1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Wideo
  4. >
  5. „Żyjemy dłużej i chcemy, żeby to życie było dobrej jakości”. Na czym polega „ukryty głód” i jakie suplementy mogą dziś zmieniać jakość życia? | „Jak zdrowie”, odc. 23

„Żyjemy dłużej i chcemy, żeby to życie było dobrej jakości”. Na czym polega „ukryty głód” i jakie suplementy mogą dziś zmieniać jakość życia? | „Jak zdrowie”, odc. 23

„Dzisiaj jesteśmy chronicznie zmęczeni i to jest największy paradoks” – mówi dietetyczka kliniczna Marta Lutostańska w najnowszym odcinku podcastu „Jak zdrowie”. Razem z Magdaleną Kuszewską i Waldemarem Pilchem, prezesem formeds, szukają odpowiedzi na pytanie, dlaczego mimo coraz większej świadomości zdrowotnej tak wielu z nas wciąż zmaga się z przewlekłym zmęczeniem. Rozmowa prowadzi od tzw. paliwa dla komórek, od witamin z grupy B przez koenzym Q10 aż po zasady świadomej suplementacji. Pokazuje również, że przyszłość zdrowia nie zaczyna się od kolejnego modnego preparatu, lecz od wiedzy i jakości. Sponsorem odcinka jest producent suplementów diety formeds.

Najedzeni, ale niedożywieni – paradoks naszych czasów

Jeszcze nigdy nie mieliśmy tak łatwego dostępu do żywności, informacji o zdrowym stylu życia i technologii monitorujących organizm. Liczymy kroki, analizujemy sen, ćwiczymy, planujemy posiłki. Mimo tego coraz więcej osób każdego dnia budzi się zmęczonych.

Magdalena Kuszewska rozpoczyna rozmowę od pytania, które trafia w sedno współczesnych dylematów: czy suplementy są odpowiedzią na paradoks naszych czasów – jemy coraz więcej, ale coraz częściej jesteśmy przejedzeni i jednocześnie niedożywieni?

Jak podkreśla Waldemar Pilch, nie istnieje jedna recepta dla wszystkich. Organizm każdego człowieka funkcjonuje inaczej, różnimy się genetyką, stylem życia i potrzebami. Nawet osoby odżywiające się podobnie mogą mieć zupełnie odmienne zapotrzebowanie na składniki odżywcze.

Marta Lutostańska zwraca uwagę na jeszcze jeden wymiar problemu. Współczesność przyniosła zjawisko ukrytego głodu – sytuacji, w której kalorii jest pod dostatkiem, ale organizmowi brakuje białka, witamin czy mikroelementów. Zjawisko dotyczy nie tylko osób niedożywionych, lecz również tych z nadmierną masą ciała. Chroniczne zmęczenie, mimo troski o zdrowie, może wynikać właśnie z połączenia niedoborów żywieniowych, stresu i deficytu snu.

Suplement nie zastąpi obiadu

Debata o suplementacji często dzieli opinię publiczną na dwa obozy. Jedni widzą w niej remedium na wszystkie problemy, inni całkowicie ją odrzucają. Rozmówcy podcastu proponują znacznie bardziej wyważone spojrzenie.

Jak podkreśla Waldemar Pilch, zadaniem suplementów nie jest zastępowanie jedzenia. Fundamentem zdrowia pozostają sen, aktywność fizyczna i dobrze skomponowana dieta.

Rolą suplementacji jest natomiast uzupełnianie luk, które mogą pojawiać się wskutek stylu życia, wieku czy indywidualnych potrzeb organizmu.

Dietetyczka przypomina, że w większości przypadków odpowiednio zbilansowana dieta pokrywa zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Są jednak wyjątki. Witamina D pozostaje wyzwaniem ze względu na ograniczoną ekspozycję na słońce w naszej strefie klimatycznej, natomiast witamina B12 wymaga szczególnej uwagi u osób stosujących dietę roślinną.

Witaminy z grupy B – energia zaczyna się w komórkach

Zmęczenie, problemy z koncentracją, rozdrażnienie czy pogorszenie nastroju często bywają tłumaczone tempem życia. Niekiedy organizm wysyła jednak sygnał o niedoborach witamin z grupy B.

Marta Lutostańska wyjaśnia, że uczestniczą one w najważniejszych procesach biochemicznych odpowiedzialnych za zamianę energii z pożywienia w energię potrzebną do życia. Witaminy B1, B6 i B12 wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, dlatego ich niedobory mogą objawiać się nie tylko zmęczeniem, lecz także dolegliwościami neurologicznymi. Biotyna wpływa na kondycję skóry i włosów i paznokci, natomiast kwas foliowy i witamina B12 odgrywają istotną rolę w tworzeniu krwinek oraz metaboliźmie homocysteiny. Podwyższone stężenie homocysteiny jest wiązane ze zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych.

Rozmówcy zwracają również uwagę na jakość stosowanych preparatów. Waldemar Pilch podkreśla, że kwas foliowy oraz witaminy z grupy B warto wybierać w postaciach metylowanych, ponieważ część osób posiada warianty genetyczne utrudniające wykorzystanie syntetycznych form tych składników. Dokładnie takie formy można odnaleźć w produkcie formeds BICAPS B complex. Właśnie z tego powodu Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zmieniło rekomendacje dotyczące suplementacji kwasu foliowego u kobiet planujących ciążę i w ciąży, wskazując na przewagę postaci metylowanej.

Koenzym Q10 – wsparcie dla mitochondriów i zdrowego starzenia

Jeszcze kilka lat temu koenzym Q10 kojarzył się głównie z kosmetykami przeciwstarzeniowymi. Dziś coraz więcej mówi się o jego roli znacznie głębiej – wewnątrz komórek.

Jak tłumaczy Marta Lutostańska, koenzym Q10 wspiera pracę mitochondriów, czyli komórkowych „elektrowni”, odpowiedzialnych za produkcję energii. Naturalny poziom tej substancji obniża się wraz z wiekiem, ale również u osób cierpiących na choroby przewlekłe. Dotyczy to między innymi pacjentów przyjmujących statyny, które obniżając poziom cholesterolu, jednocześnie zmniejszają stężenie koenzymu Q10 w organizmie.

Silne właściwości antyoksydacyjne koenzymu Q10 sprawiają, że jest on cenionym składnikiem zarówno w profilaktyce zdrowotnej, jak i kosmetologii. BICAPS Coenzyme Q10 od formeds dostarcza ten wartościowy związek w wygodnej formie suplementacji. Coraz częściej postrzegany jest jako element wspierający zdrowe starzenie, a nie jedynie składnik kremów.

Dobry skład ma znaczenie

Rosnąca popularność suplementów sprawia, że konsumenci coraz częściej analizują etykiety. Okazuje się, że różnice między produktami nie dotyczą wyłącznie dawki substancji aktywnej.

Waldemar Pilch opowiada o filozofii tworzenia suplementów, którą formeds określa mianem „parszywej dwunastki”. Pojęcie odnosi się do zbędnych dodatków, takich jak sztuczne barwniki, konserwanty czy wypełniacze, obecnych w części preparatów. Punktem wyjścia powinny być natomiast trzy filary: aktywna forma składnika, dawka oparta na badaniach naukowych oraz czystość produktu.

Tę filozofię dobrze ilustruje przykład kreatyny. Choć należy do najlepiej przebadanych substancji na świecie, jej jakość może się znacząco różnić. Waldemar Pilch porównuje produkcję do kuchni – tam, gdzie przygotowuje się wyłącznie jeden produkt, znacznie łatwiej zachować najwyższy poziom czystości niż w miejscu, gdzie na jednej linii powstaje wiele różnych preparatów.

Mniej przypadkowości, więcej świadomych decyzji

Coraz większa wiedza o zdrowiu nie oznacza, że popełniamy mniej błędów. Wielu osobom wciąż zdarza się kupować kolejne suplementy pod wpływem reklamy albo przyjmować kilka preparatów jednocześnie bez znajomości rzeczywistych potrzeb organizmu.

Eksperci zachęcają, by suplementację rozpoczynać od diagnostyki i konsultacji ze specjalistą. Regularność, odpowiednio dobrane dawki oraz wybór preparatów o przejrzystym składzie przynoszą zdecydowanie więcej korzyści niż przypadkowe eksperymentowanie.

Rozmowa w podcaście „Jak zdrowie” przypomina, że przyszłość medycyny będzie coraz bardziej spersonalizowana. Wiedza o własnym organizmie, jakości produktów i świadome decyzje mogą okazać się ważniejsze niż liczba kapsułek przyjmowanych każdego dnia. Paradoks współczesności nie polega bowiem na tym, że jemy za mało, lecz na tym, że coraz częściej organizmowi brakuje właśnie tego, czego najbardziej potrzebuje.

Sponsorem odcinka jest producent suplementów diety formeds.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email