fbpx

Męskie zawody

URINAL niewykluczone
123rf.com

Podział na zawody męskie i żeńskie powoli odchodzi do lamusa. Kobiety są obecne w każdym środowisku zawodowym. W Polsce w armii służyło 2800 kobiet, a 400 z nich to pilotki, 8% wszystkich pracowników Biura Ochrony Rządu to funkcjonariuszki, a w Policji jest ich aż 14%. W ramach akcji „Niewykluczone” zainicjowanej przez markę Urinal opowiadamy o kobietach w (pozornie) męskich zawodach i przeszkodach (realnych), jakie musiały pokonać, aby zrealizować swoje pasje. A także o tym, jakie zawody są popularne „tu i teraz” i do jakich warto się przygotować w przyszłości, aby nie dać się wykluczyć.
Na początek propozycja małego eksperymentu. Wpisz w wyszukiwarkę internetową dowolną nazwę zawodu, który jawi Ci się jako absolutnie męski. Z pewnością wykonuje go już jakaś kobieta. Maszynista lokomotywy? To Pani Michalina Piwońska, która otrzymała pierwszą w Polsce licencję maszynisty. Kobieta-górnik? W kopalni „Mysłowice – Wesoła” przy obróbce węgla, przy taśmie, codziennie przez 8 godzin pracuje brygada kobiet. No to może chociaż w gronie ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego nie znajdziemy żadnej kobiety. Ależ skąd?! Pierwszą ratowniczką wysokogórską była Zofia Radwańska-Paryska, która rozpoczęła swoją misję ratownika już w 1947 roku! Ostatni bastion męskości, czyli tzw. „budowlanka”? Także zdobyty. Na rynku działa już Remontowa Ekipa Damska REDAM.

Kobiety, które zdecydowały się na zawód do tej pory zarezerwowany dla mężczyzn, musiały pokonać wiele barier. Przede wszystkim tych w sobie: że podołają, że pogodzą ciężką pracę z obowiązkami domowymi, że mają prawo prosić o podział obowiązków rodzinnych, że nie stracą na kobiecości. Musiały powtórzyć za Barakiem Obamą „Yes, we can”. Tak, możemy, potrafimy, podołamy, damy radę.

Walka ze stereotypami

Jeśli udało im się zrobić ten pierwszy krok, pozbyć się kompleksów, znalazły sposób na pogodzenie kobiecości z męskim zawodem. Nie kopiują mężczyzn, pracują po swojemu. I tak górniczki z mysłowickiej kopalni obrabiają węgiel w pięknych fryzurach, makijażu, ba – nie przeszkadzają im nawet tipsy pomalowane na czerwono. Pięknie komponują się z czernią węgla. Kolejną przeszkodą do pokonania była nieprzychylność otoczenia. Przez lata to się zmieniło, okazało się, że mniejszą siłę fizyczną panie świetnie kompensują sprytem, pomysłem, oryginalnym konceptem, umiejętnościami społecznymi, spokojem, umiejętnością negocjacji, siłą przekonywania. Dziś już nie dziwią kobiety na męskich dawniej stanowiskach.

A co na to biologia?

No i dobrze, udało się pokonać wewnętrznego krytyka, udało przekonać otoczenie, a co na to nasza kobieca fizjologia? I jej także nie dajemy się wykluczyć z żadnej dziedziny życia. Mamy swoje sposoby na walkę z typowo kobiecymi dolegliwościami: migreną, bólami menstruacyjnymi – joga, medycyna tradycyjna i alternatywna, kąpiele ziołowe, suplementy diety, zdrowy tryb życia, urozmaicone posiłki; wysiłkowym nietrzymaniem moczu – ćwiczenia Kegla, czy nękającymi aż 50% kobiet zakażeniami układu moczowego – tu pomaga odpowiednia higiena intymna i profilaktyka w postaci przyjmowania ekstraktu z żurawin np. Urinalu.

Tu i teraz

Wiemy, że kobiety przez lata, wybierając zawód (jeśli w ogóle mogły go wybrać, a nie być po prostu „panią domu”), musiały walczyć z własnymi wewnętrznymi barierami, otoczeniem i biologią. A jakie zawody – wykonywane już przez panie i panów najpopularniejsze są „tu i teraz”, w 2013 r.:

  • Dentysta – prężnie rozwijająca się gałąź medycyny, gwarantująca pracę na wiele lat, bo w kwestii pięknego, białego, równego i zdrowego uśmiechu jest jeszcze wiele do zrobienia,
  • Trener fitness – ciągle rośnie zapotrzebowanie na specjalistów, którzy spełnią nasze marzenia o pięknym ciele Adonisa lub Afrodyty,
  • Pielęgniarka domowa – wg danych GUS-u żyjemy w starzejącym się społeczeństwie, dlatego teraz i w przyszłości osoby opiekujące się osobami chorymi i starszymi w domach będą niezbędne,
  • Asystent lekarza – to również świetny zawód przygotowujący do opieki nad starszymi, słabszymi, chorymi.

Łatwo zauważyć, że wszystkie powyższe zawody wymagają oprócz empatii, umiejętności pracy z ludźmi, specjalistycznej wiedzy – zdrowia fizycznego, jako takiej siły, zdolności do bycia dłuższy czas „na nogach”. Warto przygotować się do nich nie tylko merytorycznie na kursach i uczelniach, ale także pod względem fizycznym, tak aby częste u kobiet schorzenia jak np. zakażenie układu moczowego nie popsuło nam zawodowych planów i czerpania z nich przyjemności.

Jak ro zrobić? Ćwiczyć, dbać o higienę ciała ducha i snu, polubić żurawinę lub… Urinal, preparat dbający o kondycję naszego układu moczowego.

Zawody przyszłości

Odważne pionierki, pierwsze kobiety w męskich zawodach utorowały drogę reszcie. Za kilka lat nikt nie będzie się dziwił dziewczynom wykonującym prace, dziś jeszcze kojarzone z mężczyznami, a przez ekspertów uznanych za zawody przyszłości np.

  • Nowoczesny rolnik – w przyszłości sztuką będzie taka uprawa ziemi, by być jak najbardziej konkurencyjnym. Pojawią się nowe rozwiązania, jak uprawy wertykalne, a nie horyzontalne, które pozwolą zaoszczędzić wiele przestrzeni.
  • Kontroler pogody – dziś to brzmi jeszcze nieprawdopodobnie, ale kiedyś niezbędne będą osoby umiejące zarządzać czymś, czego dzisiaj nie potrafimy jeszcze dobrze wyprognozować…
  • Inżynier nanomedycyny – tworzący mikroskopijne części służące do samodzielnego przeprowadzania niewielkich badań medycznych.

Nie wiemy dokładnie, na czym te zawody będą polegać i jakich predyspozycji wymagać, bo też do końca nie potrafimy sobie wyobrazić pionową uprawę rzepaku, piętrowe kurze fermy i planowanie Mępogody. Jesteśmy jednak pewni, że w każdym zawodzie niezbędne jest zdrowie! Czyli: dieta, higiena, czas na relaks i Urinal. Tyle, że w przypadku zawodów przyszłości warto tę wiedzę zaszczepić naszym córkom i wnuczkom.