1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Pokazy Mody
  4. >
  5. Witajcie w naszej baśni. Kolekcja Chanel haute couture jesień–zima 2026/2027 inspirowana jest książką z biblioteki Coco Chanel

Witajcie w naszej baśni. Kolekcja Chanel haute couture jesień–zima 2026/2027 inspirowana jest książką z biblioteki Coco Chanel

(Fot. Launchmetrics/Spotlight)
(Fot. Launchmetrics/Spotlight)
Dawno, dawno temu… A właściwie nie tak dawno, bo zaledwie dziś rano, podczas paryskiego tygodnia haute couture na sezon jesień–zima 2026/2027 Chanel zaprezentowało swoją najnowszą kolekcję. Francuski dom mody zaprosił gości do fantastycznego świata, w którym „kwiaty rozkwitają na tweedach, pnącza oplatają obcasy, a sroki i ich skarby wplatają się w warkocze”.

Choć każdy szew i każdy haft powstawały pod czujnym okiem Matthieu Blazy’ego, sama koncepcja nie była budowana od zera. Dyrektor kreatywny oparł ją na wyjątkowym znalezisku z prywatnej biblioteki założycielki modowego imperium. Wśród pamiątek ze słynnego apartamentu przy 31 Rue Cambon zachował się egzemplarz „Les Fées, Contes des Contes” – XVII-wiecznego zbioru baśni i opowieści ludowych. „Zacząłem się zastanawiać, czy życie Gabrielli Chanel było bajką. Zapytałem sam siebie, czy wraz z pracowniami haute couture moglibyśmy stworzyć ubrania, które opowiadają historię niczym książka” – napisał projektant w materiałach prasowych.

Na wybiegu pojawiły się więc sylwetki wyraźnie nawiązujące do baśni takich jak „Jaś i magiczna fasola” czy „Złotowłosa i trzy niedźwiadki”. Czasem opowiadania, które pamiętamy z dzieciństwa, zajmowały całą powierzchnię ubrań. Tak jak w przypadku obszytej połyskującymi koralikami sukienki, na której z rozmachem przedstawiono przemianę Brzydkiego Kaczątka w pięknego łabędzia.

(Fot. Spotlight/Launchmetrics) (Fot. Spotlight/Launchmetrics)

Warto jednak przyjrzeć się także nawet najmniejszym detalom – choćby guzikom ukazującym Kota i jego buty, metalowym torebkom w kształcie śpiącego misia i kury czy obcasom przybierającym, a to formę łodygi fasoli, a to motyli czy... jaj. Na kilku butach można wypatrzyć nawet miniaturową postać Jasia – tym zabiegiem Blazy zamienił swoje modelki w prawdziwe olbrzymki z legend.

(Fot. Spotlight/Launchmetrics) (Fot. Spotlight/Launchmetrics)

Tweed i perły, czyli najbardziej rozpoznawalne symbole Chanel, zostały tu wciągnięte w krainę dziecięcej wyobraźni. Biżuteria – zdobiona motywami kwiatów, trzmieli i barwnych ptaków – chaotycznie oplata szyje modelek, jakby w pośpiechu została wyjęta ze szkatułki tuż przed wyruszeniem na kolejną przygodę. W niemal każdej stylizacji można odnaleźć element, który każe na chwilę zwątpić, czy wciąż jesteśmy w naszej rzeczywistości, czy może błądzimy po świecie wyjętym prosto z kart baśni.

Zobacz sylwetki z pokazu Chanel haute couture jesień-zima 2026/2027

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE