Wzór też ma znaczenie, choć mniejsze, niż mogłoby się wydawać. Geometryczne printy w stylu Hermèsa działają klasycznie i pasują niemalże do wszystkiego. Kwiaty dają efekt vintage i romantyczny. Jednobarwna chusta pozwala z kolei skupić uwagę na sposobie wiązania, a nie na tkaninie. Jeśli zaczynasz przygodę z apaszką i nie wiesz, od czego zacząć – wybierz wzór, który powtarza jeden kolor z reszty stroju. To najprostszy i najmniej zawodny punkt wyjścia.
I jeszcze jedno: nie zrażaj się, jeśli pierwsze wiązania wychodzą nierówno. Apaszka jest nieobliczalna jak każdy kawałek miękkiego materiału i wymaga chwili oswojenia. Dobrym ćwiczeniem jest wiązanie przed lustrem bez konkretnego celu – tylko żeby zobaczyć, jak materiał się układa w twoich rękach. Efekt niedoskonały jest często lepszy niż efekt zbyt staranny.
Poniżej sześć sposobów na jej użycie. Gwarantuję, że przynajmniej jeden będzie dla ciebie.