fbpx

Netflix zapowiada nowe polskie produkcje. Większość tytułów trafi na platformę jeszcze w tym roku

Netflix zapowiada nowe polskie produkcje. Większość tytułów trafi na platformę jeszcze w tym roku
Kadr z filmu "Prime Time" z Bartoszem Bielenią w roli głównej. Premiera 14 kwietnia na platformie Netflix. (Fot. materiały prasowe Netflix)

Netflix zwiększa zaangażowanie na polskim rynku. Na pierwszym polskim pokazie platformy zostały zaprezentowane nowe polskie oryginalne seriale i filmy. Większość produkcji trafi na platformę jeszcze w tym roku.

Rok 2021 ma być dla Netflixa rokiem nieustannego rozwoju i rozszerzania działalności. Co tydzień na platformie pojawiają się nowe produkcje – nie tylko amerykańskie, bo platforma stawia coraz mocniejszy nacisk na kupowanie licencji i tworzenie oryginalnych seriali w krajach na niemal całym świecie. Na wtorkowej konferencji medialnej Netflix zapowiedział rozszerzenie swojej działalności również w naszym kraju.

– Ten rok zapowiada się naprawdę fascynująco. Już wkrótce premiery trzech seriali fabularnych: „Sexify”, „Rojst’97” i „Otwórz oczy”. Zbliżają się także kolejne odcinki pierwszej polskiej animacji „Kajko i Kokosz”. Nieustannie pracujemy nad następnymi tytułami, więc oferta polskich treści będzie się powiększać – stwierdziła Anna Nagler, dyrektor ds. lokalnych seriali oryginalnych w Netflix.

Łukasz Kłuskiewicz , zajmujący się pozyskiwaniem lokalnych treści w Europie Środkowo-Wschodniej, podkreślił, że produkcje mocno zakorzenione w danej kulturze, jej historii i emocjonalności, mogą być interesujące nie tylko dla widzów lokalnie, ale mają szanse powodzenia na całym świecie. – Polscy twórcy potrafią tak przenieść te opowieści na ekran, by były uniwersalne i zrozumiałe dla globalnej publiczności. Chcemy współpracować z polskimi reżyserami, scenarzystami, producentami i innymi utalentowanymi członkami ekip, dawać im pole do rozwoju ich kreatywnych wizji. Chcemy dalej inwestować w polski przemysł filmowy – widzimy tu ogromny potencjał – dodał.

Co to oznacza w praktyce? Jeszcze w tym roku na platformę streamingową Netflix trafi 6 nowych polskich produkcji – trzy seriale i trzy filmy. Z kolei w 2022 roku swoją premierę będzie miało 5 kolejnych polskich produkcji.

Polskie seriale Netflix – premiery w 2021 roku

„Sexify”

„Sexify” to ośmioodcinkowa komedia obyczajowa w reżyserii Kaliny Alabrudzińskiej i Piotra Domalewskiego. Opowiada historię ambitnej studentki informatyki – Natalii (Aleksandra Skraba), która marzy o tym, żeby wygrać prestiżowy konkurs. Jej kluczem do sukcesu ma być innowacyjna aplikacja, która pozwoli zaspokoić ciekawość i seksualne potrzeby jej rówieśników. Problem w tym, że sama wie dużo o programowaniu, ale bardzo mało o seksie. Postanawia więc połączyć siły ze swoją najlepszą przyjaciółką Pauliną (Maria Sobocińska) i koleżanką z akademika – Moniką (Sandra Drzymalska). Aby wynaleźć algorytm na kobiecy orgazm, dziewczyny zaczynają odkrywać tajemniczy i zawiły świat seksu, przy okazji dowiadując się coraz więcej o sobie samych. „Sexify” to zabawna i prowokująca opowieść o życiu współczesnych młodych dziewczyn – dojrzewaniu, odkrywaniu kobiecej siły i seksualności. W serialu zobaczymy również Małgorzatę Foremniak, Cezarego Pazurę, Zbigniewa Zamachowskiego, Bartosza Gelnera, Piotra Packa, Jana Wieteskę, Wojciecha Solarza, Sebastiana Stankiewicza i Ewę Szykulską. Produkcja Akson Studio.

Premiera na Netflix wiosną 2021.

Netflix zapowiada nowe polskie produkcje. 9 tytułów trafi na platformę jeszcze w tym roku
Kadr z serialu „Sexify”. (Fot. materiały prasowe Netflix)

„Rojst’97”

„Rojst’97” rozpoczyna się podczas „powodzi stulecia”, która nawiedziła południowy zachód Polski latem 1997 roku. W mieście pękają wały i nieokiełznany żywioł zalewa część miasta oraz las na Grontach. Woda odsłania przy tym zakopane w lesie ludzkie szczątki oraz ciało nastoletniego chłopca, który uznany zostaje za przypadkową ofiarę powodzi. Te dwa, tylko pozornie niezwiązane ze sobą, wydarzenia odkrywają serię tajemnic w mieście. Gronty to teraz miejsce zbrodni, której rozwiązaniem zajmie się Anna Jass (Magdalena Różczka) – bezkompromisowa policjantka z Warszawy – oraz miejscowy inspektor Adam Mika (Łukasz Simlat). W międzyczasie do miasta wraca Piotr Zarzycki (Dawid Ogrodnik), aby zostać nowym redaktorem naczelnym „Kuriera”. Natomiast Witold Wanycz (Andrzej Seweryn) wydaje się nosić w sobie odpowiedzi na większość zadawanych przez policję pytań. Jego życie jednak pochłaniają wspomnienia, które nie dają mu spokoju. „Rojst’97” poza kryminalną intrygą, jest również opowieścią o fascynujących latach 90. w Polsce czasu transformacji oraz odkupienia. Produkcja Frame sp. z o.o. Reżyserem i współautorem scenariusza, napisanego razem z Kasprem Bajonem, jest Jan Holoubek.

Premiera latem 2021 roku.

Netflix zapowiada nowe polskie produkcje. 9 tytułów trafi na platformę jeszcze w tym roku
Kadr z serialu „Rojst’97”. (Fot. materiały prasowe Netflix)

„Otwórz oczy”

„Otwórz oczy” to sześciodcinkowy, mroczny serial skierowany do młodej widowni, w reżyserii Anny Jadowskiej oraz Adriana Panka. To tajemnicza historia o losach nastoletniej Julki, która w następstwie tragicznego wypadku trafia do ośrodka leczenia amnezji. W ośrodku dziewczyna nawiązuje relacje z innymi pacjentami o podobnych doświadczeniach i urazach. Poznaje również tajemniczego Adama. Chłopak staje się tam jej przewodnikiem. Kiedy jednak Julka zaczyna mieć dziwne sny, które wydają się jej aż nazbyt realne, zastanawia się, czy miejsce, w którym się znajduje jest tym, za które je dotychczas uważała. Dziewczyna stara się uciec z ośrodka, jednocześnie dążąc do odkrycia prawdy: ten świat nie jest takim, jakim się wydaje. Oprócz debiutującej na ekranie Marii Wawreniuk oraz Ignacego Lissa, w serialu wystąpili: Marcin Czarnik, Wojciech Dolatowski, Zuza Galewicz, Sara Celler-Jezierska, Klaudia Koścista, Marta Nieradkiewicz oraz Michał Sikorski.

Premiera jesienią 2021.

Netflix zapowiada nowe polskie produkcje. 9 tytułów trafi na platformę jeszcze w tym roku
Kadr z serialu „Otwórz oczy”. (Fot. materiały prasowe Netflix)

Netflix polskie filmy – premiery w 2021 roku

„Prime Time”

„Prime Time” to trzymający w napięciu dramat psychologiczny, którego akcja toczy się pod koniec 1999 roku. Sebastian dostaje się z bronią w ręku do studia telewizyjnego i bierze dwoje zakładników. Ma tylko jedno żądanie – wejście na antenę, na żywo podczas największej oglądalności. Chce powiedzieć telewidzom coś niezwykle ważnego, a dla swojego przekazu jest gotów zaryzykować wszystko. Film w reżyserii Jakuba Piątka, z Bartoszem Bielenią w roli głównej, po raz pierwszy zaprezentowany został podczas Sundance Film Festival. W pozostałych rolach występują Magdalena Popławska, Andrzej Kłak, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Monika Frajczyk, Dobromir Dymecki, Cezary Kosiński.

„Prime Time” dla polskich widzów Netflix dostępny będzie już 14 kwietnia (premiera poza Polską 30 czerwca 2021).

Netflix zapowiada nowe polskie produkcje. 9 tytułów trafi na platformę jeszcze w tym roku
Kadr z filmu „Prime Time”. (Fot. materiały prasowe Netflix)

„Bartkowiak”

„Bartkowiak” to debiut reżyserski Daniela Markowicza, w którym głównym bohaterem jest profesjonalny zawodnik MMA – Tomek. Zdyskwalifikowany po walce o mistrzostwo postanawia zniknąć i zmienić swoje dotychczasowe życie. Zmuszony do powrotu przez niespodziewaną śmierć bliskiej osoby, przejmuje klub nocny Ring. Po drodze, wraz z córką swojego byłego trenera, wkracza w groźny świat przestępczy. Próbując rozwikłać tajemnicę z przeszłości, wpadają w kłopoty oraz narażają się niebezpiecznym i wpływowym ludziom. W rolę Tomka Bartkowiaka wciela się Józef Pawłowski. Na ekranie towarzyszą mu: Zofia Domalik, Szymon Bobrowski, Bartłomiej Topa, Janusz Chabior, Damian Majewski, Danuta Stenka, Antoni Pawlicki, Rafał Zawierucha oraz Jan Frycz.

Premiera latem 2021.

Netflix zapowiada nowe polskie produkcje. 9 tytułów trafi na platformę jeszcze w tym roku
Kadr z filmu „Bartkowiak”. (Fot. materiały prasowe Netflix)

„Hiacynt”

„Hiacynt” to thriller w reżyserii Piotr Domalewskiego, na podstawie scenariusza Marcina Ciastonia. To kryminalna historia osadzona w latach 80. Robert, młody milicjant „z zasadami”, wpada na trop seryjnego mordercy gejów. W toku śledztwa poznaje Arka. Postanawia wykorzystać go jako informatora, nie zdając sobie sprawy jak bardzo ta relacja wpłynie nie tylko na jego pracę, ale także życie osobiste. W roli Roberta zobaczymy Tomasza Ziętka, z kolei Arka zagra znany z serialu „W głębi lasu” Hubert Miłkowski. W filmie zobaczymy również Adę Chlebicką, Tomasza Schuchardta, Marka Kalitę i Agnieszkę Suchorę.

Premiera jesienią 2021 roku.

Netflix zapowiada nowe polskie produkcje. 9 tytułów trafi na platformę jeszcze w tym roku
Kadr z filmu „Hiacynt”. (Fot. materiały prasowe Netflix)

Polskie filmy i seriale Netflix – premiera 2022

„Axis Mundi” to ośmioodcinkowy serial z gatunku fantasy w reżyserii Kasi Adamik i Olgi Chajdas, którego akcja dzieje się w Krakowie. Autorkami scenariusza są Magdalena Lankosz, Anna Sieńska, Gaja Grzegorzewska. Główna bohaterka, studentka medycyny – Alex – poznaje tajemniczego profesora i jego elitarną grupę uczniów. Ku swojemu zdumieniu odkrywa, że pod przykrywką badań naukowych, grupa zajmuje się zupełnie czymś innym. Alex zostaje wplątana w intrygę, która konfrontuje ją ze światem słowiańskich wierzeń, pradawnych potworów i żądnych krwi bóstw. „Axis Mundi” to historia oparta na mitologii słowiańskiej i legendach dawnego Krakowa, a także na tym, co owe legendy i mity przemilczały. To także uniwersalna opowieść o dorastającej kobiecie, która musi określić swoją tożsamość i odnaleźć to, co jest jej wewnętrzną życiową siłą. Za produkcję odpowiada Telemark. Premiera serialu na Netflix w pierwszej połowie 2022 roku.

„Królowa” to czteroodcinkowa opowieść o odkupieniu, drugiej szansie i miłości pokonującej wszelkie różnice. To historia Sylwestra – emerytowanego krawca i drag queen, który wyjechał z Polski, by realizować się w Paryżu. Wbrew złożonej sobie przed laty obietnicy, decyduje się wrócić do rodzinnego górniczego miasteczka, gdy dostaje list od wnuczki. Podróż przybiera nieoczekiwany obrót, zmuszając Sylwestra do zmierzenia się z przeszłością. Miniserial w reżyserii Łukasza Kośmickiego i według scenariusza Arniego Asgeirssona zrealizuje Opus TV. Premiera w pierwszej połowie 2022.

„Wielka woda” to sześcioodcinkowy dramat katastroficzny w reżyserii Jana Holoubka (reżyser formatujący) oraz Bartłomieja Ignaciuka, według scenariusza Kaspra Bajona i Kingi Krzemińskiej, rozgrywający się podczas powodzi tysiąclecia, która nawiedziła Wrocław i okolice w 1997 roku. Gdy fala powodziowa zbliża się do stolicy Dolnego Śląska, zapada decyzja – aby oszczędzić miasto przed niszczącym żywiołem, należy poświęcić okoliczne wsie i pola. Jak jedna decyzja wpłynie na życie całej społeczności? Trójka głównych bohaterów, postawiona w obliczu sytuacji ekstremalnej, zmierzy się z wydarzeniami, których następstwem będzie ogrom zniszczeń oraz śmierć niewinnych osób. Produkcja Telemark. Zdjęcia do serialu rozpoczną się latem 2021 roku. Premiera w drugiej połowie 2022 roku.

„Zachowaj spokój” kolejny tytuł Netflix oparty na powieści Harlana Cobena. Wyreżyserują go Michał Gazda i Bartosz Konopka. Akcja sześcioodcinkowego serialu rozgrywa na zamożnym warszawskim osiedlu, gdzie pozostająca w bliskich relacjach lokalna społeczność wiedzie spokojne życie. Wszystko zmienia się, gdy osiemnastoletni chłopiec znika bez śladu. Niebezpieczeństwo szybko eskaluje, a zaniepokojeni rodzice robią wszystko, by chronić swoje dzieci, które u progu dorosłości postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce. „Zachowaj spokój” to dynamiczny, pełen zwrotów akcji thriller, który choć nie jest kontynuacją „W głębi lasu”, dostarczy odpowiedzi na niektóre pytania powstałe po obejrzeniu pierwszej ekranizacji Harlana Cobena. Za scenariusz odpowiadają i tym razem Agata Malesińska i Wojtek Miłoszewski. Produkcja ATM Grupa. Premiera w drugiej połowie 2022 roku.

„Jak pokochałam gangstera” – sequel polskiego filmu sensacyjnego „Jak zostałem gangsterem”. Historia prawdziwa. Część druga to odrębna historia oparta na biografii Nikodema Skotarczaka “Nikosia”, w którego rolę wciela się Tomasz Włosok. To opowieść o męskim świecie widzianym oczami kobiet. Nikoś to chłopak z nieposkromionym apetytem na sukces, który specjalizuje się w nielegalnym imporcie samochodów do Polski. Gigantyczne pieniądze, budowa samochodowego imperium, spektakularna ucieczka z więzienia… jego życie to ciągła jazda bez trzymanki, a jego historia pokazuje jak walczyć o siebie i ile trzeba poświęcić, żeby móc sobą pozostać. Film reżyseruje Maciej Kawulski, który razem z Krzysztofem Gurecznym jest także współautorem scenariusza. Premiera w pierwszej połowie 2022.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze