Związki się kończą, czasem nawet szybciej i brutalniej niż jesteśmy na to gotowe. Bólu jednak dokłada moment, kiedy ty leczysz rany, a on natychmiast pociesza się kimś innym. Dlaczego on od razu znalazł nową partnerkę? Czy to, kim byliśmy dla siebie, nic dla niego nie znaczyło? Czy nigdy mnie nie kochał? Oto możliwe przyczyny, dlaczego mężczyzna po rozstaniu idzie do innej i jak można sobie z tym poradzić - zachowując jednocześnie klasę i opanowanie.
Miał wszystko, czego trzeba, abym się zakochała. Wysoki na niemal dwa metry, o głosie ciepłym jak sos czekoladowy. Z porządną pracą, ale i artystycznym zacięciem. Robił mi analogowe zdjęcia w parku i zgodził się adoptować razem psa. Przez rok wydawało mi się, że nie można kogoś bardziej kochać. Jednak po tym roku wszystko się zmieniło. Hormony opadły i zaczęłam zauważać, że cała ta relacja utrzymuje się tylko na moim zaangażowaniu. Wydawało mi się, że groźba rozstania nim wstrząśnie. Okazało się, że nie wstrząsnęła ani trochę, ba, spakował się w tydzień, a już miesiąc później zaczął być z naszą wspólną koleżanką.
Zatrząsł mi się wtedy świat i wspominam to jako jedno z najtrudniejszych emocjonalnych doświadczeń. Jak on mógł? Tak bez skrupułów? Jak ona mogła?! W Internecie roiło się od różnych poradników, które podpowiadały, jak mogę odzyskać jego uwagę, ale niewiele wskazywało na przyczyny, które mogłam zrozumieć i zaakceptować. Oto artykuł, w którym jak kobieta kobiecie opisuję możliwe przyczyny tego zachowania i garść porad, które pomogły mi przejść przez to z klasą i bez zbędnego rozpamiętywania.
Nie ma jednego, konkretnego powodu, przez który mężczyzna po rozstaniu natychmiast wchodzi w nową relację. Co człowiek to inna historia. Najczęściej jest to miks - osobowości danego człowieka, sytuacji, a także sposobów radzenia sobie z cierpieniem.
1. Ucieczka przed trudnymi emocjami
Najczęstszym powodem, dlaczego mężczyzna gdy tylko puszcza jedną lianę, to pewnie chwyta kolejną, jest oczywiście potrzeba uniknięcia trudnych emocji. Rozstanie zwykle wiąże się z dużą zmianą w życiu, a także z negatywnymi emocjami. Mężczyzna, który kończy związek, obawia się, że nie jest atrakcyjny i jest to atak na jego ego. Konfrontacja z tymi uczuciami powoduje smutek, którego taka osoba chce za wszelką cenę uniknąć. Dlatego wkłada całą energię w poszukiwanie nowej partnerki.
To tzw. rebound relationship - czyli związek, który powstaje niemal natychmiast po innej relacji i jego celem jest zagłuszenie cierpienia po rozstaniu. Zazwyczaj są one krótkotrwałe i szybko się rozpadają, bo mężczyzna, który nie przepracował żałoby po innej kobiecie, nie umie otworzyć się emocjonalnie przed inną, przez co nowa relacja jest bardzo płytka i pełna napięć.
2. Nie lubi być sam
Mówi się, że kobiety bywają same, bo chcą, za to mężczyźni są sami zwyle wbrew swojej woli - i wchodzą w nowy związek gdy tylko mają taką okazję. Może być tak, że twój były partner nie umie lub panicznie boi się bycia samemu, dlatego natychmiast potrzebował nowej relacji. Bywa to emocjonalna reakcja, ale też po prostu kierowanie się wygodą - nowa partnerka zapewnia towarzystwo, może zajmować się domem albo wręcz zaproponować, by on pomieszkiwał u niej.
Czytaj także: Jak zaakceptować zmianę, stratę, rozstanie? To trudne dopóki nie wiemy, że to krok ku szczęściu
3. Taki ma schemat postępowania
Wskakiwanie natychmiast w nową relację to modus operandi mężczyzn o rysie narcystycznym. Nie są oni w kontakcie ze swoimi prawdziwymi uczuciami, ale potrafią dostrzec je u innych i wykorzystywać je na swoją korzyść. Taka osoba wchodzi w relację z kimś, kto obdarza go uwagą i potrafi natychmiast się wycofać, gdy tej uwagi zabraknie. Wówczas, pozornie bez emocji, kieruje się ku nowym osobom.
