Premiera czteroczęściowej biografii filmowej zespołu The Beatles zaplanowana jest dopiero na 2028 rok, jednak twórcy postanowili uchylić rąbka tajemnicy już dzisiaj. Dzięki niekonwencjonalnej akcji marketingowej dowiedzieliśmy się, jak Paul Mescal, Harris Dickinson, Barry Keoghan i Joseph Quinn prezentują się w rolach członków kultowego zespołu z Liverpoolu. Zdjęcia, które obiegły Internet przekonają nawet największych niedowiarków.
Paul Mescal jako Paul McCartney, Barry Keoghan jako Ringo Starr, Joseph Quinn jako George Harrison i Harris Dickinson jako John Lennon – w roli legendarnych członków zespołu The Beatles na ekranie zobaczymy największe aktorskie talenty tego pokolenia. Mescal, gwiazda oscarowego „Hamneta”, pojawia się ostatnio na plakatach wszystkich najgłośniejszych premier, Keoghan zasłynął wstrząsającym występem w „Saltburn”, Quinn zdobył uwielbienie widzów jako Eddie w serialu „Stranger Things”, a Dickinson zachwycił w „W trójkącie” i „Babygirl”.
Produkcja w reżyserii Sama Mendesa już teraz wzbudza ogromne emocje, chociaż na efekty pracy oscarowego twórcy będziemy czekać jeszcze dwa lata. W przypadku filmów biograficznych jednym z najciekawszych aspektów jest zawsze metamorfoza. Po ogłoszeniu obsady wielkiego czteroczęściowego projektu „The Beatles – A Four-Film Cinematic Event” pojawiały się głosy pełne zwątpienia. Niektórzy twierdzili, że udana charakteryzacja nie jest możliwa. No cóż, byli w błędzie.
Studio Sony Pictures Entertainment z akcją promocyjną filmu ruszyło już dzisiaj. Na ścianach szkoły ufundowanej przez Paula McCartneya, Liverpool Institute of Performing Arts, pojawiły się pocztówkowe plakaty z wizerunkiem czterech głównych gwiazd filmowego projektu do złudzenia przypominających słynnych muzyków. W ramach hołdu złożonego McCartneyowi, studenci uczelni mogli podziwiać zdjęcia jako pierwsi i to oni zaczęli publikować plakaty w social mediach. Wkrótce dołączyło do nich studio Sony, dzięki czemu wieści stały się oficjalne.
Znając twórczość Sama Mendesa („American Beauty”, „1917”, „Spectre”) możemy spodziewać się spektakularnego widowiska. Sugeruje to już format produkcji. Zamiast nakręcić jeden klasyczny metraż reżyser, wraz ze scenarzystami: Jezem Butterworthem, Peterem Straughanem i Jackiem Thornem postanowili stworzyć cztery osobne filmy, każdy z perspektywy innego członka zespołu. Wiemy również, że za zdjęcia odpowiada Greig Fraser, operator obu części „Diuny” czy „Batmana” z 2022 roku. Oprócz głównej aktorskiej czwórki ujawniono jeszcze, że rolę Lindy McCartney zagra Saoirse Ronan, w rolę Maureen Starkey, pierwszej żony Ringo Starra, wcieli się Mia McKenna-Bruce, a Yoko Ono zagra Anna Sawai.