Nowoczesna pielęgnacja przeciwstarzeniowa coraz rzadziej sprowadza się do prostego hasła „wygładzić zmarszczki”. Zamiast koncentrować się wyłącznie na tym, co widać w lustrze, nauka szuka sposobów na wspieranie naturalnych procesów zachodzących w skórze. Jednym z kierunków, który zyskuje na znaczeniu, są technologie sygnałowe – w tym czynniki wzrostu i peptydy.
Przez lata retinol był jednym z najczęściej przywoływanych składników w kontekście pielęgnacji anti-aging. Dziś nie oznacza to jednak, że jest jedyną drogą do poprawy wyglądu skóry. Rozwój kosmetologii otworzył kolejne możliwości: formuły, które zamiast skupiać się na jednym mechanizmie, odpowiadają na różne potrzeby skóry związane z wiekiem – od utraty gęstości i elastyczności po zmarszczki, wiotkość czy zmianę konturu twarzy.
W tym podejściu ważne miejsce zajmują tzw. technologie sygnałowe. Ich założenie jest proste: wspierać procesy, które odpowiadają za prawidłową kondycję i strukturę skóry. W portfolio ZO Skin Health® znajdziemy rozwiązania wykorzystujące dwa szczególnie interesujące kierunki – czynniki wzrostu oraz peptydy.
Z wiekiem zmienia się nie tylko ilość kolagenu czy elastyny. Pogarsza się również tempo procesów odpowiedzialnych za odnowę i utrzymanie prawidłowej struktury skóry. Istotną rolę odgrywają w nich czynniki wzrostu – cząsteczki sygnałowe uczestniczące w komunikacji między komórkami. Wspierają one procesy związane m.in. z odnową oraz utrzymaniem macierzy zewnątrzkomórkowej, czyli strukturalnej sieci, która pomaga skórze zachować odpowiednią gęstość, sprężystość i integralność. Czynniki wzrostu należą więc do najbardziej zaawansowanych kierunków rozwoju współczesnej pielęgnacji. Ich działanie koncentruje się na wspieraniu naturalnych mechanizmów skóry, których aktywność z czasem stopniowo słabnie.
To właśnie dlatego współczesne podejście do anti-aging patrzy na skórę bardziej kompleksowo. Zamiast próbować zamaskować pojedynczy objaw starzenia, można skoncentrować się na wspieraniu kilku procesów odpowiadających za jej wygląd.
Właśnie tutaj pojawia się produkt, który szczególnie dobrze pokazuje kierunek rozwoju współczesnego anti-aging. Nowa generacja Growth Factor Serum od ZO Skin Health® została opracowana na bazie ponad 18 lat badań nad czynnikami wzrostu. Najważniejszym elementem zaawansowanej formuły jest Human-Comparable Growth Factor Technology, czyli połączenie pięciu syntezowanych czynników wzrostu zaprojektowanych tak, aby były porównywalne z tymi naturalnie występującymi w ludzkiej skórze. Na tym jednak technologia się nie kończy. Growth Factor Serum łączy czynniki wzrostu porównywalne z ludzkimi z czynnikami pochodzenia roślinnego i enzymatycznego, które działają synergicznie, wspierając naturalną macierz zewnątrzkomórkową skóry - strukturę, która stanowi swego rodzaju rusztowanie dla skóry i ma znaczenie dla jej wyglądu oraz odporności mechanicznej oraz przywracając wygląd jej gęstości, jędrności i elastyczności. Formułę uzupełniają DDBD – dipeptyd pomagający tymczasowo zmniejszyć widoczność linii mimicznych – oraz ZPRO®, biomimetyczny kompleks białka serycyny, który wspiera bardziej nawilżony, elastyczny i sprężysty wygląd skóry.
Efektem stosowania Growth Factor Serum jest działanie wielokierunkowe: od wsparcia naturalnej macierzy zewnątrzkomórkowej po poprawę wyglądu gęstości, struktury, gładkości i sprężystości skóry. To podejście dobrze wpisuje się w zmianę myślenia o pielęgnacji przeciwstarzeniowej – zamiast koncentrować się na jednym widocznym problemie, bierze pod uwagę kilka elementów wpływających na kondycję skóry.
Co ważne, nowa formuła została poddana niezależnemu, 12-tygodniowemu badaniu klinicznemu z udziałem 46 kobiet w wieku od 44 do 74 lat.* Po 12 tygodniach odnotowano m.in. 42-procentową poprawę widocznego blasku i tekstury skóry**, 16-procentową poprawę elastyczności***, 26-procentową poprawę nawilżenia*** oraz 15-procentową poprawę wyglądu drobnych linii**. Po ośmiu tygodniach uczestniczki oceniały również, że ich skóra wygląda średnio na niemal sześć lat młodszą.****
(Fot. Materiały prasowe)
Peptydy, czyli krótkie łańcuchy aminokwasów, to drugi kierunek w kosmetykach, zaprojektowany z myślą o konkretnych potrzebach skóry. W zależności od rodzaju składnika mogą wspierać m.in. poprawę wyglądu zmarszczek, jędrności czy objętości.
Wśród produktów wykorzystujących zaawansowane technologie peptydowe znajdują się Peptydowe Skoncentrowane Serum Konturujące oraz Firming Serum – preparaty ukierunkowane na różne oznaki starzenia.
Peptydowe Skoncentrowane Serum Konturujące wykorzystujące cztery zaawansowane technologie peptydowe, to propozycja dla osób, które chcą skupić się przede wszystkim na widocznych zmarszczkach, utracie objętości oraz mniej wyraźnym konturze twarzy. Formuła pomaga wygładzić zmarszczki mimiczne i głębsze linie, poprawia wygląd konturów twarzy oraz wspiera pełniejszy i bardziej jędrny wygląd skóry. Zawarty w niej Refining Peptide Complex wspiera bardziej wysmuklony i wyraźny wygląd konturów twarzy, a ZPOLY™ pomaga redukować widoczne zaczerwienienia i wzmacniać barierę ochronną skóry. Serum wspiera także i pomaga przedłużyć efekty zabiegów z wykorzystaniem neurotoksyn i wypełniaczy skórnych, a jednocześnie zapewnia wymierne efekty również przy samodzielnym stosowaniu.
W portfolio ZO Skin Health® znajduje się również Firming Serum, stworzone z myślą o skórze, która traci napięcie i staje się bardziej wiotka. W jego lekkiej formule wykorzystano kompleks ZCORE™, wzmacniający strukturę włókien. Uzupełnieniem serum jest kompleks ZO-RRS2®, który zapewnia silną ochronę antyoksydacyjną i zmniejsza stany zapalne, pomagając chronić skórę przed przyszłymi uszkodzeniami. Kosmetyk dedykowany jest osobom z umiarkowanymi, a także zaawansowanymi oznakami starzenia.
(Fot. Materiały prasowe)
To właśnie precyzja może być jednym z najważniejszych kierunków rozwoju współczesnej pielęgnacji. Nie chodzi już o poszukiwanie jednego „magicznego” składnika, ale o coraz lepsze rozumienie tego, czego w danym momencie potrzebuje skóra. A technologie sygnałowe – stosowane bez retinolu – pokazują, że anti-aging może być projektowany z myślą nie tylko o widocznych zmarszczkach, ale również o jakości, strukturze, gęstości i sprężystości skóry.
* 12-tygodniowe, niezależne badanie kliniczne prowadzone przez instytucję zewnętrzną z udziałem 46 kobiet w wieku 44–74 lat (fototypy Fitzpatricka II–VI), oceniające skuteczność Growth Factor Serum stosowanego dwa razy dziennie. W trakcie badania stosowano również Gentle Cleanser oraz Sheer Fluid Broad Spectrum Sunscreen SPF 50.
** Ocena dokonana przez eksperta (Expert Grader).
*** Pomiary instrumentalne wykonane aparatami Cutometer® Dual MPA 580 (elastyczność) oraz Corneometer® CM 825 (nawilżenie).
**** Pomiary instrumentalne wykonane aparatami DermaLab® Ultrasound (ocena echogeniczności/gęstości skóry właściwej) oraz Cutometer® Dual MPA 580 (elastyczność).