Przedłużone lato – jak przenieść klimat wakacji do jesiennej codzienności?

Jesienią łatwo popadamy w nostalgię. Oto trzy proste sposoby na to, jak przenieść klimat lata do codzienności. (fot. iStock)

Lato się kończy, ale to nie powód, by od razu popadać w nostalgię. Oto trzy sposoby na to, jak przenieść klimat wakacji do codzienności, przywołując esencję i ducha trzech europejskich celów letnich podróży.

Włoska radość życia

Florencja to miejsce, które koniecznie trzeba zobaczyć! (fot. iStock)

Jedzenie potrafi być przeżyciem nie tylko zmysłowym, ale i duchowym. Wie o tym każdy, kto był we Włoszech albo chociaż w dobrej włoskiej restauracji. Tutaj jedzenie jest jak religia. Dużo czasu poświęca się na jego przygotowanie i konsumowanie – zawsze w dobrym towarzystwie i niespiesznie. Lente, czyli „powoli” to zresztą kwintesencja włoskiego smakowania życia. Mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego nawet w trakcie najbardziej pracowitego dnia potrafią zatrzymać się na pyszne espresso – może dlatego niezbyt długo zamartwiają się różnymi rzeczami. Warto brać z nich przykład i często robić sobie mikroprzerwy na to, by zachwycić się światem: nie tylko jedzeniem, ale i muzyką, zapachem, pięknem krajobrazu czy drugą osobą. I może częściej gotować? W końcu, jak potwierdzają badania, gotowanie to medytacja.

Perfumy Rose Goldea „Blossom Delight” Bvlgari – śmiałe, radosne i świeże. (fot. materiały prasowe)
„Genialna przyjaciółka” Eleny Ferrante (wyd. Sonia Draga) to włoskie dobro narodowe. (fot. materiały prasowe)
Oscarowy „Green Book” z cudownie włoskim Viggo Mortensenem w roli Tony’ego. (fot. materiały prasowe M2 Films)
Luciano Pavarotti – arie zebrane na płycie ze ścieżką dźwiękową do filmu legendarnym tenorze wycisną łzy wzruszenia i radości (fot. materiały prasowe)
Drzewno-kwiatowa Bottega Veneta Illusione for her pachnie jak leniwy, słoneczny dzień (fot. materiały prasowe)

Hiszpański seksapil

Barcelona to miejsce nieokiełznane niczym wyobraźnia Antonia Gaudiego. (fot. iStock)

Słowo najbardziej oddające hiszpańskiego ducha? Rojo, czyli: czerwony. Ten kolor to nieokiełznana fantazja, gorący temperament, zabawa, spontaniczność i duża emocjonalność. Nic dziwnego, że bohaterowie najpopularniejszego hiszpańskiego serialu „Dom z papieru” mają na sobie czerwone kombinezony, no i bez przerwy rozmawiają o emocjach. Hiszpanie albo kochają (a kochają często i mocno), albo nienawidzą. Do tego są bardzo wrażliwi na sztukę i piękno – potrafią wypełniać nimi codzienne życie. Wszystko to sprawia, że są niesamowicie pociągający. Choć to słowo ostatnio się zdewaluowało, warto pamiętać o tym, co naprawdę oznacza „być sexy”. To pobudzać zmysły, intrygować, wyróżniać się, czerpać z życia garściami. Zatem: nie bój się być sexy!

Serial „Dom z papieru” – jeden z najpopularniejszych hiszpańskich hitów Netflixa. (fot. materiały prasowe)
Kwiatowo-piżmowy zapach hiszpańskiej marki Tous – Luminous Touch rozjaśni każdy dzień. (fot. materiały prasowe)
Płytki Peronda to kwintesencja hiszpańskiego designu. (fot. materiały prasowe)
„Sekret hiszpańskiej pensjonarki” Eduarda Mendozy (wyd. Znak) to popis katalońskiego humoru i fantazji. (fot. materiały prasowe)
Kwiatowo-owocowa woda toaletowa Fresh Festival Desigual Woman przypomni letnią lekkość. (fot. materiały prasowe)

Francuska naturalność

Prowansja jest piękna i pachnąca także jesienią. (fot. iStock)

Choć wielu Francja kojarzy się z elegancją, wyrafinowaniem i chłodnym dystansem, to jest też ta druga Francja – dzika i nieokiełznana. Taka jak Prowansja, jeden z jej najbardziej turystycznych rejonów. Przyciąga ciepłym klimatem, ale też bogactwem naturalnym. Pachnie wszelkiej maści ziołami, których intensywną woń wydobywa dodatkowo silne słońce, i zachęca do bycia bardziej au naturel, czyli naturalnym. Bez makijaży i bez masek, bez zbędnych ozdób, ale też nadmiernych oczekiwań czy pretensji. To także zachęta do częstszego przebywania na świeżym powietrzu, kontaktu z naturą i korzystania z jej darów w każdej sferze życia – nie tylko w kuchni, ale też pielęgnacji czy leczeniu pierwszych jesiennych przeziębień. I wreszcie – naturalność to też bezpretensjonalność. Bo cały sęk w tym, by być sobą, ale też mieć do siebie dystans!

W wodzie perfumowanej Herbae par L’Occitane ekstrakt dzikich traw miesza się z nutami jeżyny, dzikiej róży i białej pokrzywy. (fot. materiały prasowe)
„Morderczy wyścig” Jorge Zepeda Pattersona (wyd. Sonia Draga) to kryminał o Tour de France. (fot. materiały prasowe)
Serial „Gdzie jest mój agent?” (dostępny jest na Netflixie) to udany mariaż francuskiego humoru i gwiazd. (fot. materiały prasowe)
Woda toaletowa A girl in Capri Lanvin przywoła klimat wakacji. (fot. materiały prasowe)
„Morderstwo w winnicy” Mary Lou Longworth (wyd. Smak Słowa). (fot. materiały prasowe)