1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Relacje
  4. >
  5. Czy można kochać dwie osoby jednocześnie? Psychologia mówi coś zaskakującego

Czy można kochać dwie osoby jednocześnie? Psychologia mówi coś zaskakującego

Kadr z filmu „Vicky Cristina Barcelona” (2008). (Fot. mat. prasowe MGM)
Kadr z filmu „Vicky Cristina Barcelona” (2008). (Fot. mat. prasowe MGM)
Miłość zwykle wyobrażamy sobie jako uczucie na wyłączność. Taką wizję utrwaliły w nas filmy, literatura i popkultura. Tymczasem psychologia coraz częściej pokazuje, że rzeczywistość bywa bardziej złożona, a ludzkie emocje nie zawsze mieszczą się w prostych schematach. Czy można naprawdę kochać dwie osoby jednocześnie? Jeśli tak, to czy taka miłość jest równie głęboka jak ta, którą przeżywamy tylko z jednym partnerem?

Spis treści:

  1. Czy można kochać dwie osoby jednocześnie?
  2. Poliamoria w praktyce
  3. Jak wygląda związek z dwoma osobami?
  4. Dlaczego wierzymy w jedną miłość i wyłączność uczuć?

Czy można kochać dwie osoby jednocześnie?

Wiele osób zakłada, że pojawienie się uczuć do drugiej osoby oznacza automatyczne osłabienie pierwszej relacji. Wynika to z przekonania, że mamy ograniczoną ilość uwagi, energii i czasu, które musimy rozdzielić między ludzi, na których nam zależy. Badania nad emocjami pozytywnymi, prowadzone przez Barbarę Fredrickson, pokazują jednak, że miłość nie działa jak coś, czego mamy określoną, ograniczoną ilość. Doświadczanie pozytywnych emocji sprawia, że jesteśmy bardziej otwarci, łatwiej nawiązujemy relacje i budujemy trwałe więzi. W tym sensie miłość może wzmacniać nasze możliwości zamiast je uszczuplać.

Podobne wnioski płyną z modelu samorozszerzania się opisanego przez Arthura Arona. Bliskie relacje pomagają nam się rozwijać, ponieważ włączamy do własnego życia doświadczenia i perspektywy drugiej osoby. Z tego punktu widzenia więcej niż jedna istotna relacja nie musi oznaczać straty, lecz może być źródłem rozwoju. Nie oznacza to jednak, że miłość nie ma żadnych granic. Oznacza raczej, że nie zawsze funkcjonuje według prostego mechanizmu, w którym więcej uczuć automatycznie oznacza ich niższą jakość.

Poliamoria w praktyce

Choć temat wciąż budzi kontrowersje, doświadczenie relacji z więcej niż jedną osobą nie jest czymś niezwykłym. Badanie z 2021 roku pokazuje, że około 10 procent Amerykanów doświadczyło w swoim życiu poliamorii. Warto przy tym odróżnić dwa zjawiska. W związkach otwartych najczęściej chodzi o zgodę na kontakty seksualne poza relacją. Poliamoria natomiast zakłada również możliwość budowania więzi emocjonalnych z więcej niż jedną osobą.

Z badań wynika też, że osoby funkcjonujące w takich relacjach nie traktują uczuć w sposób powierzchowny. Szczególnie kobiety deklarują, że angażują się seksualnie przede wszystkim z partnerami, do których coś czują, choć jednocześnie łatwiej dopuszczają do siebie nowe uczucia .

Jak wygląda związek z dwoma osobami?

Nawet jeśli jesteśmy w stanie czuć coś do więcej niż jednej osoby, pojawia się pytanie o praktykę. Każda relacja wymaga czasu, obecności i zaangażowania, a tych zasobów nie da się dowolnie zwiększać. Badania pokazują, że relacje niemonogamiczne często wiążą się z dużą intensywnością przeżyć, co ma związek między innymi z elementem nowości. Jednocześnie utrzymywanie kilku relacji jednocześnie wymaga ciągłego podejmowania decyzji i dbania o równowagę między potrzebami różnych osób.

Psychologowie zwracają uwagę, że choć można doświadczać uczuć do więcej niż jednego partnera, to utrzymanie wysokiej jakości każdej relacji bywa trudne. W pewnym momencie ograniczeniem przestają być emocje, a zaczyna nim być czas i codzienna dostępność.

Dlaczego wierzymy w jedną miłość i wyłączność uczuć?

Przekonanie, że prawdziwa miłość powinna być na wyłączność, ma silne zakorzenienie w kulturze. Od najmłodszych lat uczymy się, że istnieje jedna właściwa osoba i że głębokie uczucie nie pozostawia miejsca na inne relacje. Psychologia nie podważa tego modelu, ale pokazuje, że nie jest on jedyny. Dla wielu osób relacja z jedną osobą jest w pełni satysfakcjonująca i zgodna z ich potrzebami. Inni odkrywają, że ich emocje są bardziej złożone i że potrafią odczuwać przywiązanie do więcej niż jednej osoby jednocześnie.

Badania pokazują, że można kochać więcej niż jedną osobę. Nie oznacza to jednak, że jest to rozwiązanie proste ani że sprawdzi się w każdej sytuacji. O jakości relacji nie decyduje liczba partnerów, lecz to, jak wygląda codzienne funkcjonowanie związku. Znaczenie ma obecność, uważność i gotowość do budowania więzi w praktyce, a nie tylko na poziomie deklaracji. Dlatego pytanie o to, czy można kochać dwie osoby jednocześnie, warto uzupełnić innym. W jaki sposób te relacje są budowane i czy każda z nich ma przestrzeń, by naprawdę się rozwijać. To właśnie od tego zależy, czy miłość będzie źródłem spełnienia, czy raczej napięcia.

Źródło: A. Ben-Ze'ev, „Is It Really Possible to Love Two People at the Same Time?”, psychologytoday.com [dostęp: 13.04.2026]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE