1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. Design - reaktywacja

Design - reaktywacja

projekt marki Everi
Zobacz galerię 3 Zdjęcia

O radości tworzenia unikalnych przedmiotów z rzeczy przeznaczonych do zniszczenia lub wyrzucenia rozmawiamy z Kingą i Karolem Marek-Piestrak – założycielami, projektantami i wykonawcami marki EVERI, oferującej niezwykle oryginalne meble i elementy wyposażenia wnętrz.

Jaki był najoryginalniejszy przedmiot stworzony przez was z materiałów z odzysku?

Produktem, który wzbudził największą ciekawość odbiorców, jest lampa STAR – zrobiona z części silnika i rurek, której dodatkową ozdobą jest klasyczny, delikatny biały abażur z materiału upinanego w falbanki. Połączenie metalu z subtelnym i romantycznym akcentem przyciąga spojrzenia.

Od plątaniny rurek po projekt lampy – jak wygląda proces tworzenia nowych przedmiotów?

Najczęściej zaczynamy od pozyskiwania materiałów i już w momencie selekcji rodzą się pomysły – szkice. Przydatność przedmiotu widzimy od razu – wtedy też przychodzą do głowy najlepsze, spontaniczne pomysły na jego wykorzystanie. Nie zdarzyło nam się siedzieć i rysować, a potem szukać elementów pasujących do realizacji projektu. Czasem dostrzegamy piękno jakiegoś przedmiotu, ale nie mamy chwilowo pomysłu, jak go wykorzystać. Wtedy po prostu czekamy, aż któregoś dnia przedmiot ten idealnie wpasuje się w jakiś projekt i zostanie elementem nowego mebla lub lampy. Materiały znajdujemy w piwnicach znajomych, wykorzystujemy drewno z palet, elementy techniczne z warsztatów samochodowych, myszkujemy też na targach lub na złomowisku.

Skąd pomysł, by dawać przedmiotom drugie życie?

Zaczęło się od chęci stworzenia unikalnej lampy, industrialnej, surowej, zupełnie innej niż te ogólnie dostępne. Równocześnie miała ona być funkcjonalna i nowoczesna. Wtedy właśnie powstał pierwszy projekt Everi, czyli lampa Yupiter. Zrobiliśmy ją z części podnośnika samochodowego i starego jupitera scenicznego. To był taki moment, kiedy odnaleźliśmy radość nie tylko w projektowaniu i tworzeniu, ale też twórczym korzystaniu z już istniejących przedmiotów. Poczuliśmy, że to jest nasz styl: zaskakujący, industrialny, niebojący się skrajności i połączeń – a równocześnie bardzo w duchu eko. Jestem przekonany, że stare, pozornie zużyte przedmioty mają w sobie ukryte piękno. Kiedy tworzymy z nich coś nowego, one tym pięknem nam się odwdzięczają.

Jak dzielą się państwo pracą w dwuosobowym zespole?

Oboje mamy sporo doświadczenia i głowy pełne pomysłów. Oboje czujemy też potrzebę twórczej realizacji, więc żadne podziały nie są nam potrzebne. Z racji doświadczenia naturalnie wychodzi tak, że Kinga pracuje więcej z drewnem (spod jej ręki wychodzą stoliki, szafki itp.), a ja zajmuję się częściej lampami.

Czy tworzenie unikatowych mebli z recyklingu może być pomysłem na życie, czy to raczej hobby?

Aby taka działalność stała się pomysłem na życie, trzeba w nią włożyć ogrom pracy, zainwestować sporo środków i czasu. Trzeba mieć też do tego wiele serca, bo we wszystkim, co się w życiu robi, powinna być pasja. Ponieważ nie wyobrażamy sobie tworzenia projektów tylko dla pieniędzy, w naszym przypadku jest to więc pomysł na życie, jak i hobby. Mało tego – uważamy, że kiedy twórcza działalność przestaje być traktowana jako hobby, to zaczyna się ciężka praca, schemat i rutyna – a one szczęścia nie dają.

Kinga Marek-Piestrak z zawodu jest pielęgniarką, specjalistką anestezjologii i intensywnej terapii. Wiedzę o drewnie i jego użyciu wyniosła z rodziny o stolarskich tradycjach. Pasjonuje się projektowaniem i budowaniem scenografii teatralnych.

Karol Marek-Piestrak jest ekonomistą oraz ekspertem procesów IT i rozwiązań informatycznych dla biznesu. Jego pasją jest komponowanie i aranżowanie muzyki, a także projektowanie industrialnych lamp.

Więcej projektów Everi można obejrzeć

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze