Penelope Cruz i Javier Bardem są małżeństwem od 15 lat. Jak na showbiznes, to imponujący staż. W rozmowie z magazynem „People” hiszpańska aktorka zdradziła drobny, ale istotny szczegół dotyczący ich relacji, który może wpływać na trwałość miłosnej więzi – szczególnie w związkach o długim stażu.
To, co Penelope Cruz powiedziała ostatnio o swoim mężu Javierze Bardemie, z pewnością zyskałoby aprobatę psychologów. Eksperci bowiem za jeden z najważniejszych czynników sprzyjających utrzymaniu małżeństwa uznają wzajemną ciekawość, która z upływem lat nie traci na intensywności.
Z okazji działań promocyjnych wokół nowego filmu z Cruz „The Invite”, aktorka udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała co nieco o swoim życiu prywatnym.
– Mam wrażenie, że wciąż się uczę będąc w związku, wiesz? – zdradziła w rozmowie z „People”. – A jestem z kimś, kogo znam od 33 lat. Naprawdę znam tę osobę, ale z drugiej strony, czy przychodzi dzień, w którym masz pewność, że wiesz o sobie wszystko? Nie. I to samo dotyczy twojego partnera.
Po tym wyznaniu staje się bardziej jasne, dlaczego Penelope Cruz i Javier Bardem tworzą tak trwałe małżeństwo. Według psychologa Johna Gottmana, jednego z najsłynniejszych na świecie terapeutów par i ekspertów od związków, partner pozostaje dla nas atrakcyjny wtedy, gdy nadal jest dla nas kimś, kogo wciąż możemy poznawać. Gottman uważa, że szczęśliwe pary tworzą tzw. Love Maps, „mapy miłości” – system przekonań o drugiej osobie, który wciąż podlega aktualizacji. Partnerzy tworząc Love Maps stale aktualizują swoją wiedzę o sobie nawzajem: jakie druga strona ma obawy, jakie ma marzenia, co ją cieszy, co stresuje, o czym ostatnio rozmyśla. To bardzo istotne, ponieważ ludzie się zmieniają i jeśli przestajemy sobie nawzajem zadawać pytania, po kilku latach możemy żyć z osobą, która jest dla nas obca.
Co ciekawe, Cruz i Bardem zakochali się dopiero po 15 latach od poznania, a po 17 wzięli ślub. W tym roku będą obchodzić 16. rocznicę małżeństwa. Po raz pierwszy aktorzy spotkali się na planie filmu „„Jamón Jamón” z 1992 roku. Oboje byli jednak bardzo młodzi – Penelope miała zaledwie 16 lat, a Javier 21. Mimo oczywistej chemii pomiędzy tą dwójką, nic się między nimi nie wydarzyło. Aż nadszedł rok 2008. Wtedy para spotkała się po raz drugi na planie filmu „Vicky Cristina Barcelona”.
– Żadne z nas nie wykonywało pierwszego kroku – wspominał Bardem w jednym z wywiadów. – Nie wiem, czy byliśmy nieśmiali, czy po prostu za staraliśmy się zachować profesjonalizm. W każdym razie nadszedł ostatni dzień zdjęć, a między nami wciąż do niczego nie doszło. Pomyślałem więc: „Cholera, musimy się upić!” Na szczęście nasz znajomy zorganizował imprezę na zakończenie zdjęć i… reszta jest już historią. Dzięki Bogu! – ze śmiechem dodał aktor.
W 2010 roku para pobrała się na Bahamach, a rok później przywitali na świecie swoje pierwsze dziecko – synka Leo Encinasa Cruza. Dwa lata później urodziła im się córeczka Luna Encinas Cruz.