Naturalna pomoc przy problemach z żołądkiem

Wiosna, ciepło, piękna pogoda. Czas na wyprawy rowerowe, pikniki na łące, grille i pora na najlepsze desery na świecie – lody. Wystarczy jednak, że kanapka z wędliną poleży dłużej na słońcu, grillowe przysmaki okażą się bardzo tłuste, a lodów kupionych w przydrożnej budce nie przygotowano z zachowaniem standardów higieny, i… mamy problem. Bóle brzucha, biegunka, wymioty, niestrawność. Jak sobie poradzić z zatruciem pokarmowym szybko i bezpiecznie?

Biegunka i wymioty towarzyszą zarówno zatruciu pokarmowemu, jak i tzw. grypie żołądkowej, wywołanej przez rotawirusy. Objawy obydwu tych infekcji są bardzo podobne: złe samopoczucie, czasami gorączka i, co najbardziej charakterystyczne, biegunka i wymioty. Świadczą o tym, że organizm stara się jak najkrótszą droga pozbyć chorobotwórczych mikroorganizmów, które trafiły do przewodu pokarmowego.

Wiele osób w takiej sytuacji sięga po leki przeciwbiegunkowe. Lepiej tego nie robić – chemicznie zatrzymana biegunka sprawi, że bakterie czy wirusy zostaną w organizmie i zatrucie będzie trwało dłużej. Można sobie jednak pomóc, stosując naturalne leki i zioła. Szybko przyniosą ulgę przy problemach żołądkowych, nie zaburzając przy tym fizjologicznego procesu oczyszczania.

Napoje wzmacniające

Podczas biegunki tracimy nie tylko dużo wody, ale także witamin i niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania elektrolitów (soli, potasu, magnezu i wapnia), co może szybko doprowadzić do odwodnienia organizmu. Dlatego przy silnym zatruciu powinno się popijać co 10–15 minut niewielkimi porcjami wodę oraz lekki napar z czarnej herbaty (po zaparzeniu powinna przybrać jedynie słomkowy kolor).

W starożytnej chińskiej Księdze Ziół widnieje informacja, że herbata jest lekiem na… 72 trucizny. Pomoże także przy zatruciu pokarmowym, zawiera bowiem mnóstwo antyoksydantów, w tym działające przeciwzapalnie i bakteriobójczo garbniki katechinowe – wpływają rozkurczowo na mięśnie gładkie. Podczas problemów żołądkowych warto napar posłodzić łyżeczką cukru, ponieważ osłabiony chorobą organizm bardzo potrzebuje dodatkowej porcji energii.

Warto też wzmocnić organizm napojem izotonicznym, który uzupełni niedobory glukozy, elektrolitów i witamin. Można kupić w aptece saszetki z gotowym proszkiem do rozpuszczania w wodzie. Ale znakomicie sprawdzi się też w tej roli polecana przez nasze babcie marchwianka. Marchew jest świetnym źródłem działających przeciwzapalnie karotenoidów, głównie beta-karotenu, minerałów (wapnia, magnezu, potasu) i witamin. Ma też naturalne właściwości zapierające. Kilka marchewek (koniecznie z upraw ekologicznych) kroimy na plasterki, zalewamy wodą (tak aby zakryła warzywa), gotujemy do miękkości pod przykryciem, a pod koniec solimy. Można popijać sam płyn lub zmiksowany z marchewkami.

Napary ziołowe

Zazwyczaj w razie problemów żołądkowych sięgamy po krople miętowe lub parzymy herbatę miętową. Słusznie! Znajdujący się w liściach mięty pieprzowej mentol działa przeciwbakteryjne, a napar pobudza czynności wydzielnicze żołądka i wątroby oraz działa rozkurczowo. Niewskazane natomiast jest picie herbaty miętowej przy wymiotach, może je bowiem nasilać. Wówczas lepiej sięgnąć po napar z biedrzeńca anyżu, liści jeżyn, krwawnika lub macierzanki – również zawierają składniki lecznicze skuteczne przy zatruciu. Warto także przygotować wywar z suszonych czarnych jagód (3 łyżki jagód zalewamy dwiema szklankami wrzątku i gotujemy przez 10 minut) i popijać po łyżeczce oraz napar z liści jagód – są bogate w garbniki oraz procyjanidyny, związki skutecznie łagodzące skurcze jelit i działające przeciwbiegunkowo.

Probiotyki

Podczas infekcji jelitowych warto wzmocnić prawidłową mikro-florę zasiedlającą przewód pokarmowy. Nasze przyjazne bakterie walczą teraz z tymi chorobotwórczymi i jeśli zapewnimy im wsparcie w postaci probiotyków przyjmowanych doustnie, szybciej wrócimy do zdrowia. Udowodniono, że skutecznie podczas biegunek działają: szczep bakterii Lactobacillus GG oraz drożdże Saccharomyces boulardii. Sprawdź, które dostępne w aptece probiotyki mają je w składzie, i przyjmuj zgodnie z instrukcją na opakowaniu podczas biegunki, a także kilka tygodni po niej.

Leki homeopatyczne

Zarówno przy biegunce spowodowanej przez zatrucie bakteriami (nieświeża żywność), jak i wirusowej (wystarczy znaleźć się w pobliżu osoby z grypą żołądkową, by się od niej zarazić) chorobę pomogą zwalczyć leki homeopatyczne. Jeśli mamy podejrzenie, że zjedliśmy nieświeżą potrawę, pomocny będzie lek Nux vomica. Jeśli z kolei zaczyna się biegunka (bakteryjna lub wirusowa), jak najszybciej powinno się przyjąć Arsenicum album, który złagodzi lub zahamuje rozwój choroby. Jeśli zaś biegunce towarzyszą silne wzdęcia, skutecznie zadziała Aloe (podajemy po każdym wypróżnieniu), a gdy stolców jest dużo i pojawia się bolesne parcie, dodatkowo także Podophyllum.

Wymioty złagodzi lek Ipeca. Przy uczuciu silnego osłabienia odwodniony organizm wzmocni z kolei China rubra.
Uwaga! Przy biegunce trwającej dłużej niż 3 dni, silnych wymiotach, wysokiej gorączce, poczuciu silnego osłabienia, mocnych, skurczowych bólach brzucha, trzeba pilnie zgłosić się do lekarza. Być może doszło do zakażenia salmonellą i chory będzie wymagał intensywnego leczenia.

 

Nalewka z zielonych orzechów włoskich
Jest to jeden z najskuteczniejszych leków na zatrucia pokarmowe. Składniki zawarte w zielonych (niedojrzałych) włoskich orzechach działają przeciwzapalnie, antybakteryjnie, rozkurczowo, ułatwiają także usuwanie z organizmu toksyn. Przyjęty przy pierwszych objawach zatrucia kieliszek takiej nalewki może zapobiec rozwojowi choroby.

Przepis: 10 zielonych orzechów wraz ze skórkami, zebranych z drzewa na początku lipca, drobno pokroić, włożyć do słoja i zalać 1 l alkoholu 40-proc. Słój zakręcić i odstawić w ciemne miejsce na 6 tygodni (co kilka dni warto nim potrząsnąć). Po 6 tygodniach przygotowujemy syrop cukrowy – rozpuszczamy 400 g cukru w litrze wody, zagotowujemy, a po ostudzeniu łączymy z wyciągiem z orzechów. Po 2 tygodniach nalewka jest gotowa.
Pije się łyżeczkę 1–3 razy dziennie.