1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

Śnieżny Księżyc w lutowej pełni – pozytywne zwroty akcji

Pełnia w Lwie, 16 lutego, godz. 17.56
Pełnia w Lwie w środku zimy to dobry czas, żeby spędzić ją z kubkiem gorącej herbaty pod kocem. Możesz zrobić to w parze, bo spotkanie Wenus z Marsem przedłuża walentynki. Układy planet podczas pełni namawiają – posłuchaj swojego serca.

W środę Słońce na 27 stopniu Wodnika utworzy opozycję do Księżyca w znaku Lwa, co oznacza pełnię. Lutowa pełnia nazywana jest Śnieżnym Księżycem, ponieważ według kalendarza rolników właśnie w lutym spada najwięcej śniegu, który białą kołdrą przykrywa pola. Inna jej nazwa to Głodny Księżyc, bo zima była porą roku, w której najtrudniej było o żywność. Był to czas niedostatku, który uczył przeczekania.

Pełnia zwykle skłania do zatrzymania się i introwertycznego wejrzenia w swoje uczucia, a ta Śnieżna jest wyjątkowa pod tym względem, ponieważ powoli kończy się rok astrologiczny. Został nam około miesiąc do początku wiosny, kiedy Słońce wejdzie do znaku Barana i na dobre się obudzimy.

16 lutego warto zwolnić, zapytać samą siebie, dokąd doprowadził cię mijający rok i jak zacząć kolejny. Jednak środowa pełnia wcale nie musi być cicha i samotna. Takiej energii możemy mieć już dość. Styczniowe retrogradacje planet mogły sprawić, że życie zwolniło, a przeróżne sprawy zostały zablokowane. Śnieżna pełnia kończy wahania, rozterki, frustracje.

Księżyc w znaku Lwa wzywa nas, żebyśmy promieniowali własnym ciepłem i wewnętrznym słońcem. Zachęca, by mimo ograniczonych zasobów i zimna na zewnątrz podsycić motywację do działań zgodnych z pragnieniami serca. Znak Lwa to archetyp, który uczy pewności siebie płynącej z faktu, że wiemy kim jesteśmy. Podczas tej pełni Księżyc w Lwie znajduje się w duchowym 12 domu: idealnym na autorefleksję. Należy słuchać uczuć, a mniej zwracać uwagę na fakty i trochę zapomnieć o rozsądku.

Najlepiej oczywiście zrobić to w parze. Zwłaszcza że układy planet z tego dnia przedłużają nam miłosną walentynkową atmosferę. Na niebie odbywa się spotkanie Wenus z Marsem – planet, które odpowiadają za relacje. Wyślą nas na randkę, obdarzą odwagą, żeby powiedzieć, co czujemy, a może sprawią, że spotkamy kogoś, w kim się zakochamy. Podczas pełni planety znajdują się w astrologicznym domu 5 – romansów, zabawy, przyjemności. Czy może być lepiej?

Co więcej, podczas pełni Jowisz – planeta szczęścia – utworzy sekstyl, czyli harmonijny aspekt, do rewolucyjnego Urana. Pobyt Słońca w Wodniku w 6 domu w dniu pełni sprawi, że nasza codzienność stanie na głowie – i to nam się spodoba.

Zapisy na sesje astrologiczne: sesjeastrologia.com/kontakt/

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze