1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. Powstaje festiwal Joanny Kołaczkowskiej. „Chcemy ocalić od zapomnienia to, co było w niej wyjątkowe”

Powstaje festiwal Joanny Kołaczkowskiej. „Chcemy ocalić od zapomnienia to, co było w niej wyjątkowe”

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. Marcin Bielecki / Forum)
(Fot. Marcin Bielecki / Forum)
Kto obudzony w środku nocy bezbłędnie wyrecytuje kultowe powiedzonka ze skeczów „Egzamin na studia” czy „Zimny sernik”, ten ma już zatwierdzone plany na 4 i 5 grudnia. Właśnie wtedy w Warszawie odbędzie się Możliw – Festiwal Joanny Kołaczkowskiej, zapowiedziany przez jej przyjaciół z kabaretu hrAbi. To propozycja dla wszystkich tych, którzy chcą wrócić do twórczości ulubionej artystki i przypomnieć sobie, za co tak bardzo ją pokochali.

Joanna Kołaczkowska – artystka, której poczucia humoru trudno zapomnieć

Joanna Kołaczkowska przez ponad trzy dekady bawiła publiczność a to znakomitą puentą, a to charakterystyczną mimiką, gestem czy rozbrajającym spojrzeniem. Zanim poznała ją cała Polska, realizowała się w tańcu ludowym w miejskim domu kultury w Lubinie. Próbowała również swoich sił jako nauczycielka, a później podjęła studia na kierunku pedagogika kulturalno-oświatowa w Zielonej Górze. Swoją kabaretową drogę rozpoczęła w 1988 roku, występując w grupie Drugi Garnitur. Popularność zdobyła jako członkini kabaretu Potem. Szybko stała się najbardziej rozpoznawalną kobiecą postacią zielonogórskiego zagłębia kabaretowego.

Od 2002 roku współtworzyła hrAbi z Dariuszem Kamysem, Tomaszem Majerem i Łukaszem Pietschem. Wspólnie napisali skecze, które na stałe zapisały się w pamięci widzów. Kołaczkowską pamiętamy również z serialu komediowego „Spadkobiercy”, w którym wcielała się w Dorin Owens, a także z licznych monologów, spektakli w teatrze Polonia, wywiadów, audycji radiowych i podcastów, m.in. „Mówi się” nagrywanego z Szymonem Majewskim.

Joanna Kołaczkowska zmarła 17 lipca 2025 roku, w wieku 59 lat, na skutek choroby nowotworowej. Jej odejście poruszyło nie tylko rodzinę i przyjaciół, lecz także liczne grono sympatyków, którym przez lata towarzyszyła swoim niepodrabialny humorem. Choć nie zobaczymy już nowych występów artystki, pozostały po niej nagrania i wspomnienia, do których cały czas możemy wracać. Teraz dołączy do nich festiwal Możliw, czyli wyjątkowe miejsce spotkań z jej twórczością.

Czytaj także: Nie tylko śmiech. Te słowa Joanny Kołaczkowskiej mówią o niej wszystko

Kabaret hrAbi zaprasza na Możliw – Festiwal Joanny Kołaczkowskiej

Pierwsza edycja wydarzenia odbędzie się 4 i 5 grudnia w Terminalu Kultury Gocław w Warszawie. Członkowie hrAbi zapowiadają, że festiwal ma mieć charakter cykliczny. Chcą w ten sposób uczcić pamięć przyjaciółki, a jednocześnie odpowiedzieć na potrzebę tych, którzy nadal chcą być blisko jej sztuki. O planowanym przedsięwzięciu poinformowali za pośrednictwem mediów społecznościowych:

„Drodzy hrAbiolubni! Postanowiliśmy stworzyć Festiwal Joanny Kołaczkowskiej. Chcemy, żeby Aśka była z nami. W naszych wspomnieniach, w opowieściach, w śmiechu. Ale też na scenie, w Jej twórczości, w tym wszystkim, co po sobie zostawiła. Czujemy ogromną potrzebę, żeby tę pamięć pielęgnować. Żeby przypominać Jej niezwykły talent, wrażliwość, poczucie humoru i sposób, w jaki patrzyła na świat. Mamy też poczucie, że nie jesteśmy w tej potrzebie sami. Że wielu z Was, Jej fanów, przyjaciół i sympatyków, chciałoby nadal spotykać się z Aśką poprzez to, co tworzyła i czym tak hojnie się z nami dzieliła. Chcemy, żeby festiwal odbywał się co roku. Żeby był okazją do spotkań, wspomnień, wzruszeń, ale przede wszystkim do radości i śmiechu. Bo przecież Aśka potrafiła wywoływać go jak mało kto. Nie chcemy zatrzymywać czasu. Chcemy ocalić od zapomnienia to, co było w Niej wyjątkowe. I dzielić się tym z kolejnymi pokoleniami. Bo choć Aśki już z nami nie ma, dzięki temu, co nam zostawiła, wciąż tak wiele jest Możliw” – piszą w oficjalnej zapowiedzi.

Fani już dopytują w komentarzach o bilety i możliwość zorganizowania festiwalu także w innych miastach Polski. Na szczegóły musimy jednak chwilę poczekać. Wszyscy zniecierpliwieni, którzy chcieliby czym prędzej dowiedzieć się czegoś więcej o życiu i twórczości kabaretowej i teatralnej aktorki, mogą wypatrywać książki „Aśka. Joanna Kołaczkowska we wspomnieniach”. Jej premiera zaplanowana jest na 28 października. Publikacja ma przybliżyć jej barwną postać z perspektywy tych, którzy znali ją prywatnie i zawodowo, dzielili z nią zarówno scenę, jak i codzienność.

Czytaj także: Szymon Majewski ma w domu niezwykłą izbę pamięci. Joanna Kołaczkowska „pilnuje” go z wyjątkowego miejsca

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE