Pieniądze dają wolność decydowania o sobie, bo jak je mam i coś mi się nie podoba, to mogę wyjść - mówi Dominika Nawrocka w nowym odcinku podcastu „Słowo do słowa”. Rozmowa Joanny Brodzik z influencerką finansową zaczyna się od „fakturek i pieniążków”, a kończy na fundamentalnych pytaniach o pieniądze, menopauzę i kobiecą sprawczość. Sponsorem odcinka jest Promensil Forte – suplement diety dla kobiet, które również w czasie menopauzy chcą żyć w zgodzie ze swoją naturą.
„Słowo do słowa” to cykl podcastów magazynu Zwierciadło, w którym Joanna Brodzik bierze pod lupę tematy, o których często mówimy półgłosem – albo wcale. Intymne, pogłębione rozmowy z ekspertkami i ekspertami dotykają codzienności, ale nie uciekają od wielkich pytań o sens, bezpieczeństwo i niezależność.
Nowy odcinek nieprzypadkowo dotyczy pieniędzy. Bo – jak pokazuje rozmowa z Dominiką Nawrocką, ekspertką finansową i edukatorką – to właśnie one bardzo często decydują o tym, czy możemy mówić o realnej autonomii w związku.
„Czy kobiety oddają władzę nad swoimi pieniędzmi swoim partnerom?” – pyta wprost Joanna Brodzik. Odpowiedź Dominiki Nawrockiej jest zaskakująco szczera: „Nie boję się mówić wprost, że robimy to często z lenistwa”.
Ale za tym „lenistwem” kryje się coś więcej – brak edukacji i wzorców. „Nie mamy świadomości, jakie mamy prawa w związku w kwestii pieniędzy” – dodaje ekspertka, co brzmi jak diagnoza całego pokolenia kobiet wychowanych w przekonaniu, że finanse to „czyjaś działka”. Widać to wyraźnie też w infantylnym sposobie, jak mówimy o pieniądzach. „Fakturki, pieniążki – walczę z tym” – przyznaje Joanna Brodzik.
Efekt? Często oddajemy kontrolę, zanim w ogóle zrozumiemy, co tracimy.
Czy w ogóle możliwa jest autonomia w związku? A może to pojęcie zarezerwowane dla singielek?
Joanna Brodzik przywołuje symboliczny tekst Virginii Woolf „Własny pokój” – manifest kobiecej niezależności, który dziś można czytać także jako metaforę finansowej samodzielności. Bo własny pokój w XXI wieku coraz częściej oznacza także własne konto.
„Pieniądze dają wolność decydowania o sobie, bo jak mam pieniądze i coś mi się nie podoba, to mogę wyjść” – mówi Dominika Nawrocka. Trudno o bardziej dosadną definicję autonomii.
Rozmowa nie ucieka od trudnych tematów. „Jeśli nie mamy dostępu do pieniędzy w relacji, to jest bliska droga do przemocy ekonomicznej” – podkreśla Nawrocka.
To agresja, której często nie widać. „Są kobiety, które z zewnątrz wiodą piękne, wspaniałe, dostatnie życie, a w środku jest tzw. złota klatka” – mówi ekspertka. „Nie stać ich, żeby nawet fizycznie się wydostać z takiego domu – nie mają na taksówkę czy na bilet na autobus”.
W rozmowie pojawia się także temat menopauzy – momentu życiowego przełomu, który często zmusza do redefinicji wszystkiego: od relacji po finanse.
„Trzeba mieć jasną listę priorytetów: na pierwszym miejscu jest zdrowie, a na drugim pieniądze” – mówi Nawrocka. Zdrowie traktowane jest wg ekspertki jako inwestycja w siebie, zresztą ta najważniejsza. - Bo najpierw warto zadbać o dobrą formę, samopoczucie, sen, koncentrację. Jak jesteśmy zdrowe, to mamy inne spojrzenie na życie i możemy się zająć punktem nr 2, czyli swoją ochroną finansową - rozwija ekspertka. Ta hierarchia wybrzmiewa szczególnie mocno w kontekście zmian hormonalnych, spadków energii i potrzeby zadbania o siebie na nowo.
Bo pytania, które wybrzmiewają w podcaście, są pytaniami wielu kobiet:
– Jakie mamy kompetencje finansowe?
– Jakie są nasze supermoce?
– Ile powinna wynosić poduszka finansowa?
Odpowiedzi Dominiki Nawrockiej nie są proste, ale jedno jest pewne: „Nie wmawiać sobie, że jestem na mecie”. Finansowa autonomia to proces, nie punkt docelowy.
Ten odcinek podcastu „Słowo do słowa” zostawia słuchacza z niewygodnym, ale potrzebnym pytaniem: czy naprawdę mamy kontrolę nad swoim życiem, jeśli nie mamy kontroli nad swoimi pieniędzmi?
A czasem ten pierwszy krok zaczyna się od najprostszej decyzji: żeby wreszcie spojrzeć na swoje konto i powiedzieć – to jest moje.
Sponsorem odcinka jest Promensil Forte – suplement diety dla kobiet, które również w czasie menopauzy chcą żyć w zgodzie ze swoją naturą.
Preparat Promensil Forte w każdej tabletce zawiera 80 mg bioaktywnych izoflawonów z czerwonej koniczyny. Stosując go jesteśmy pewne, co przyjmujemy. Skuteczność i bezpieczeństwo preparatu zostało sprawdzone przez niezależne ośrodki medyczne w 19 badaniach klinicznych, w badaniach uczestniczyło ponad 1 500 kobiet. A specjalnie dla polskich pacjentek produkt poddali ocenie także profesorowie ginekologii i endokrynologii z Polskiego Towarzystwa Menopauzy i Andropauzy. Uznali oni jednomyślnie, że warto rozważyć jego zastosowanie u tych kobiet, których jakość życia uległa istotnemu pogorszeniu z powodu objawów związanych z menopauzą, a które nie mogą lub nie chcą stosować hormonalnej terapii menopauzalnej. Promensil Forte dzięki zawartości wyciągu z czerwonej koniczyny zmniejsza ilość uderzeń gorąca, nocne poty oraz redukuje niepokój i drażliwość.