1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie
  4. >
  5. Kardiolog: 9 produktów, których nie wziąłbym do ust za żadne pieniądze – widziałem na własne oczy, co robią z sercem

Kardiolog: 9 produktów, których nie wziąłbym do ust za żadne pieniądze – widziałem na własne oczy, co robią z sercem

Dodaj w Google
Dodaj w Google
Fot. Iuliia Bondar/Getty Images
Fot. Iuliia Bondar/Getty Images
Dr Sanjay Bhojraj od ponad 20 lat jako kardiolog zajmuje się pacjentami z chorobami serca, miażdżycą i zaburzeniami metabolicznymi. W tym czasie zauważył, że nawet osoby, które regularnie ćwiczą i starają się prowadzić zdrowy tryb życia, mogą zmagać się z poważnymi problemami układu krążenia. Jego zdaniem jednym z elementów, o którym często zapominamy, są codzienne wybory żywieniowe. Kardiolog wskazuje dziewięć produktów, których sam unika i po które – jak deklaruje – nie sięgnąłby nawet, gdyby mu za to zapłacono.

Zdaniem kardiologa dra Sanjaya Bhojraja problem polega na tym, że część produktów, które na pierwszy rzut oka nie budzą większych zastrzeżeń, jest mocno przetworzona i zawiera sporo cukru, soli lub innych dodatków. Niektóre bywają też reklamowane jako „zdrowe dla serca”, „roślinne” czy „niskotłuszczowe”, choć ich skład może pozostawiać wiele do życzenia.

1. Słodkie płatki śniadaniowe

Kolorowe opakowanie, obietnica pełnego energii poranka i szybkie przygotowanie. Płatki śniadaniowe mogą wydawać się niewinnym wyborem, ale wiele popularnych produktów zawiera spore ilości cukru. Kardiolog zwraca uwagę, że po takim śniadaniu poziom glukozy we krwi szybko rośnie, a następnie równie szybko może spadać. W dłuższej perspektywie dieta bogata w cukry proste może sprzyjać zaburzeniom metabolicznym, które zwiększają ryzyko chorób układu krążenia.

Zdrowsza alternatywa: płatki owsiane gotowane z dodatkiem owoców jagodowych i cynamonu – źródło błonnika i składników odżywczych.

2. Wędliny i wysoko przetworzone mięso

Kanapka z szynką, salami czy inną wędliną to dla wielu osób jeden z najprostszych sposobów na szybkie śniadanie lub kolację. Problem w tym, że część takich produktów zawiera dużo soli oraz konserwantów, w tym azotany i azotyny. Kardiolog zaleca więc, by nie traktować przetworzonego mięsa jako podstawy codziennej diety.

Zdrowsza alternatywa: samodzielnie upieczone mięso, np. pierś z kurczaka lub indyka, które można później wykorzystać do kanapek.

3. Napoje gazowane i energetyki

To jedna z kategorii produktów, które łatwo wypić, ale trudniej zauważyć, ile cukru dostarczamy w ten sposób organizmowi. Słodzone napoje mogą prowadzić do gwałtownych wzrostów poziomu glukozy, a regularne ich spożywanie nie jest korzystne dla zdrowia metabolicznego. Na liście kardiologa znalazły się również napoje reklamowane jako „dietetyczne”. Dr Bhojraj zwraca uwagę na potencjalny wpływ sztucznych substancji słodzących na mikrobiom jelitowy i metabolizm.

Zdrowsza alternatywa: woda gazowana z cytryną albo niesłodzona herbata ziołowa.

4. Smażone fast foody

Frytki, panierowane przekąski czy inne produkty smażone w głębokim tłuszczu pojawiają się na liście kardiologa z bardzo prostego powodu. Tego rodzaju produkty są często bogate w sól i tłuszcz, a ich nadmiar w diecie nie sprzyja zdrowiu serca. Dr Bhojraj zwraca również uwagę na produkty powstające podczas smażenia w bardzo wysokiej temperaturze. W jego opinii częste sięganie po tego rodzaju żywność może sprzyjać procesom związanym z rozwojem miażdżycy i chorób układu krążenia.

Zdrowsza alternatywa: produkty przygotowane w piekarniku, z niewielką ilością oliwy z oliwek lub oleju z awokado.

5. Białe pieczywo i rafinowane węglowodany

Nie każde pieczywo jest sobie równe. W przypadku białego pieczywa i innych produktów przygotowanych z wysoko oczyszczonej mąki problemem jest przede wszystkim niewielka zawartość błonnika. Produkty tego typu są szybko trawione i mogą powodować gwałtowniejszy wzrost poziomu glukozy we krwi. W codziennej diecie lepszym wyborem będą produkty pełnoziarniste, które dostarczają więcej błonnika.

Zdrowsza alternatywa: pieczywo w 100 proc. pełnoziarniste lub ze skiełkowanych ziaren.

6. Margaryna i „smarowidła” do pieczywa

Margaryna przez lata była przedstawiana jako zdrowsza alternatywa dla masła. Dziś sytuacja jest bardziej złożona, ponieważ skład poszczególnych produktów bardzo się różni. Kardiolog szczególnie przestrzega przed produktami zawierającymi tłuszcze trans. Jak wskazuje, mogą one niekorzystnie wpływać na profil cholesterolu – podnosić poziom LDL i obniżać HDL – a tym samym zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

Zdrowsza alternatywa: w zależności od potrzeb i całej diety – oliwa extra virgin lub niewielka ilość masła.

7. Wysoko przetworzone zamienniki mięsa

To, że produkt jest roślinny, nie zawsze oznacza, że jest zdrowym wyborem. Na rynku znajdziemy zarówno naturalne, mało przetworzone produkty, takie jak tofu, fasola czy soczewica, jak i wysoko przetworzone zamienniki mięsa z długimi listami składników. Dr Bhojraj zwraca uwagę przede wszystkim na zawartość soli, dodatki technologiczne oraz stopień przetworzenia niektórych z nich. Dlatego określenie „plant-based” samo w sobie nie powinno być dla nas wystarczającym argumentem przy wyborze produktu.

Zdrowsza alternatywa: soczewica, fasola, ciecierzyca oraz tofu w możliwie najmniej przetworzonej formie.

8. Gotowe zupy w puszkach i bardzo słone produkty

Zupa kojarzy się z domowym, pożywnym posiłkiem, jednak w przypadku gotowych produktów warto dokładnie sprawdzić ich skład. Niektóre zupy w puszkach mogą zawierać bardzo dużo sodu. Jego nadmiar w diecie może prowadzić do wzrostu ciśnienia tętniczego, a nadciśnienie jest jednym z istotnych czynników ryzyka chorób serca i układu krążenia.

Zdrowsza alternatywa: domowa zupa pełna warzyw i ziół, z umiarkowaną ilością soli.

Czytaj także: Zdrowe zupy – 5 oryginalnych przepisów

9. Słodzone i smakowe śmietanki do kawy

To jeden z tych produktów, na które łatwo nie zwrócić uwagi. Odrobina smakowego zabielacza dodana do porannej kawy może wydawać się niewielkim dodatkiem, ale jeśli sięgamy po niego codziennie, cukier i tłuszcz stają się stałym elementem naszej diety. Kardiolog zwraca uwagę, że część takich produktów zawiera również utwardzone tłuszcze, sztuczne aromaty i cukry dodane.

Zdrowsza alternatywa: niesłodzony napój owsiany lub migdałowy, ewentualnie odrobina cynamonu albo naturalnego ekstraktu waniliowego.

Lista kardiologa może brzmieć restrykcyjnie, jednak jego przesłanie jest znacznie mniej radykalne, niż sugeruje tytuł. Nie chodzi o to, by z dnia na dzień całkowicie zmienić swoje nawyki żywieniowe.

„Nigdy nie sięgnę po żaden z tych produktów, ale nie oznacza to, że musisz z dnia na dzień całkowicie zmieniać swoją dietę. Nawet niewielkie zmiany mają znaczenie, a ich efekty z czasem pokażą wyniki badań krwi” – podkreśla dr Bhojraj.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji z lekarzem ani innym wykwalifikowanym specjalistą. Nie zalecamy wprowadzania radykalnych zmian w diecie bez wcześniejszej konsultacji ze specjalistą.

Źródło: Sanjay Bhojraj, „Cardiologist: 9 American foods you ‘couldn’t pay me to eat’—after 20 years of treating heart attacks”, cnbc.com [dostęp: 06.102.206]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE