1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. 2 nawyki, które cechują przyszłych milionerów. Jeśli je posiadasz – w przyszłości osiągniesz finansowy sukces

2 nawyki, które cechują przyszłych milionerów. Jeśli je posiadasz – w przyszłości osiągniesz finansowy sukces

(Fot. Sergey Mironov/Getty Images)
(Fot. Sergey Mironov/Getty Images)
Psychologowie są zgodni, że o tym, czy ktoś dochodzi do bogactwa, nie decydują tylko finansowa dyscyplina i żyłka do biznesu. Ogromną rolę odgrywa też twój mindset, czyli sposób myślenia oraz podejście do życia. Ktoś może mieć najlepsze warunki do bogacenia się, ale bez odpowiedniego nastawienia do sukcesu i pieniędzy jest w stanie szybko roztrwonić fortunę i zmarnować wszystkie swoje szanse. Co cechuje ludzi, którzy dochodzą do dużych majątków?

Na to pytanie stara się odpowiadać psychologia finansów. Badacze z tej dziedziny analizują, jak emocje, nawyki i uprzedzenia poznawcze wpływają na nasze decyzje dotyczące pieniędzy. Okazuje się bowiem, że o długoterminowym budowaniu majątku bardziej niż wiedza decyduje nasz sposób myślenia – szczególnie to, jak myślimy o czasie. Kluczowe znaczenie dla sukcesu finansowego w przyszłości ma postrzeganie relacji między swoim obecnym „ja” a osobą, którą stanie się za dziesięć lat. Przykładowo: jeśli ktoś jest niecierpliwy i wszystko chce dostać tu i teraz, raczej nie zbuduje dużego majątku. Warren Buffett, jeden z najbogatszych ludzi na ziemi, powiedział kiedyś: „Ktoś może odpoczywać dziś w cieniu, bo ktoś inny dawno temu posadził w tym miejscu drzewo”. Miliarder od lat podkreśla, że to od naszej postawy – przewidującej, cierpliwej i konsekwentnej lub też impulsywnej i chaotycznej – zależy nasz finansowy sukces. Ostatecznie wszystko sprowadza się do czynników behawioralnych i tego, jaką masz relację z pieniędzmi.

Jakie zachowania i cechy charakteru sprzyjają bogaceniu się?

Psychologia finansów wyróżnia dwie ważne cechy osobowościowe, które charakteryzują ludzi dochodzących do dużych pieniędzy.

1. Odraczanie gratyfikacji

Pod tym terminem kryje się umiejętność odmawiania sobie natychmiastowych i krótkotrwałych korzyści na rzecz cierpliwego czekania na dużo większy zysk. Innymi słowy:

Finansowy sukces osiągają ci, którzy zamiast impulsywnie realizować swoje kaprysy gdy tylko nadarzy się ku temu okazja, potrafią, dzięki samokontroli i cierpliwości, odmówić sobie przyjemności i odłożyć w czasie realizację nagłych zachcianek.

Co najciekawsze, taka postawa życiowa decyduje nie tylko o tym, czy ktoś w przyszłości ma szansę stać się milionerem. Badania przeprowadzone w latach 60. i 70. przez profesora Waltera Mischela z Uniwersytu Stanforda dowiodły, że dzieci, które po otrzymaniu cukierka odkładały go na później zamiast od razu zjadać, w wieku dorosłym niemal na każdym życiowym polu prześcigały swoich rówieśników, którzy w dzieciństwie nie umieli powstrzymać się przed natychmiastową konsumpcją słodyczy. Wyniki eksperymentu, który nazwano potem „testem cukierka” były wielkim zaskoczeniem nawet dla samego profesora Mischela. Po tym, jak prześledził dalsze losy dzieci uczestniczących w badaniu, okazało się, że te, które potrafiły odroczyć gratyfikację częściej kończyły studia, więcej zarabiały, miały wyższą samoocenę, lepsze relacje społeczne, a nawet bardziej prawidłową masę ciała niż ci, którzy nie mieli kontroli nad swoimi kaprysami.

Na polu finansowym odraczanie gratyfikacji oznacza, że:

  • regularnie odkładasz pieniądze zamiast wydawać je na zachcianki;
  • umiesz zapewnić sobie finansowe zabezpieczenie na gorsze czasy;
  • nie „rzucasz się” na szybkie i ryzykowne okazje do zysku, lecz konsekwentnie realizujesz wcześniej powzięty plan finansowy;
  • myślisz o swoich finansach w długim horyzoncie czasowym akceptując fakt, że rozwój biznesu i budowanie majątku wymaga mozolnej pracy i czasu.

2. Myślenie systemowo o pieniądzach

Kolejną cechą ludzi umiejących się bogacić jest dokonywanie decyzji finansowych w kontekście większego, długoletniego planu – a nie jednorazowego wydatku. Chodzi o to, by stojąc przed zakupem jakiejś rzeczy bądź decyzją inwestycyjną, nie oceniać ich wyłącznie przez pryzmat danej chwili. Rzecz w tym, by rozpatrywać je w szerszym kontekście, zadając sobie pytanie: „Czy ten wydatek dobrze wpisuje się w moją strategię finansową?” (zamiast na przykład: „Czy mnie na to stać?”, „Czy to dobra okazja?”).

Takie podejście do pieniędzy świadczy o tym, że posiadamy coś, co psychologowie nazywają myśleniem na wysokim poziomie abstrakcji (high-level construal lub construal level thinking). Polega ono na tym, że zanim zdecydujemy się na jakiś finansowy krok, najpierw oceniamy go z perspektywy naszych długoterminowych celów i sprawdzamy, czy pasuje on do strategii, jaką sobie obmyśliliśmy. Poszczególne wydatki nie są zawieszone w próżni, lecz każdy z nich jest punktem na drodze do celu – i jedne punkty nas do niego przybliżają (np. inwestycje we własne umiejętności), inne oddalają (np. impulsywny zakup drogiego ubrania).

Myślenie na wysokim poziomie abstrakcji pozwala osobom dążącym do finansowego sukcesu zachować spójność i konsekwencję w realizacji kolejnych założeń swojego planu. Bo przejrzysta wizja tego, co chcę zrobić i w jakim czasie, żeby dojść do określonych zarobków, jest niezbędna, jeśli na poważnie myślimy o budowaniu majątku. Chaos planowania, przypadkowość działań i uleganie impulsom są z kolei największymi wrogami bogacenia się i najczęściej cechują tych, którzy zawsze narzekają na niedobór finansów.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE