1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Seriale
  4. >
  5. Myślał, że stracił córkę na zawsze, a po 11 latach usłyszał w telefonie jej głos. Ten nowy thriller kryminalny pokochają fani seriali Harlana Cobena

Myślał, że stracił córkę na zawsze, a po 11 latach usłyszał w telefonie jej głos. Ten nowy thriller kryminalny pokochają fani seriali Harlana Cobena

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
Tym nowym australijskim thrillerem kryminalnym powinni zainteresować się przede wszystkim fani trzymających w napięciu produkcji Harlana Cobena. To bowiem historia ojca, który po latach nieustającej wiary w to, że odnajdzie swoją zaginioną córkę, w końcu nabiera przekonania, że jego dziecko nie tylko wciąż żyje, ale też istnieje spora szansa, że właśnie przypadkiem udało mu nawiązać z nią telefoniczny kontakt. I chociaż seriali z motywem zaginięcia, dawnych tajemnic i wyścigu z czasem w ofercie popularnych platform streamingowych nie brakuje, ten z pewnością wyróżnia się na tle gatunkowej konkurencji.

Nowy 6-odcinkowy thriller kryminalny z elementami dramatu psychologicznego wciąga w spiralę strachu i niepewności już od pierwszych pierwszych minut, a recenzenci od razu porównali go do najlepszych produkcji Harlana Cobena. To bowiem pełna napięcia opowieść o ojcu, który dostaje szansę odzyskania tego, co wydawało się utracone na zawsze; cenie, jaką trzeba zapłacić za dążenie do prawdy; traumie oraz zagłuszaniu jej poprzez życie w kłamstwie, które prędzej czy później na pewno runie niczym domek z kart.

Czytaj także: Fenomen seriali na podstawie prozy Harlana Cobena. Czy „Za wszelką cenę” też będzie hitem?

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Serial powstał na podstawie bestsellerowej powieści „The Dispatcher” autorstwa Ryana Davida Jahna („Glitch”, „Diabeł ubiera się u Prady 2”), a w roli głównej występuje Patrick Brammall jako mężczyzna rozdarty między zawodowym opanowaniem a rosnącą desperacją związaną z jego życiem prywatnym. Głównym bohaterem tej niepokojącej historii jest bowiem Ian Ridley, były detektyw, obecnie operator numeru alarmowego, a także człowiek, który ma za sobą ogromną traumę – 11 lat wcześniej jego córka zaginęła bez śladu.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Policyjny dyspozytor wciąż ma jednak w sobie wiarę, że Maggie żyje, co napędza go do działania i pozwala przetrwać, chociaż w jego życiu niewiele jest radości: jego relacja z synem praktycznie nie istnieje, małżeństwo rozpadło się już dawno, a obecny związek trudno nazwać zdrowym. Gdy pewnego dnia rozdarty między nadzieją a lękiem mężczyzna odbiera telefon od nastolatki, nabiera przekonania, że po drugiej stronie słyszy swoją córkę. I od tej chwili nie cofnie się przed niczym, by ją odnaleźć.

Czytaj także: Zaginiona córka to dopiero początek koszmaru. Ten thriller Netflixa na podstawie powieści Harlana Cobena uzależnia już od pierwszych minut

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Zaginiona córka, tajemniczy telefon i prawda, która boli bardziej niż kłamstwo. Ten serial to perełka dla fanów Harlana Cobena

„Konsekwencje prawdy” to zatem szalenie intensywny i angażujący serial – znakomity realizacyjnie, solidny aktorsko i pełen wyrazistych postaci – który mocno wyróżnia się na tle gatunkowej konkurencji. Nie ma tu bowiem miliona zwrotów akcji, a fabuła przez cały czas jest dość przyziemna. Twórcy nie boją się też nieoczywistych rozwiązań, bo dość szybko wykładają wszystko kawa na ławę i nie każą nam czekać do końca, abyśmy poznali odpowiedź na pytanie o to, czy Maggie faktycznie żyje. Najważniejsze nie są tu zatem pytania „co się stało?” i „jak do tego tego doszło?”, a „dlaczego?”.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Serial nie spieszy się jednak z nakreśleniem sytuacji głównego protagonisty i stopniowo dawkuje kolejne informacje, kawałek po kawałku odkrywając przed widzem szczegóły jego życia. Nie ma tu jednak stagnacji, a fabuła, chociaż rozwija się dość wolno, dostarcza wielu emocji i utrzymuje widza w niepewności aż do końca. Odcinki są dopieszczone do perfekcji, a techniczny rozmach robi wrażenie (klimatyczne zdjęcia, idealna praca kamery, montaż – to trzeba docenić). Robotę robi też miejsce akcji – australijska prowincja urzeka bowiem swoją tajemniczością i surowością. Innymi słowy: ogląda się to naprawdę dobrze, a 6-odcinkowy format zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po ten tytuł.

Czytaj także: Najpierw śmierć dziecka, potem szokujący zwrot akcji. Ten serial na podstawie powieści Harlana Cobena to nowy numer 1 Netflixa

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Twórcy mogliby oczywiście utrzymać główną tajemnicę nieco dłużej, jednak pójście pod prąd sprawdza się tu idealnie. Wiadomo, kto jest dobry, a kto zły; teraz pozostaje tylko konfrontacja i jej skutki. Jednych to zachęci, innych odrzuci. Jeśli jednak lubisz thrillery psychologiczne i seriale Cobena, ta nowość może okazać się dokładnie tym, czego szukasz.

Dwa pierwsze odcinki „Konsekwencji prawdy” są już dostępne na platformie Apple TV+. Kolejne będą pojawiać się pojedynczo, w każdą środę, aż do 7 października.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE