Wiele osób myśli, że nieszczęśliwe życie po prostu się przydarza. Jest jak klątwa albo wyrok. Tymczasem badacze przekonują, że w dużej mierze jest ono konsekwencją codziennych wyborów, nawyków i przekonań. A skoro tak, każdy z nas ma pod ręką wiele skutecznych sposobów, aby się unieszczęśliwić. Wybrałam pięć wyjątkowo przystępnych.
Naukowcy są zgodni – najważniejszym czynnikiem wpływającym na poziom naszego szczęścia są relacje. Potwierdzają to m.in. wyniki słynnego badania „Harvard Study of Adult Development”, które trwa nieprzerwanie od 1938 roku. Początkowo obejmowało ono dwie grupy mężczyzn (studentów Harvardu oraz chłopców z ubogich rodzin z Bostonu), a z czasem włączono do niego także ich żony, dzieci i kolejne pokolenia.
Trwające od ponad 80 lat badanie wskazuje, że relacje międzyludzkie mają większy wpływ na nasz poziom szczęścia, stan zdrowia, sprawność poznawczą i długość życia niż majątek, sukces zawodowy czy inteligencja.
Chcesz być nieszczęśliwa? Nie odbieraj telefonów od rodziny, nie odpisuj znajomym, odwołuj spotkania w ostatniej chwili. Najlepiej od razu zacznij się izolować. Po jakimś czasie bliscy zaczną „odpuszczać”, dzięki czemu pozbawisz się wsparcia, bliskości i poczucia przynależności. To jeden z najprostszych sposobów, by zamienić swoje życie w samotną walkę z codziennością.
Pracuj coraz dłużej, kupuj coraz więcej i zupełnie nie szanuj swojego czasu. Najlepiej, abyś w ogóle nie miała ani chwili dla siebie czy bliskich. Skuteczność tej metody potwierdziły liczne badania z psychologii behawioralnej. Ma ona nawet swoją własną nazwę – ubóstwo czasowe (time poverty).
Ashley Whillans z Harvard Business School od wielu lat bada to zjawisko. Jej prace pokazują, że osoby, które stale czują się przytłoczone obowiązkami, żyją w pośpiechu i nie mają poczucia kontroli nad swoim czasem, osiągają znacznie niższe wyniki pod względem satysfakcji z życia, pozytywnych emocji i zdrowia psychicznego.
Jak zrobić pierwszy krok w kierunku ubóstwa czasowego? Możesz np. poświęcić dwie godziny na dojazd autobusem do sklepu tylko dlatego, że masło jest tam o 2 zł tańsze. Warto też znaleźć dodatkową pracę na weekendy, a za zarobione pieniądze kupić trzy kolejne pary butów.
Pamiętaj też, aby nigdy nie korzystać z rozwiązań, które mogłyby ułatwić ci życie i pozwolić na chwilę wytchnienia. W końcu czas jest za darmo, prawda?
Pamiętaj, że szczęście opiera się nie tylko na pięknych momentach. Jeśli chcesz upewnić się, że tuż przed śmiercią poczujesz się naprawdę rozczarowana i niespełniona, nigdy, przenigdy nie opuszczaj swojej strefy komfortu.
W badaniu opublikowanym w 2022 roku w „Psychological Review” wskazano, że równie ważne jak poczucie sensu i szczęścia jest dla nas tzw. bogactwo psychologiczne. Składają się na nie nowe doświadczenia, rozwój, wyzwania i przełomowe momenty, które zmieniają nasze patrzenie na świat.
Chociaż życie bogate psychologicznie nie zawsze jest łatwe i przyjemne, z perspektywy czasu częściej wydaje się pełne i wartościowe.
Dlatego, jeśli zależy ci na odwrotnym efekcie, trzymaj się tego, co dobrze znasz. Zamawiaj zawsze to samo danie, omijaj nowe miejsca, nie ucz się niczego nowego i odrzucaj każdą propozycję, która wywołuje choć odrobinę niepewności.
Im bardziej przewidywalne będzie twoje życie, tym większa szansa, że po latach wszystkie wspomnienia zleją się w jedną nudną i płaską całość.
W 2023 roku opublikowano przegląd kilkudziesięciu badań dotyczących tzw. prospołecznego wydawania pieniędzy (prosocial spending), czyli przeznaczania swoich zasobów na pomaganie innym. Okazało się, że niezależnie od kraju, kultury, poziomu dochodów czy formy pomocy (od przekazywania darowizn, przez kupowanie prezentów bliskim, po poświęcanie czasu na wolontariat) takie działania podnoszą subiektywny poziom dobrostanu.
Autorzy badania podkreślają, że ludzka psychika ewoluowała w warunkach silnej współzależności. Pomaganie innym aktywuje układ nagrody w mózgu, wzmacnia więzi społeczne oraz daje poczucie sprawczości i sensu, którego samo konsumowanie dóbr materialnych nie jest w stanie zapewnić.
Nie jesteśmy stworzeni wyłącznie do otrzymywania. Mamy też silną potrzebę dawania.
Dlatego, jeśli zależy ci na życiu w poczuciu smutku i pustki, konsekwentnie ignoruj ją ignoruj. Nie wspieraj zbiórek charytatywnych, nie rób prezentów bez okazji, nie oferuj pomocy, a najlepiej w ogóle nie poświęcaj swojego czasu innym. Zamiast tego inwestuj wyłącznie w siebie i wydawaj pieniądze tylko na swoje zachcianki.
W przełomowym badaniu opublikowanym w 2019 roku na łamach czasopisma „Scientific Reports” naukowcy przeanalizowali ankiety niemal 20 tysięcy osób. Okazało się, że uczestnicy spędzający przynajmniej dwie godziny tygodniowo w naturalnym otoczeniu deklarowali wyraźnie lepszy stan zdrowia i wyższy poziom dobrostanu psychicznego niż osoby, które w ogóle nie przebywały na łonie natury.
Jeśli chcesz utrzymać wysoki poziom stresu, pielęgnować skłonność do rozpamiętywania problemów i nieustannie przeciążać swój układ nerwowy, trzymaj się z dala od parków, lasów i innych zielonych miejsc.
Każdą wolną chwilę spędzaj wśród betonu, ekranów i miejskiego zgiełku. Jeśli już musisz obcować z naturą, pilnuj, aby łączny czas spędzony w jej otoczeniu nie przekroczył dwóch godzin tygodniowo.
Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji z wykwalifikowanym specjalistą. W przypadku problemów emocjonalnych, psychicznych lub trudności w codziennym funkcjonowaniu zalecamy kontakt z psychologiem, terapeutą lub lekarzem.
Artykuł napisany z wykorzystaniem: Mark Travers, „5 Habits To Build Permanent Happiness Into Your Life, By A Psychologist”, forbes.com [dostęp 2.07.2026].