Moda na naturalne sposoby dbania o zdrowie zatacza koło – rosół z kurzych łapek i bulion kolagenowy, znane naszym babciom od pokoleń, dziś podbijają Stany Zjednoczone. Influencerki popijają go niczym eliksir młodości, a gwiazdy Hollywood promują jako sekret pięknej skóry i zdrowych stawów. Skąd ten fenomen?
Współczesne trendy nieustannie zataczają koło, sięgając do tradycyjnych metod dbania o organizm. Jeszcze do niedawna rosół z kurzych łapek czy długo gotowany bulion na kościach kojarzył się głównie z domową kuchnią i sprawdzonym sposobem na odporność. Dziś te bogate w kolagen wywary podbijają Stany Zjednoczone i stają się obowiązkowym elementem diety kobiet dbających o zdrowie, urodę i długowieczność. Instagram i TikTok zalewają nagrania, na których influencerki pokazują, jak codziennie popijają esencjonalny bulion, traktując go niczym magiczną miksturę. W ekskluzywnych delikatesach i sklepach ekologicznych w Nowym Jorku czy Los Angeles można już od dłuższego czasu kupić gotowe rosoły kolagenowe w butelkach, które spożywa się jak modne niegdyś smoothie.
Trend ten dotyczy nie tylko zwykłych konsumentek. Znane gwiazdy, takie jak Gwyneth Paltrow, Kylie Jenner czy Salma Hayek, otwarcie przyznają, że regularne picie bulionu kostnego jest częścią ich codziennej rutyny pielęgnacyjnej. Co takiego kryje się w tym wywarze, że zyskał status eliksiru młodości?
Moda na buliony kolagenowe i rosół na szpiku kostnym wpisuje się w szerszy trend powrotu do naturalnego odżywiania. W Stanach Zjednoczonych modne restauracje i sklepy z ekologiczną żywnością oferują dziś „bone broth” jako zdrową alternatywę dla syntetycznych suplementów. Dietetycy i propagatorzy zdrowego stylu życia podkreślają jego liczne właściwości – od poprawy kondycji skóry, przez wspieranie zdrowia stawów, aż po korzystny wpływ na trawienie.
Bulion kolagenowy to nic innego jak tradycyjny rosół gotowany na wolnym ogniu przez wiele godzin, by wydobyć z kości i tkanek wszystko, co najlepsze. Już nasze babcie wierzyły, że rosół to niezawodny lek na przeziębienia, zmęczenie i osłabienie. Dziś eksperci wskazują na liczne korzyści zdrowotne związane ze spożywaniem długo gotowanego bulionu.
Jak wynika z badań, regularne spożywanie bulionów kolagenowych może poprawić elastyczność skóry oraz przyspieszać regenerację tkanek. To, co kiedyś było sekretem naszych babć, dziś jest promowane jako naturalny sposób na zachowanie młodego wyglądu. Co więcej, aminokwasy zawarte w bulionie wspierają odbudowę chrząstek stawowych, co może zapobiegać problemom ze stawami w późniejszym wieku. Kolagen zawarty w bulionie kostnym nie tylko wspiera skórę, ale także zmniejsza stany zapalne w organizmie, poprawia trawienie i chroni stawy.
Ale korzyści nie kończą się na urodzie. Rosół na kościach jest również polecany osobom z problemami trawiennymi, takimi jak zespół jelita drażliwego, ponieważ składniki w nim zawarte działają kojąco na układ pokarmowy i wspierają regenerację śluzówki jelit. To także świetne źródło minerałów, takich jak wapń, magnez, fosfor i potas.
Bulion kolagenowy zdobył również uznanie wśród sportowców. Zawodowi biegacze i kulturyści w USA włączają go do diety jako naturalne wsparcie dla mięśni i stawów. Nie jest bowiem tajemnicą, że po intensywnym treningu organizm regeneruje się szybciej, jeśli dostarczymy mu odpowiednią ilość kolagenu i aminokwasów.
Kolagen to kluczowe białko w naszym organizmie, odpowiedzialne za jędrność skóry, elastyczność stawów oraz zdrowie włosów i paznokci. Niestety, wraz z wiekiem jego produkcja spada, co prowadzi do pojawienia się zmarszczek, osłabienia stawów i utraty sprężystości skóry. Eksperci podkreślają, że buliony na bazie kości dostarczają nie tylko kolagenu, ale także cennych aminokwasów, takich jak glicyna i prolina, które wspierają regenerację organizmu.
Nie dziwi więc fakt, że Amerykanki, które przez lata inwestowały w kosztowne zabiegi kosmetyczne i suplementy, teraz coraz chętniej sięgają po naturalne rozwiązania. Codzienne picie ciepłego rosołu staje się częścią ich rytuałów dbania o zdrowie. W luksusowych spa w USA pojawiły się nawet specjalne „bary bulionowe”, gdzie klienci mogą degustować różne rodzaje rosołu – od klasycznego drobiowego po egzotyczne wersje z dodatkiem adaptogenów, takich jak żeń-szeń czy ashwagandha.
Czytaj też: Dieta bulionowa – na czym polega? Trend wśród gwiazd Hollywood
W Polsce gotowanie esencjonalnego rosołu to sztuka przekazywana z pokolenia na pokolenie. Kluczowe znaczenie mają odpowiednie składniki. Kurze łapki, szpikowe kości wołowe, marchew, seler, cebula – to podstawa dobrego bulionu. Długi czas gotowania – od 12 do nawet 24 godzin – pozwala wydobyć maksymalną ilość składników odżywczych.
Choć gotowe buliony kolagenowe można bez problemu kupić w sklepach ze zdrową żywnością, najlepsze efekty daje domowa wersja. Dietetycy zalecają wzbogacenie wywaru o przyprawy takie jak kurkuma, imbir czy czosnek, które dodatkowo wspierają odporność. Dodatek w postaci octu jabłkowego pomaga wydobyć minerały z kości, czyniąc bulion jeszcze bardziej wartościowym.
Eksperci podkreślają, że dobry bulion powinien być klarowny, a po schłodzeniu zamieniać się w galaretę – to znak, że jest bogaty w kolagen. Wiele amerykańskich blogerek kulinarnych eksperymentuje także z dodawaniem rosołu do innych potraw, np. jako bazę do zdrowych sosów czy nawet koktajli warzywnych.
Czytaj też: Woda termalna – jak stosować wodę termalną i która jest najlepsza?
Eksperci zgodnie przyznają, że popularność kolagenowych bulionów w USA to dowód na to, że tradycyjne sposoby odżywiania znów wracają do łask. Nasze babcie od zawsze wiedziały przecież, że talerz domowego rosołu to najlepsze lekarstwo.
Czy moda na bone broth pozostanie na dłużej? Wszystko wskazuje na to, że tak. Jeśli nasze babcie od pokoleń znały jego zalety, a dziś odkrywają je na nowo kobiety z drugiej strony Atlantyku, to znak, że niektóre sekrety zdrowia i urody są po prostu ponadczasowe.
Źródła: „Bone broth is going viral for anti-aging and weight loss benefits. Does it work? Experts explain”, today.com; „Why Are Celebrities and TikTok Suddenly Obsessed With Bone Broth?”, vmagazine.com; „Rosół kolagenowy — eliksir młodości doceniany przez nasze babcie”, kobieta.onet.pl; „The Healthiest Way to Eat Bone Broth”, vogue.com; „Bone Broth: The Collagen-Packed Drink That Celebrities Love”, vogue.com.