Chociaż Internet pełen jest opisów krwiożerczych narcyzów, którym blisko wręcz do psychopatów, ja zachęcam do dostrzeżenia w nich osób głęboko zranionych. Nie po to, by tłumaczyć ich zachowanie, ile by podjąć próbę ich zrozumienia. Ile cierpienia kryje się w niemożliwości odczuwania? Jak przerażającym miejscem jest dla nich własne życie, że muszą bez końca orbitować wokół innych, nigdy nie doświadczając autentycznego szczęścia?
Czytaj także: Jak narcyz reaguje na rozstanie?
4. Od dawna miał kogoś innego na oku
Ten powód jest szczególnie trudny do przyjęcia, szczególnie jeśli byłyśmy bardzo zakochane. Czasem mężczyzna wchodzi szybko w nową relację, bo tliła się ona jeszcze za czasów trwania poprzedniej. Chociaż łatwo jest pomyśleć, że zredukowano nas tylko do „przeszkody”, to warto przybrać inną perspektywę - jak złym człowiekiem jest ktoś, kto nie naprawia związku, a oszukuje kogoś, z kim jest? I jak krótkowzroczna jest kobieta, która widzi obietnicę szczęścia w kimś, kto na jej oczach rani kogoś innego?
5. Chęć zemsty
Potrzeba „pokazania” byłej partnerce, jak świetnie radzi sobie bez niej, to motywacja wielu mężczyzn, których głęboko dotknęło rozstanie. Zranione ego desperacko poszukuje sposobu na pozbycie się trudnych emocji i ratowania dumy. Stąd biorą się różne zachowania na pokaz - po obu stronach barykady.
Dużo ważniejsze od zrozumienia ewentualnych przyczyn czy powodów, jest to, jak poradzimy sobie z tym, że nasz były partner natychmiast wskoczył w nową relację. Nigdy nie wejdziemy do jego głowy i nie mamy żadnej kontroli nad jego decyzjami - możemy jednak zarządzać własnym życiem i tak nim pokierować, by decyzje byłego nie popsuły nam kolejnych miesięcy.
Czytaj także: Jak przeżyć rozstanie? 6 pomocnych rad
1. Nie odbieraj tego osobiście
Wiem, łatwo powiedzieć. To przecież naturalny odruch uważać, że takie zachowanie ma jakiś związek z tobą. Że mężczyzna wchodzi w związek z kimś „lepszym” od ciebie, albo nowa relacja daje mu coś, czego ty mu nie dawałaś. Prawda jednak jest taka, że to świadczy o nim. To on załatwia jakąś swoją potrzebę nową relacją. To on wybiera kontakt z inną kobietą zamiast ułożyć wasze sprawy. Gdyby chciał rozmawiać z tobą - zrobiłby to.
2. Skup się na sobie i swoich uczuciach
Jeśli to ty zerwałaś - przypomnij sobie dlaczego postanowiłaś to zrobić. Czy dlatego, że on nie dawał ci uwagi? Nie starał się? Jeśli tak, to porzuć przekonanie, że on magicznie się zmienił i daje innej kobiecie to, czego nie dawał tobie. Pomyśl jaka twoja potrzeba się odzywa, kiedy myślisz o tej sytuacji i staraj się ją zaspokoić w zdrowy sposób. Jedynie nad swoimi reakcjami masz kontrolę. Zamiast analizować jego ruchy, myśl o swoich na nie odpowiedziach.
Czytaj także: „Znajdziesz kogoś lepszego” to nie pocieszenie. Ekspert wyjaśnia, co naprawdę pomaga przetrwać żałobę po rozstaniu
3. Dopuść do głosu wszystkie trudne uczucia
Nie staraj się tłumić bólu i cierpienia, jakie ta sytuacja w tobie wzbudza. Masz prawo czuć się zraniona, pominięta, wykorzystana. Nawet jeśli te uczucia wydają ci się wyolbrzymione, daj im wybrzmieć. Stłumione będą cię zatruwać i przesączą się do nowych związków.
4. Unikaj ekspozycji na kontakt z nim i jego nową partnerką
Przestań go obserwować i nie dopytuj o niego znajomych. Nie, nie jest to sygnał, że jesteś silna, jeśli możesz oglądać ich wspólne story na Instagramie i oświadczać, że cię ona nie rusza. Sprawdzanie, gdzie są i czy są dalej razem to wzmacnianie śladu pamięciowego i uniemożliwianie ruszenia dalej. Dużo łatwiej jest zasypać dziurę po braku niż bez końca konfrontować się z nowymi faktami z jego życia. Im szybciej przestaniesz poświęcać temu uwagę, tym mniej czasu będzie to boleć.
5. Otaczaj się ludźmi, którzy są po twojej stronie
Dzwoń do przyjaciół i rodziny, kiedy jest ci szczególnie trudno. Wybieraj takie osoby, które ci wierzą i którym możesz zaufać. Dzięki temu wzmocnisz pozytywny krąg wokół ciebie i wzmocnisz się psychicznie.
Czytaj także: Jak udźwignąć rozstanie? Płacz, złość się, krzycz, ale nigdy nie porzucaj siebie – radzi Katarzyna Miller
5. Zanotuj pozytywne afirmacje i powtarzaj je w trudnych chwilach
Energia podąża za uwagą. Nawet jeśli jesteś wobec tego sceptycznie nastawiona, uwierz, że pozytywny przekaz ma zbawienny wpływ na twój umysł. Skonstruuj pozytywne zdania wokół tej sytuacji i zanotuj je, gdy będą do ciebie przychodzić. Mogą to być rzeczy dotyczące tej konkretnej sytuacji albo takie, które poprawiają ci nastrój. Np. „ta relacja nie miała przyszłości, wiele razy chciałam ją poprawiać i się nie udało” lub „jego relacja z nową osobą nie świadczy o mnie”
6. Nie bój się szukać pomocy specjalisty, kiedy emocje będą cię przytłaczać
Chociaż nie ma ustalonego czasu, do kiedy taka rzecz może boleć, to nie ignoruj sygnałów, które podpowiadają, że powinnaś poszukać pomocy specjalistów od zdrowia psychicznego. Jeśli obniżony nastrój utrzymuje się dłużej niż kilka miesięcy, jeśli zauważasz u siebie objawy depresyjne w związku z tą sytuacją, jeśli nie potrafisz.
Pamiętaj, artykuł psychologiczny to tylko wskazówka. Jeśli czujesz, że przytłaczają cię problemy i potrzebujesz wsparcia – skontaktuj się z profesjonalistami. Oto numery telefonu do sprawdzonych miejsc:
- 116 123 – darmowy całodobowy anonimowy Telefon Zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, pod którym dyżurują psychologowie służący wsparciem. Możesz zadzwonić z każdą sprawą.
- 22 668 70 00 – telefon kryzysowy antyprzemocowego Stowarzyszenia „Niebieska Linia”. To telefon dla osób, które doświadczają przemocy, także w związku.
- 800 702 222 – centrum wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym. Bezpłatny, całodobowy telefon zaufania, pod którym otrzymasz doraźne wsparcie. Ponadto w wybrane dni dyżurują: psychiatra, prawnik, pracownik socjalny, terapeuta uzależnień, asystent zdrowienia oraz seksuolog.
Mój były partner ma nową dziewczynę. Czy to znaczy, że mnie nigdy nie kochał?
Nie. To, że ktoś szybko wchodzi w nową relację, nie unieważnia tego, co było wcześniej. Uczucia mogły być prawdziwe, ale jego sposób radzenia sobie z emocjami – niedojrzały. Jedno nie wyklucza drugiego.
Dlaczego on wygląda na szczęśliwego z kimś innym, skoro ze mną się nie starał?
Bo początek każdej relacji jest łatwiejszy. Nie ma jeszcze konfliktów, oczekiwań ani historii. To nie znaczy, że nagle stał się lepszym partnerem – raczej znów jest na etapie pierwszego wrażenia.
Czy jego nowy związek ma szansę przetrwać?
Może, ale jeśli powstał jako ucieczka od emocji (tzw. rebound), często jest nietrwały. Brak przepracowania poprzedniej relacji prędzej czy później wychodzi na jaw.
Czy powinnam walczyć o niego albo próbować go odzyskać?
Jeśli ktoś odszedł i nie próbuje wrócić, to już jest odpowiedź. Relacja powinna opierać się na wzajemnym wyborze, nie na przekonywaniu drugiej strony, żeby została.
Dlaczego to boli aż tak bardzo?
Bo tracisz nie tylko osobę, ale też wyobrażenie o przyszłości, które z nią zbudowałaś. Do tego dochodzi poczucie odrzucenia i porównywanie się do nowej partnerki. To naturalna reakcja.
Czy to moja wina, że tak szybko poszedł dalej?
Nie. Każdy odpowiada za to, jak radzi sobie z końcem relacji. Jego decyzja o wejściu w nowy związek mówi więcej o nim niż o tobie.
Czy powinnam utrzymywać z nim kontakt?
Na początku – lepiej nie. Kontakt utrudnia gojenie się emocji i podtrzymuje nadzieję. Dystans to nie kara, tylko forma dbania o siebie.
Dlaczego on nie przeżywa tego tak jak ja?
Ludzie różnie radzą sobie z emocjami. Ty możesz je przeżywać świadomie, a on może je zagłuszać – np. nową relacją. To, że ktoś nie cierpi na zewnątrz, nie znaczy, że nic nie czuje.