1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Filmy
  4. >
  5. Angelina Jolie i Johnny Depp kradną całe show w stylowym thrillerze sprzed lat. To ostatnia szansa, aby zobaczyć go na Netflixie

Angelina Jolie i Johnny Depp kradną całe show w stylowym thrillerze sprzed lat. To ostatnia szansa, aby zobaczyć go na Netflixie

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
Są filmy, które w momencie premiery budzą ogromne emocje, a potem nagle znikają gdzieś w cieniu głośniejszych tytułów. Po latach okazuje się jednak, że warto dać im drugą szansę. Tak jest z „Turystą” – eleganckim thrillerem z elementami sensacji, kryminału, romansu i kina szpiegowskiego, który już wkrótce zniknie z biblioteki Netflixa. Jeśli więc od dawna odkładaliście ten seans, teraz jest najlepszy moment, aby nadrobić zaległości, bo to zdecydowanie jeden z najbardziej niedocenionych tytułów dostępnych na platformie.

Ten pełen niespodziewanych zwrotów akcji film to amerykański remake francuskiego thillera „Anthony Zimmer”. Frank Tupelo (Johnny Depp), nauczyciel ze Stanów Zjednoczonych, podróżuje po Europie, próbując dojść do siebie po bolesnym rozstaniu. W pociągu z Paryża do Wenecji poznaje zjawiskową Elise (Angelina Jolie). Spotkanie wydaje się przypadkowe, ale szybko okazuje się, że kobieta doskonale wiedziała, kogo szuka.

Czytaj także: Porywający thriller survivalowy z Angeliną Jolie podbija Netflixa. Szturmem wpadł do top 10, choć krytycy nie dawali mu żadnych szans

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Elise była bowiem kiedyś związana z legendarnym przestępcą finansowym, który ukradł fortunę potężnemu gangsterowi i zniknął bez śladu. Teraz ścigają go więc zarówno brytyjskie służby, jak i Interpol. Co więcej, gość przeszedł operację plastyczną i nikt nie zna jego prawdziwego wyglądu. Kobieta, zgodnie z jego instrukcjami, wybiera zatem przypadkowego mężczyznę o podobnej sylwetce, aby przekonać wszystkich, że to właśnie on jest poszukiwanym przestępcą. W efekcie Frank błyskawicznie zostaje wciągnięty w niebezpieczną grę pełną pościgów, pomyłek, intryg i podwójnych tożsamości.

Czytaj także: „Role, które wybieram, są moją terapią”. Oto najlepsze filmy z Angeliną Jolie

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Kino, które stawia na klimat i lekka rozrywka z zaskakującym finałem

„Turysta” nie próbuje jednak rywalizować z najbardziej widowiskowymi filmami akcji i zamiast nieustannych eksplozji proponuje coś zupełnie innego: elegancję, napięcie i atmosferę rodem ze szpiegowskich klasyków. Największym atutem filmu jest jednak duet Jolie-Depp, któremu trudno odmówić ekranowej charyzmy. Szczególnie dobrze wypada ich pierwsza rozmowa w pociągu – subtelna, pełna flirtu i niedopowiedzeń, a jednocześnie budująca napięcie na dalszą część historii. Nie bez znaczenia jest także sama Wenecja, która jest tu pełnoprawnym bohaterem opowieści. Luksusowe hotele, pałace nad Canal Grande, wąskie uliczki i nocne rejsy gondolami tworzą niemal pocztówkową scenerię, która dodaje filmowi wyjątkowego charakteru. Do tego dochodzą dopracowane kostiumy, eleganckie wnętrza i estetyka w stylu thrillerów sprzed lat.

Czytaj także: Johnny Depp i jego najbardziej kultowe kreacje aktorskie

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

I choć „Turysta” nie odkrywa gatunku na nowo, trudno odmówić mu jednej cechy – ogląda się go z ogromną przyjemnością. Fabuła płynie sprawnie, nie ma dłużyzn, a kolejne zwroty akcji skutecznie podtrzymują zainteresowanie aż do samego końca. Jest też tajemnica, pościgi, humor, odrobina glamour i finał, który dla wielu widzów pozostaje największym atutem całej historii. Dla jednych „Turysta” będzie zatem nostalgicznym powrotem do kina w starym stylu, dla innych po prostu komfortowym seansem na wieczór – takim, który nie wymaga wielkiego zaangażowania, ale skutecznie pozwala oderwać się od codzienności. Jeśli szukacie więc filmu z pięknymi zdjęciami, gwiazdorską obsadą i intrygą, która potrafi zaskoczyć, warto się pospieszyć.

Dlaczego? „Turysta” już niedługo zniknie z Netflixa, a to jedna z tych produkcji, którym zdecydowanie warto dać szansę, zanim będzie za późno.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: Wzrusza do łez i łamie serca widzów. Ten znakomity duński film wkrótce zniknie z Netflixa – warto go obejrzeć chociaż raz w życiu

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE