4 sposoby, żeby nie myśleć o pracy (cz. 2)

4 sposoby, żeby nie myśleć o pracy
123rf

Poczucie humoru po pracy oraz przełamanie codziennej rutyny powrotu do domu pomogą ci uwolnić się od zawodowych myśli wtedy, gdy masz już czas wolny.
Pierwsza część tekstu – TUTAJ

3. Ratuj się humorem

Na pewno zauważyłaś, że śmiech jest niczym czarodziejski eliksir, który skutecznie poprawia nastrój i odwraca uwagę od myśli, których nie chcemy. Kiedy sama się prześladujesz zamartwianiem o pracę po wyjściu z niej, sięgnij po poczucie humoru. Najpierw usiądź nad kartką papieru i przypomnij sobie, co ciebie śmieszy najbardziej. Już ta czynność sprawi, że odwrócisz uwagę od niepotrzebnych w tej chwili myśli. Zastanów się, co cię najbardziej odpręża i jednocześnie jest śmieszne, w jakich sytuacjach najczęściej się śmiejesz.

Propozycje:

– Wypożycz nową lub ulubioną komedię.
– Zadzwoń do kogoś, kto ma pozytywne podejście do życia i w towarzystwie kogo się często śmiejesz. Jeśli pozwala wam na to czas, możecie się spotkać.
– Poszukaj w internecie zabawnej strony z dowcipami, które cię śmieszą.
– Zastanów się, które programy rozrywkowe w telewizji potrafią cię rozśmieszyć.

4. Bądź turystą w drodze z pracy do domu

Chodzi o to, żeby nie zachowywać się rutynowo. Zwykle dzieje się tak, że wracając z pracy do domu zachowujemy się jak roboty. Nie jesteśmy uważni na mijane otoczenie, nie mamy kontroli nad myślami i uczuciami. Najczęściej myślimy jeszcze o pracy i cały czas jesteśmy w stresie, albo denerwujemy się tym, co nas czeka w domu. Myślimy o obowiązkach tymczasem w tym momencie powinniśmy być od nich wolni. To, co możesz zrobić, to odkryć piękno, jakie jest wokół ciebie po drodze do domu. Dlatego wyobraź sobie, że jesteś turystą, którego jedynym obowiązkiem jest cieszyć się tym, co widzi.

Dlatego:

– Przed wyjściem z pracy weź kilka głębokich świadomych oddechów.
– Wzbudź w sobie intencję odkrycia, że życie może być zaskakujące.
– Wyobraź sobie siebie jako turystę, który jest w tym miejscu po raz pierwszy i jego oczami oglądaj drogę z pracy do domu. Z zachwytem. Możesz zmienić trasę, zatrzymać się w parku, wejść do sklepu, w którym nie byłaś. Co zauważasz?