1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie

Samobadanie piersi – dotyk, który może uratować życie

Samobadanie piersi to, oprócz USG i mammografii, ważny element profilaktyki raka piersi. (Fot. iStock)
Minął październik – miesiąc od lat poświęcony profilaktyce raka piersi. W tym czasie częściej niż zwykle myślimy o piersiach. Wiele kobiet to właśnie w październiku robi badania kontrolne: USG lub mammografię. A potem o piersiach zapomina. Niesłusznie.

Prawidłowa profilaktyka raka piersi, oprócz corocznych badań specjalistycznych (USG lub mammografia), zakłada jeszcze jeden ważny element. Jest nim comiesięczne samobadanie piersi. Oczywiście teoretycznie wiemy, że powinnyśmy to robić, ale większość z nas „jakoś o tym zapomina”. Tymczasem według statystyk ponad 70 proc. zmian w piersiach można rozpoznać podczas badania palpacyjnego. Eksperci potwierdzają, że regularne samobadanie piersi to jedna z najskuteczniejszych metod wczesnego wykrywania zmian nowotworowych. Wiedząc o tym, warto zrobić wszystko, aby comiesięczne badanie piersi stało się nie tylko zwyczajem, ale też rytuałem.

Samobadanie piersi – zdrowy nawyk

Tyle się mówi o zdrowych nawykach – co zrobić, aby sam na sam z własnym biustem było jednym z nich? Pewnie każda z nas może znaleźć na to swój myk – przypominajka w telefonie, naklejka na lustrze w łazience, zainstalowanie aplikacji Biustoapka albo szczęśliwy numerek w kalendarzu. Ważne, aby działało i raz w miesiącu sprowadzało nas przed lustro w łazience. Kobiety miesiączkujące powinny wykonywać samobadanie pomiędzy 8 a 10 dniem cyklu, kiedy piersi nie są nabrzmiałe ani obolałe. Po menopauzie najlepiej wyznaczyć sobie konkretny dzień każdego miesiąca. Aby comiesięczne badanie piersi stało się prozdrowotnym rytuałem, można postarać się je uprzyjemnić – przygotować ulubiony olejek pod prysznic, zapalić świeczkę zapachową, włączyć relaksującą muzykę.

Samobadanie piersi w 3 krokach

Zaledwie 16 procent kobiet, jak oceniają specjaliści, potrafi właściwie przeprowadzić samobadanie piersi. Warto zatem przypomnieć, jak powinno ono wyglądać. Badanie dzielimy na trzy etapy. Pierwszy to obserwacja piersi przed lustrem, drugi – samobadanie na stojąco i trzeci – na leżąco.

Zaczynamy od oglądania – stajemy przed lustrem z ramionami swobodnie opuszczonymi wzdłuż ciała. Przyglądamy się piersiom, zwracamy uwagę na wielkość i kształt, napięcie. Sprawdzamy, czy na skórze nie pojawiły się jakiekolwiek zmiany. Uciskamy brodawkę – nie powinna wyciekać z niej żadna wydzielina. Teraz unosimy ramiona i ponownie oglądamy piersi en face, a także z jednego i z drugiego boku.

Następnie przystępujemy do badania palpacyjnego. Lewą rękę układamy za głową, prawą badamy lewą pierś. Piersi dotykamy opuszkami płasko złączonych trzech środkowych palców. Uwaga – to nie ma być głaskanie! Badane miejsce uciskamy dość mocno, aby porządnie zagłębić się w tkanki. Badanie na tym etapie można przeprowadzić z zamkniętymi oczami – dzięki temu lepiej się skupimy, uwrażliwiając się na zmysł dotyku.

Są różne sposoby samobadania – wybierzmy taki, który będzie dla nas najwygodniejszy. Warto stosować je naprzemiennie, tak aby dobrze poznać strukturę swoich piersi. Możemy badać piersi ruchami:

  • okrężnymi – zaczynamy od zatoczenia największego koła po obwodzie piersi, wykonując przy tym trzema środkowymi palcami małe kółka i przesuwając je ruchem spiralnym, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, aż do brodawki.
  • promienistymi – dzielimy wizualnie pierś tak jak tarczę zegara i zataczając niewielkie koła, przesuwamy trzy środkowe palce od brodawki w kierunku godziny 12., a następnie 1., 2., 3. itd.
  • w górę i w dół – dzielimy pierś na pionowe pasy i przesuwamy po nich trzema środkowymi palcami na przemian do góry, do dołu, zataczając małe koła.

Ostatni etap samobadania przeprowadzamy na leżąco. Dzięki zmianie pozycji możemy dotknąć piersi z każdej strony – to ważne zwłaszcza u kobiet, które mają duży biust.
Kładziemy się na wznak, wkładamy poduszkę pod prawy bark, prawe ramię układamy nad głową. Trzema palcami lewej dłoni badamy prawą pierś, zataczając – tak jak poprzednio – koła po poszczególnych obszarach piersi. Następnie w taki sam sposób badamy lewą pierś. Na koniec sprawdzamy węzły chłonne pod pachami. Robimy to, również leżąc na plecach, uciskamy miejsce przy miejscu doły pachowe trzema palcami.

Po szczegółowe instrukcje samobadania piersi warto zajrzeć na strony poświęcone profilaktyce raka piersi. Znajdziecie je również w aplikacjach typu Biustoapka czy Breast test.

Świadomy dotyk – zaangażuj partnera

Piersi kobiece to miejsce szczególne w relacjach intymnych. Głaskane, masowane, uciskane mogą być nie tylko podczas gry wstępnej, ale również w czasie świadomego masażu, który może wykonać partner. Zachęcały do tego znane kobiety w czasie październikowej akcji na Instagramie. Była wśród nich także Ewa Chodakowska, znana z motywowania kobiet do zdrowego trybu życia. Trenerka zamieściła zdjęcie ze swoim mężem, namawiając do regularnego samobadania. Pod jej postem wiele kobiet przyznało, że zmianę w piersi najpierw znalazł ich mąż lub partner.

Samobadanie piersi – strach to zły doradca

Znam wiele kobiet, które unikają badań jak ognia, bo boją się „coś znaleźć”. Podobnie jest z samobadaniem piersi. Dziewczyny nie chcą się dotykać, żeby przypadkiem nie wymacać jakiegoś zgrubienia czy – nie daj Boże – guzka. Tymczasem, jak podkreśla Agnieszka Ford, współorganizatorka kampanii #PomacajSie, realizowanej przez Fundację Kochasz Dopilnuj, zajmującej się edukacją profilaktyki raka piersi, nie badamy się po to, aby coś znaleźć, tylko po to, aby dobrze poznać swoje piersi i w odpowiednim czasie wychwycić zmiany, które mogą się w nich pojawić. Wiele z nich to zmiany łagodne typu torbiele i włókniaki. Ich jednak także nie można zostawić bez kontroli i oceny specjalisty. Każda zmiana w wyglądzie piersi: zgrubienia, guzki, wklęśnięcia, uwidocznione żyły, zaczerwienia, strupki, owrzodzenia, krwawienie czy wyciek innej wydzieliny z brodawki, a także powiększenie węzłów chłonnych – jest wskazaniem do konsultacji z lekarzem.

Samobadanie to tylko uzupełnienie badań specjalistycznych. Nie wykryjemy palpacyjnie wszystkich zmian, zwłaszcza tych o wielkości poniżej 1 cm albo położonych głęboko. Dlatego samobadanie samobadaniem, a raz do roku chodzimy na USG lub mammografię, pamiętając że rak piersi wcześnie wykryty może być skutecznie leczony.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
Reklama
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze