Do odważnych świat należy. Polscy architekci mają się czym pochwalić i coraz śmielej zgłaszają swoje realizacje do międzynarodowych konkursów. W tegorocznej edycji Restaurant & Bar Design Awards o miejsce wśród najlepiej zaprojektowanych lokali gastronomicznych walczy aż dwanaście projektów znad Wisły.
Restaurant & Bar Design Awards to jeden z najważniejszych konkursów poświęconych projektowaniu przestrzeni gastronomicznych. W tym roku już po raz 18. przyzna wyróżnienia najlepiej przemyślanym wnętrzom i osobom je tworzącym. Tytuły najpiękniejszych miejsc na kulinarnej mapie świata wręcza się w kilku kategoriach regionalnych i ogólnych – od tych bardziej obszernych po nieco bardziej precyzyjne. I tak swoich sił spróbować można w rywalizacji obejmującej wszystkie elementy wystroju lub pochwalić się przed jury jedynie trafnym doborem kolorów lub oświetlenia.
Dwa lata temu po miano najpiękniejszej kawiarni sięgnęła bydgoska klubokawiarnia Woda, a za najlepiej zaaranżowaną przestrzeń uznano warszawskie centrum eventowo-konferencyjne „LookUp”. Czy i tym razem lokale znad Wisły będą święcić triumfy? Do ogłoszenia ostatecznych wyników jeszcze daleka droga. Za nieco ponad miesiąc, bo 10 sierpnia, dowiemy się, kto trafił na tzw. krótką listę. Na razie wiemy jedynie, które polskie adresy zapragnęły stanąć w szranki z projektami z całego globu. Wśród zgłoszeń znajdziemy ich aż dwanaście.
Najpiękniejsze kawiarnie w Polsce – Gdańsk i Kraków vs. reszta świata
W kategorii „najpiękniejsza kawiarnia”, w której do tej pory los nam sprzyjał, widnieją dwa polski zgłoszenia: gdańska herbaciarnia Moya Matcha spod ręki architektki Julii Jankowskiej oraz krakowska Dala autorstwa pracowni Znamy się, stojącej również za zwycięskim projektem klubokawiarni Woda. Z jednej strony mamy więc japoński minimalizm, z drugiej – szwedzki przytulny klimat. Nad morzem skosztujemy zielonej herbaty z Dalekiego Wschodu, a na Kazimierzu przekonamy się, na czym polega rytuał fika.
Wnętrza zabytkowej kamienicy przy ulicy Piwnej przybrały wiśniową barwę – nawiązującą rzecz jasna do sakury. Uwagę zwraca wysoki łuk oddzielający bar, przy którym można obserwować przygotowywanie matchy, od bardziej kameralnej przestrzeni ze wspólnym stołem.
Z kolei projektanci krakowskiego lokalu natchnienie znaleźli w dalahäst – tradycyjnym drewnianym koniku, który w Szwecji uważany jest za symbol pomyślności i radosnych okazji. Kolorystyka i miękkie formy odwołują się do północnych krajobrazów: lasów, jezior i barwnych domków.
Czytaj także: Japandi – nowy hit wnętrzarski. Japonia i Skandynawia w jednym
Lokalne gastronomiczne z Polski w konkursie Restaurant & Bar Design Awards 2026 – kto bierze udział?
Pretendentów do nagród jest znacznie więcej. W kategorii „Surface Interiors”, zwracającej uwagę na szczególny sposób wykorzystania ścian, podłóg czy sufitów do kreowania atmosfery, znajdziemy warszawski BRUT. Projektanci Łoskiewicz Studio połączyli w nim elementy secesyjnej architektury Hali Koszyki ze światowym designem i polskim rzemiosłem.
Silną reprezentację mamy w kategorii „Standalone”, obejmującej lokale niebędące częścią sieci czy franczyzy. Tutaj o wejście na shortlistę walczą Pełnia Social Club z Krakowa, Meduza z Sopotu oraz dwa stołeczne lokale: Barbara i Warszawski Tygrys, który w 2026 roku znalazł się wśród adresów rekomendowanych przez przewodnik Michelin.
Natomiast w kategorii „Colour” startuje warszawski Arigatorii projektu Rafała Pawelca, czyli wyjątkowo kolorowa restauracja specjalizująca się w daniach na bazie makaronu udon. Goszcząc w jej progach, warto patrzeć nie tylko w talerz, ale też… pod nogi, ponieważ właściciele zadbali m.in. o ręcznie malowaną i zabezpieczoną żywicą podłogę.
Szansę na nagrodę w ramach kategorii „Co-Working” ma restauracja w warszawskim biurze Netflixa od studia MIXD, a o tytuł najlepiej zaaranżowanej przestrzeni w zabytkowym budynku starają się – szukający szczęścia na kilku frontach – Warszawski Tygrys oraz architekci pracowni mode:lina odpowiedzialnej za projekt Kulinarnej Kamienicy Food Hall w Poznaniu.
Listę uzupełniają lokale Pluto i Usta Usta z Wrocławia. Pierwszy rywalizuje w kategorii „Fast Casual”, drugi – „Small Space” oraz „Lighting”. Niewielka restauracja zlokalizowana pod kolejową estakadą to dzieło pracowni we.make, które ma już na koncie m.in. nagrodę Property Design Awards 2026.
Za to Pluto to następny projekt Znamy się. Dla burgerowi przygotowano wnętrze łączące karmelowe odcienie, ciepłe światło, falujące linie i metaliczne detale w klimacie amerykańskich dinerów.