Klaudia Mizerska - Dobre romanse – książki. 5 tytułów, które wywołują rumieńce i przyprawiają o szybsze bicie serca
00:00
Ciepłe letnie wieczory i wyczekane wakacyjne wojaże to wprost idealny czas, by sięgnąć po historie pełne miłosnych uniesień. Wybrałam pięć wartych uwagi romansów, które wciągają od pierwszych stron i gwarantują niezapomnianą chemię między bohaterami. Przyjemnej lektury!
Jeśli zakończenie „Outlandera” zostawiło w tobie ogromną pustkę, może to dobry moment, żeby sięgnąć do źródła? Głośno chwalony serial Netflixa powstał bowiem na podstawie cyklu Diany Gabaldon, który aktualnie liczy dziewięć tomów (autorka pracuje właśnie nad dziesiątym). To doskonałe połączenie powieści przygodowej, historycznej, fantastyki i romansu – wciąga, mimo swej objętości wcale się nie dłuży, a do bohaterów łatwo się przywiązać.
Fabuła rozgrywa się w dwóch planach czasowych: współcześnie i w XVIII wieku. Jest rok 1945. Claire Randall, niedawno wojenna pielęgniarka, niespodziewanie przenosi się w czasie do roku 1743. Obca w nowej dla siebie rzeczywistości poznaje miłość swego życia: walecznego szkockiego górala Jamiego Frasera… I właśnie relacja głównych bohaterów jest sercem tych książek. To opowieść o miłości, która nie zna granic – ani tych wyznaczonych przez epoki, ani tych, które stawia przed nami życie.
(Fot. materiały prasowe)
„The Proposal Project” to druga po „Hate Mail” świetnie przyjęta powieść Donny Marchetti, która pisze w lekkim, zabawnym stylu. Nie jest to historia wymagająca, za to turbowciągająca, a chemia pomiędzy bohaterami wprost elektryzuje. No i dodajmy, że autorka z wyczuciem wykorzystała tu motyw „enemies to lovers”.
Priscilla pracuje jako organizatorka eventów. A może raczej – pracowała. Gdy zostaje zwolniona, jej najlepsza przyjaciółka Tina prosi ją o zorganizowanie spektakularnych oświadczyn. Na podobny pomysł wpada Ryan, narzeczony Tiny, który prosi o pomoc swojego przyjaciela Olivera, nieznośnie irytującego (przynajmniej zdaniem Priscilli) i zabójczo przystojnego nauczyciela muzyki. Priscilla i Oliver są zmuszeni współpracować w przygotowaniu najbardziej romantycznej ceremonii zaręczyn. Szkopuł w tym, że oboje się nie znoszą. Ale jak to mówią: kto się czubi, ten się lubi…
(Fot. materiały prasowe)
Czytaj także: Najciekawsze premiery lipca. 5 książek na upalne popołudnia i beztroskie letnie wieczory
„Off Campus” to kolejny serial – tym razem spod szyldu Prime Video – który niedawno rozgrzał internet do czerwoności. Nakręcony na podstawie powieści Elle Kennedy dał jej drugie życie i sprawił, że masa czytelniczek sięgnęła po ten studencki cykl, na który składa się pięć książek. Jeśli szukasz lekkiej, przyjemnej i nieco pikantnej rozrywki, seria amerykańskiej autorki będzie dobrym wyborem – jest dobrze napisana i wciągająca, dlatego czyta się ją błyskawicznie.
Pierwszą książką z cyklu jest „Układ”, który skupia się na relacji Hannah Wells i Garreta Grahama. Ona w końcu znalazła chłopaka, który wzbudził jej zainteresowanie – teraz musi tylko zwrócić na niego swoją uwagę. On od zawsze marzył o zawodowej karierze hokejowej, ale wszystko staje pod znakiem zapytania, gdy średnia jego ocen gwałtownie spada. Tak się składa, że Hannah jest świetną korepetytorką. Zawierają więc układ – ona pomoże mu nadrobić zaległości, a on sprawi, że chłopak, którego sobie upatrzyła, straci dla niej głowę. Czy wszystko pójdzie zgodnie z planem? A może na drodze stanie prawdziwe uczucie? Wszyscy dobrze wiemy, jak to się skończy, i właśnie za to uwielbiamy romanse!
(Fot. materiały prasowe)
Emily Henry od jakiegoś czasu dumnie nosi tytuł wakacyjnej królowej romansów. Jej powieści są lekkie, ale nie banalne, pełne błyskotliwych dialogów, emocji i bohaterów, między którymi aż iskrzy. Nie inaczej jest w przypadku najnowszej książki – „Wspaniałe, cudowne życie”, którą śmiało możesz wpisać na urlopową listę lektur.
Alice Scott w końcu dostaje szansę, o jakiej marzyła od lat: ma udać się na Little Crescent Island, by napisać biografię Margaret Ives – kobiety, która przez lata była bohaterką plotek, skandali i nagłówków gazet, a potem niespodziewanie zniknęła bez śladu. Teraz w końcu jest gotowa opowiedzieć swoją historię. Problem w tym, że nie tylko Alice chce ją spisać. Uznany autor i zdobywca Pulitzera Hayden Anderson ma dokładnie ten sam cel. Oboje dostają miesiąc próbny, po którym Margaret podejmie decyzję, kogo wybierze. A miesiąc to wystarczająco dużo czasu, by rywalizacja zaczęła przeradzać się w coś zupełnie innego…
(Fot. materiały prasowe)
Czytaj także: Historie miłości tak potężnej, że przetrwa wszystko. 6 książek dla romantyczek, które szukają prawdziwych emocji
I na koniec propozycja dla fanek romansu kowbojskiego, z którego słynie Elsie Silver. „Bez skazy” to pierwszy tom cyklu „Chestnut Springs”, który – jak świetnie podsumowała jedna z czytelniczek – idealnie balansuje między silnymi emocjami, ognistą chemią a humorem. Książka wciąga od samego początku, a bohaterów nie sposób nie polubić.
Gdy Rhett Eaton, charyzmatyczna gwiazda rodeo, wikła się w skandal, jego agent postanawia ratować sytuację za wszelką cenę. Zatrudnia więc swoją córkę Summer, piękną i nieustępliwą prawniczkę, by odbudowała nadszarpnięty wizerunek mężczyzny. Problem w tym, że jej podopieczny okazuje się równie uparty, co irytujący. Z czasem jednak za wzajemnymi docinkami zaczyna kryć się coś więcej niż tylko niechęć. Rhett dostrzega w Summer kobietę, której warto pomóc odzyskać wiarę w miłość – nawet jeśli będzie musiał zaryzykować własną reputację i karierę. Krótko mówiąc: zapowiada się emocjonalne rodeo!
(Fot. materiały prasowe)