fbpx

Najlepsze filmy muzyczne ostatniej dekady

Najlepsze filmy muzyczne ostatniej dekady
Kadr z filmu "Narodziny gwiazdy" (reż. Bradley Cooper, 2018). (Fot. BEW PHOTO)

Muzyka od zawsze inspirowała twórców filmowych. Odpowiednio dobrana ścieżka dźwiękowa jest nie tylko istotnym tłem dla fabuły, ale również buduje napięcie i wywołuje emocje. Jeśli lubicie oglądać musicale oraz filmy inspirowane życiem znanych muzyków, mamy dla was zestawienie najlepszych filmów muzycznych. Pod lupę wzięliśmy produkcje z ubiegłej dekady.

„Sugar Man” (reż. Malik Bendjelloul, 2012)

Amerykański muzyk rockowo-folkowy Sixto Rodriguez miał być gwiazdą większą niż sam Bob Dylan. Jego życie i kariera potoczyły się jednak nieco inaczej. Dlaczego zaraz po wydaniu drugiej płyty artysta zapadł się pod ziemię? Odpowiedzi warto poszukać w uhonorowanym Oscarem dokumencie „Sugar Man”. To zaskakująca opowieść o potędze przypadku, roli szczęścia w ludzkim życiu i niesprawiedliwości świata. Film trzyma w napięciu, zaskakuje klimatem i wręcz hipnotyzuje ścieżką dźwiękową. Jeśli macie ochotę na fascynującą podróż z jednym z najbardziej tajemniczych muzyków wszech czasów, zachęcamy do obejrzenia.

„Whiplash” (reż. Damien Chazelle, 2014)

Istnieje przekonanie, że praca muzyka to zajęcie łatwe, lekkie i przyjemne. Dramat psychologiczny Damiena Chazelle’a „Whiplash” to film, który w brutalny sposób ten mit obala. Nagrodzona trzema Oscarami produkcja z fenomenalnym Milesem Tellerem w roli głównej to miażdżąca emocjonalnie historia o młodym perkusiście, który za wszelką cenę chce dołączyć do czołówki najwybitniejszych artystów muzyki jazzowej. Chłopak trafia pod skrzydła znanego z kontrowersyjnych metod nauczania trenera. Ten zaprowadza go na sam skraj wytrzymałości, wzniecając w początkującym muzyku coraz silniejszą obsesję. „Whiplash” to bezapelacyjnie kawał mocnego, trzymającego w napięciu kina.

„Amy” (reż. Asif Kapadia, 2015)

Asif Kapadia to człowiek, który z dokumentu biograficznego uczynił prawdziwą sztukę. Jego niezwykła filmowa trylogia opowiadająca o ikonach popkultury, sławie i fatum to prawdziwie przejmujące i emocjonujące kino. Jedną z postaci, której życie zachwyciło brytyjskiego reżysera była Amy Winehouse. Oscarowy dokument „Amy” to opowieść o zmarłej w 2011 roku i obdarzonej ogromnym talentem brytyjskiej wokalistce. Ciężar popularności, toksyczne otoczenie i pociąg do używek doprowadziły do przedwczesnej śmierci artystki. Dlaczego tak się stało? Czy można było temu zapobiec? Film rozwiewa wszelkie wątpliwości i ukazuje prawdziwe oblicze życia i kariery charyzmatycznej wokalistki.

„La La Land” (reż. Damien Chazelle, 2016)

Sześć Oscarów, siedem Złotych Globów i pięć Nagród Brytyjskiej Akademii Filmowej to doskonały dowód na to, że „La La Land” w reżyserii Damiena Chazelle’a to jeden z najlepszych musicali ostatniej dekady. Ten amerykański komediodramat z Emmą Stone i Ryanem Goslingiem to historia dwojga ludzi, którzy marzą o tym, aby osiągnąć sukces. Mia jest początkującą aktorką, a Sebastian to muzyk jazzowy grający przeważnie do tzw. „kotleta”. W pewnym momencie połączy ich nie tylko miłość, ale również wspólne pragnienie, aby zacząć spełniać swoje marzenia. Uczucie dodaje im sił, ale gdy kariery zaczynają się wreszcie układać, coraz mniej jest czasu i energii dla siebie nawzajem.

„Narodziny Gwiazdy” (reż. Bradley Cooper, 2018)

Melodramat muzyczny „Narodziny Gwiazdy” w reżyserii Bradleya Coopera to trzeci amerykański remake musicalu z 1937 roku. Opowiada historię płomiennego romansu muzyka country Jacksona Maine’a (w tej roli sam reżyser filmu) z początkującą, niezwykle utalentowaną piosenkarką Ally, w którą wciela się jedna z największych współczesnych gwiazd muzyki rozrywkowej, Lady Gaga. To poruszająca opowieść o muzyce, intensywnych uczuciach i sile uzależnienia. Produkcja została ciepło przyjęta przez krytyków, a także nagrodzona Oscarem i Złotym Globem za najlepszą piosenkę, „Shallow”.

„Bohemian Rhapsody” (reż. Bryan Singer, 2018)

„Bohemian Rhapsody” to pozycja obowiązkowa dla wszystkich entuzjastów muzyki zespołu Queen, a także fanów charyzmatycznego wokalisty grupy, Freddiego Mercury’ego. Nagrodzony czterema Oscarami (w tym dla najlepszego aktora pierwszoplanowego) film to porywająca opowieść o karierze zespołu, który w błyskawicznym tempie wspiął się na szczyt sławy i święcił triumfy, dopóki skandalizujący styl życia lidera grupy nie pozostawił przyszłości zespołu pod znakiem zapytania. „Bohemnian Rhapsody” to przeszło dwie godziny ze znakomitą muzyką i doskonałym pokazem aktorstwa.

„Whitney” (reż. Kevin Macdonald, 2018)

Wyreżyserowany przez laureata Oscara, Kevina Macdonalda dokument „Whitney” to historia kobiety, która przegrała walkę z własnymi demonami. To również poruszająca opowieść o uzależnieniu i samozniszczeniu. Filmowa biografia wokalistki zawiera niepublikowane wcześniej materiały, a także nagrania koncertowe z różnych okresów jej kariery. Film wzbogacono oryginalnymi wersjami największych przebojów Houston, a także archiwaliami ze zbiorów najbliższej rodziny i przyjaciół artystki.

„Rocketman” (reż. Dexter Fletcher, 2019)

Niezwykła historia życia Eltona Johna to idealny materiał na film. Na wielki ekran przeniósł ją Dexter Fletcher, twórca jednej z najgłośniejszych produkcji muzycznych ubiegłego roku. „Rocketman” z Taronem Egertonem w roli głównej świetnie ukazuje przemianę artysty – z nieśmiałego chłopaka z małego miasteczka do międzynarodowej mega gwiazdy popu. Film został nagrodzony dwoma Złotymi Globami – dla najlepszego aktora w musicalu i za najlepszą piosenkę.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze