Od początku października Wenus i Merkury cofają się na niebie, więc rachunki wracają jak bumerang, a rozmowy o stawce kończą się słowami „wrócimy do tematu”. Na szczęście Jupiter w Lwie uchyla okno w dusznym pokoju, a trzy znaki zodiaku poczują to w portfelu najmocniej.
Wenus odpowiada w astrologii za pieniądze i wartości, Merkury za komunikację i dokumenty. Kiedy obie planety poruszają się wstecznie, finanse zwykle zwalniają: przelewy się opóźniają, w rozliczeniach pojawiają się błędy, a decyzje o większych wydatkach lepiej odłożyć. Na szczęście nie musimy czekać długo: Merkury wraca do ruchu prostego 13 listopada, Wenus w nocy z 13 na 14 listopada.
Jupiter w Lwie łagodzi finansowy impas i sprzyja trzem znakom zodiaku
Jupiter, planeta rozwoju i pomyślności, od 30 czerwca przebywa w znaku Lwa i do 13 grudnia porusza się ruchem prostym. Wenus tworzy z nim sprzyjający układ, tak zwany sekstyl, który wzmacnia możliwości zarabiania i oszczędzania. To nie przełom, lecz wyraźne złagodzenie napięcia. Najmocniej odczują je znaki, dla których Lew wypada w domach związanych z pieniędzmi, wspólnymi rozliczeniami i pracą.
Rak zyskuje najwięcej, bo Lew jest jego drugim domem, czyli domem finansów. Jupiter sprzyja porządkowaniu wydatków i szukaniu nowych źródeł dochodu. Intuicja, którą ten znak zwykle kieruje ku sprawom uczuciowym, zadziała tym razem na korzyść budżetu i pomoże odsiać oferty, które tylko wyglądają korzystnie.
Koziorożec słynie z finansowej dyscypliny, ale ostatnie tygodnie mogły zachwiać jego planami. Lew to dla niego ósmy dom, związany z pieniędzmi dzielonymi z innymi: kredytami, rozliczeniami, zobowiązaniami. Jupiter sprzyja rzeczowym rozmowom na te tematy, choćby z bankiem czy księgową. Podpis pod nową umową warto jednak odłożyć na czas po połowie listopada, bo Wenus cofa się przez jego dziesiąty dom, czyli karierę.
Ryby często angażują się w cudze sprawy kosztem własnych. Lew to ich szósty dom, czyli praca i codzienne obowiązki, a tam najłatwiej o niedoszacowany wysiłek. Obecny układ sprzyja otwartej rozmowie o wynagrodzeniu i zakresie zadań: jasne zaznaczenie granic może przynieść wymierne korzyści, a milczenie ma swoją cenę.
Mars dołączy do Jupitera 16 listopada i wzmocni układ w Lwie
Po zakończeniu obu retrogradacji Mars spotka się z Jupiterem w Lwie. Takie koniunkcje zdarzają się mniej więcej co dwa lata, jednak w tym znaku – po raz pierwszy od 12 lat. Astrologicznie to impuls do działania i odważniejszych decyzji, a na niebie niezwykły widok: nad ranem 15 i 16 listopada obie planety będą widoczne wysoko na południu, w odległości około 1,2 stopnia. Jupiter zmieni kierunek ruchu 13 grudnia, więc do tego czasu warto domknąć sprawy, które zbyt długo czekają na decyzję.