorzknienie. Próby znalezienia miejsca, w którym możemy spełnić te potrzeby. Ucieczka w pracę? W związki z innymi ludźmi?
  8. Zastanów się, czy nie jesteś tak zaabsorbowana przeżywaniem szczęścia, że odsuwasz swoje wątpliwości, nie rozwiązujesz problemów? Często się zdarza, że nerwowo reagujemy na uwagi jakie pod adresem wybranka wygłaszają na przykład rodzice. Może nasza reakcja jest taka, nie inna, bo tak naprawdę też podobnie czujemy, tylko nie chcemy się przyznać?
  9. Warto zastanowić się, czy w zachowaniu przyszłego męża nie ma nic, co cię niepokoi, zadziwia, negatywnie zaskakuje? Coś, czego nie jesteś w stanie zrozumieć. Jeśli tak jest, warto się temu przyjrzeć i szczerze porozmawiać.
  10. Dużą wiedzę na temat tego, jak będzie układać się wasza wspólna przyszłość, może dać przyjrzenie się relacjom, jakie są w rodzinie wybranka. Jaki jest tam model rodziny? Czy twój chłopak na przykład uważa, że skoro jego mama jest kobietą która zarabia na dom i wszystkim rządzi, to ty też taka będziesz? Źródłem poważnych konfliktów w związkach często są właśnie przekonania i wzorce, które wynosimy z domu rodzinnego. Nie oznacza to oczywiście, że jesteśmy skazani na powielanie schematów, zawsze mamy wybór. Ale warto przed ślubem opowiedzieć sobie, co na ten temat myślimy. Warto być świadomym na przykład tego, że mogłyśmy od matki porzuconej przez męża przejąć nieufność do mężczyzn i to może się ujawnić. Warto się zastanowić jakie wizje związku powstają w naszych głowach z obserwacji naszej rodziny, a także z doświadczeń, jakie wynieśliśmy z poprzednich związków. Skąd się wzięła taka, a nie inna wizja? Jakie są nasze marzenia na ten temat?
  11. Czy czujesz wsparcie swojego mężczyzny? Czy potrafisz jemu to dać?
  12. Czy potraficie otwarcie rozmawiać ze sobą o seksie? Czy możesz powiedzieć swojemu partnerowi na co masz ochotę? Czy w waszych relacjach łóżkowych jest coś, co cię niepokoi? Czy zdradziłaś go albo miałaś taką pokusę? Czy jesteś pewna, że on jest ci wierny?

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze