3 przepisy na jesienne kawy

Nic tak nie poprawia humoru jesienią jak filiżanka ulubionej, aromatycznej kawy. (Fot. materiały prasowe)

Jesień to przepiękna pora roku. Kiedy liście drzew zaczynają się przebarwiać, nieraz tworzą zapierającą dech w piersiach paletę barw. Spacer wśród tylu kolorów potrafi dodać energii i poprawić nastrój. Dopełnieniem przyjemnie spędzonego na świeżym powietrzu czasu może być filiżanka ulubionej, aromatycznej kawy po powrocie do domu.

Jesień ma też swoje drugie oblicze. Wiatr, deszcz i przenikliwy chłód sprawiają, że wolny czas najchętniej spędzamy w domowym zaciszu. Niekiedy jest to okazja do testowania nowych przepisów w kuchni, szukania oryginalnych smaków czy łączenia ze sobą pozornie niepasujących składników. Podczas takich eksperymentów możemy odkryć nowy smak, który zaskoczy nie tylko nas, lecz także rodzinę czy znajomych. Niektóre kawy (zwłaszcza te z dodatkiem bitej śmietany, syropów lub spienionego mleka) nieraz wyglądają tak smakowicie, że nie sposób im się oprzeć. Mogą one z powodzeniem zastąpić deser, ciesząc oko i podniebienie.

Warto eksperymentować

Tworząc w kuchni coś nowego, często zadajemy sobie pytania. Czy da się połączyć kawę z herbatą? Co się stanie, gdy do kawy dodamy słodki popcorn lub słony karmel? A może lepiej dorzucić papryczkę chili albo odrobinę pieprzu, by smak był bardziej wyrazisty? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby poznać odpowiedzi na te pytania! Na początek warto spróbować którejś ze sprawdzonych propozycji. Wszystko, czego potrzebujemy, to ekspres do kawy, spieniacz do mleka, kilka smakowitych dodatków oraz oczywiście ulubiona kawa w kapsułkach. Poniżej prezentujemy 3 najciekawsze przepisy!

Rozgrzewająca kawa jabłkowo-imbirowa

Jest niezwykle prosta w wykonaniu, a jej aromat przypomina nieco szarlotkę. Na początek zalewamy torebkę jabłkowo-imbirowej herbaty świeżo zaparzonym espresso z ekspresu do kawy na kapsułki. Czekamy cztery minuty, by napój przeszedł zapachem jabłka i imbiru. Po usunięciu torebki z herbatą dodajemy łyżeczkę syropu klonowego. Na koniec kawę dekorujemy kilkoma łyżkami spienionego mleka. Tutaj z pomocą przyjdzie nam spieniacz do mleka, który szybko stworzy dla nas puszystą gęstą piankę. Kilka łyków takiej kawy z dodatkiem imbiru rozgrzeje nawet największego zmarzlucha!

Łączymy słodkie i ostre, czyli czekoladowe latte z dodatkiem chili

Aby przyrządzić tę kawę, najpierw musimy spienić około 100 ml mleka. Gdy uzyskamy już gęstą piankę, dodajemy odrobinę syropu czekoladowego, delikatnie mieszamy i przekładamy do wysokiej szklanki. Następnie włączamy ekspres do kawy i przygotowujemy espresso z kapsułki, które potem dolewamy do szklanki z mlekiem. Wierzch tak przygotowanej latte posypujemy startą czekoladą z chili i dekorujemy małą papryczką. Gęsta pianka mleczna powinna bez problemu utrzymać czekoladowe wiórki i leżącą na nich papryczkę. Tak efektownie wyglądające latte koniecznie podajemy zaraz po przygotowaniu, póki jest gorące i aromatyczne!

Trochę egzotyki w chłodne jesienne dni – kawa z nutką bananową

Na dno filiżanki wlewamy łyżeczkę skondensowanego mleka. Wykorzystując spieniacz do mleka zamieniamy 50 ml zwykłego mleka w delikatną piankę, którą następnie mieszamy z niewielką ilością syropu bananowego i delikatnie przekładamy na skondensowane mleko. Teraz podstawiamy filiżankę pod ekspres do kawy i zaparzamy espresso z kapsułki. Na wierzchu pianki układamy kilka chipsów bananowych.

Każdy z przepisów niewątpliwie zaskoczy nas oryginalnym smakiem, aromatem i niebanalnym wyglądem. Kawa z cynamonem i imbirem na pewno rozgrzeje w chłodne popołudnia, latte z czekoladą chili doda nieco pikanterii, a kawa o smaku bananowym pozwoli przenieść się myślami do upalnych wakacyjnych dni. Koniecznie musisz ich spróbować!