1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Worki pod oczami, cienie, zmarszczki - co sprawdzi się najlepiej?

Worki pod oczami, cienie, zmarszczki - co sprawdzi się najlepiej?

(Fot. iStock)
(Fot. iStock)
Zobacz galerię 1 Zdjęć
Jesień spędzimy jeszcze prawdopodobnie w maseczkach ochronnych. W tej sytuacji oczy są najważniejsze. Jakie metody pomagają skutecznie pozbyć się zmarszczek, worków i cieni?

Zwykle słyszałam, że okolica oka jest trudna do korekty i właściwie najlepiej jest zrobić blefaroplastykę. Plastyka powiek jest rzeczywiście skutecznym rozwiązaniem w momencie, gdy mamy problem z nadmiarem skóry na górnej powiece. Jednak w niektórych przypadkach nie trzeba od razu przechodzić do tak inwazyjnych zabiegów – nowoczesne technologie pozwalają ujędrnić skórę górnej powieki, czasem wystarczy odpowiednie podanie botoksu, by delikatnie unieść linię brwi. Poza tym jest wiele pań, którym przeszkadzają defekty dolnej powieki: kurze łapki, zbyt wyraźna dolina łez czy zasinienia, a tu już mamy szerokie spektrum możliwości.

W ofercie kliniki ma pani 21 różnych zabiegów na okolicę oka, co żartobliwie określa pani „grą w oczko”. Czy któryś z nich lubi pani najbardziej? Wygląd skóry okolicy oka świetnie poprawia radiofrekwencja mikroigłowa RF Secret. Jednoczesne działanie wysoką temperaturą i nakłuwanie mikroigiełkami stymuluje skórę do syntezy nowego kolagenu i gruntownej przebudowy. Możemy w ten sposób ujędrnić dolną powiekę, unieść opadającą powiekę górną czy delikatnie zmniejszyć głębokość doliny łez. Bezpośrednio po zabiegu może się pojawić niewielki obrzęk i ewentualnie maleńkie strupki, które wyglądają jak mikrokropeczki i znikają po dwóch dniach.

A technologia HIFU? Warto inwestować w ten zabieg? Chętnie wykorzystuję skoncentrowane ultradźwięki HIFU do liftingu górnej powieki i wygładzania zewnętrznych kącików oczu. Są różne opinie na temat skuteczności tej technologii. Moim zdaniem wiele zależy od samego sprzętu i umiejętności osoby, która wykonuje zabieg. Ja pracuję na aparacie Ultraskin Absolute II i jestem zadowolona z rezultatów, jakie uzyskujemy u pacjentów.

Zaczęłyśmy od rozmowy o zabiegach ujędrniających górną powiekę, ale chyba najwięcej kobiet narzeka na zmarszczki wokół oczu i cienie. Bardzo często przychodzą do mnie pacjentki, które mają problem ze zmarszczkami na dolnej powiece. W zależności od przyczyny ich powstawania i umiejscowienia dobieram odpowiedni sposób działania. Najpopularniejszym zabiegiem jest nawilżająca mezoterapia kwasem hialuronowym z dodatkiem substancji niwelujących obrzęki i rozświetlających lub terapia peptydowa silnie stymulująca syntezę kolagenu. Jeden z moich ulubionych preparatów do mezoterapii okolicy oka to Light Eyes Ultra. Jest wzbogacony wyciągiem z ruszczyka, jagód, rozmarynu, witaminą C, heksapeptydem i subtelnie rozluźniającą mięśnie argireliną. Daje efekt rozświetlenia skóry pod oczami, twarz wygląda na bardziej wypoczętą i młodszą. Świetne efekty przynosi też połączenie niektórych preparatów do mezoterapii z odrobiną toksyny botulinowej, tzw. mezobotoks. Doskonale wygładza zmarszczki okolicy oka.

Kwas hialuronowy zbiera wodę, nie robią się obrzęki pod oczami? Light Eyes Ultra, RRS Eyes czy Redensity I Teoxane to preparaty przeznaczone do pielęgnacji okolicy oka, mają działanie nawilżające, ale nie wypełniające. Kwas hialuronowy jest specjalnie dostosowany do pielęgnacji tej wrażliwej okolicy. Stosuję też preparat Sunekos 200 z peptydami. Świetnie przebudowuje i zagęszcza skórę, ale może powodować obrzęki, dlatego nie zalecam go wszystkim pacjentkom. Kluczem jest odpowiedni dobór zabiegu do predyspozycji organizmu i potrzeb skóry.

Karolina Mołas, lekarz medycyny estetycznej, właścicielka Molas Clinic w Warszawie.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Epilacja laserowa - pozbądź się zbędnego owłosienia na zawsze

Depilacja nóg, pach, czy strefy bikini zabierają  sporo czasu, nerwów, a czasami wiąże się też z bólem. Epilacja laserowa pozwala na stałe pozbyć się uciążliwych włosków. (Fot. iStock)
Depilacja nóg, pach, czy strefy bikini zabierają sporo czasu, nerwów, a czasami wiąże się też z bólem. Epilacja laserowa pozwala na stałe pozbyć się uciążliwych włosków. (Fot. iStock)
Zobacz galerię 1 Zdjęć
Tęsknimy za latem, a w kalendarzu wciąż zima… Zamiast narzekać, lepiej wykorzystać ten czas na zabiegi, które można zrobić jedynie o tej porze roku. Jednym z nich jest epilacja laserowa - czyli usunięcie na zawsze zbędnego owłosienia. 

Tęsknimy za latem, a w kalendarzu wciąż zima… Zamiast narzekać, lepiej wykorzystać ten czas na zabiegi, które można zrobić jedynie o tej porze roku. Jednym z nich jest epilacja laserowa - czyli usunięcie na zawsze zbędnego owłosienia. 

Tak, na zawsze - to jest możliwe. Po serii zabiegów włosy naprawdę nie odrastają. Bezpowrotnie można zapomnieć o maszynkach, piankach, golarkach, depilatorach, woskach i wszystkich problemach z tym związanych. Trwałe usunięcie owłosienia, które i tak ciągle było golone albo depilowane, to duża wygodna oraz oszczędność czasu, a czasem też bólu. I najlepsze rozwiązanie dla osób szukających w pielęgnacji ekologii - jeśli założymy, że w ciągu roku kobieta średnio zużywa 20 maszynek do golenia, a przygodę z depilacją zaczyna w wieku 15 lat, to jest o co zawalczyć. Czasem laser staje się też jedynym skutecznym rozwiązaniem na problem wrastających włosków - tak było w moim przypadku. Po wielu latach stosowania depilatora, w pewnym momencie, na moich nogach pojawiło się dużo ciemnych punkcików, czyli włosków, które nie był w stanie przebić się przez naskórek. Co gorsze, z czasem ciemne kropki zamieniały się w krostki. Jak do tego doszło? Włosy po depilacji, stają się coraz cieńsze i słabsze - trudno jest się im przebić przez naskórek, więc zaczynają rosnąć w poprzek, czasem widoczne są jako czarna nitka pod skórą. Mogą się też zakręcić w mieszku włosowym i spowodować stan zapalny. W moim przypadku nie pomagały pilingi, golenie w odpowiednim kierunku, ani specjalistyczna pielęgnacja. Epilacja laserowa okazała się wybawieniem -  już po pierwszym zabiegu problem wrastających włosów zniknął. A od  pond 15 lat nie wiem w ogóle co to zbędne owłosienie i depilacja.

Jak działa laser?

Laser wysyła wiązkę promieniowania - energia ta zamienia się w ciepło, które powoduje zniszczenie cebulki oraz macierzy włosa, czyli miejsca odpowiedzialnego za jego odżywianie i wzrost. Promieniowanie pochłaniane jest przez melaninę, czyli zawarty we włosie barwnik, szczególnie skoncentrowany w trzonie włosa. Im ciemniejszy włos, zawierający dużo pigmentu, tym lepszy efekt, bo bardziej nagrzewa się włos w trakcie zabiegu. Do niedawna blondynki właściwie nie miały większych szans na epilację laserową, ale najnowsze technologie zrobiły w tej dziedzinie postęp. Dobry sprzęt pozwala na jednoczesne usuwanie włosów ciemnych oraz jasnych - mówi dr Franciszek Strzałkowski założyciel Kliniki Starzałkowski. Stało się to możliwe m.in. dzięki technologii Diolaze XL, w której zastosowano mieszane długości fali (755+810 nm oraz 810+1064 nm). Laser z taką technologią stosujemy w naszej klinice. Dodatkowo laser ten, dzięki zróżnicowaniu emisji długości fal działa na mieszki płycej i głębiej położone, co zwiększa skuteczność zabiegu - przekłada się to na mniejszą liczbę serii koniecznych do uzyskania pożądanego efektu.

Dlaczego zabiegi epilacji laserowej trzeba powtarzać?

Cykl życia włosa  ma trzy fazy: intensywnego wzrostu, spoczynku i obumierania. W momencie wykonywania zabiegu tylko część włosów jest w fazie wzrostu zwanego anagenem i tylko one mogą być usunięte na zawsze. Dlaczego? W  tej fazie wzrostu cebulka jest ściśle połączona z macierzą  -  „ustrzelona” dokładnie w tym czasie, jest zniszczona skutecznie. Oznacza to, że po jednym zabiegu pozbywamy się na stałe około. 30 proc. włosów. Dla uzyskania optymalnego efektu należy wykonać kilka zabiegów w odstępach trzech, czterech tygodni.

Czy to boli?

Dużo zależy od tzw. indywidualnego progu bólu, ale jeszcze więcej od maszyny jaką wykonywany jest zabieg. W najnowocześniejszych laserach wbudowane są unikalne układ do chłodzenia powierzchni skóry. Większość naszych pacjentów uważa, że epilacja laserem DiolazeXL jest praktycznie bezbolesna, nawet na tak delikatnych obszarach, jak wąsik, pachy czy bikini. Jednak dla pacjentów, którzy mają niską wytrzymałość na ból można dodatkowo zastosować zewnętrzne dodatkowe chłodzenie powietrzem o temperaturze minus 24 stopnie C.— mówi dr. Strzałkowski .

Czy epilacja laserem jest bezpieczna?

Podczas zabiegu zniszczeniu, oprócz włosa, ulegają tylko maleńkie naczynka odżywiające opuszkę włosa, a to nie jest groźne dla całego systemu naczynek krwionośnych skóry. Zabieg jest bezpieczny, pod warunkiem że moc promieniowania jest odpowiednio dobrana. Źle wykonana epilacja może spowodować oparzenia, a następnie trwałe przebarwienia naskórka, dlatego lepiej wykonywać ją w sprawdzonym miejscu.

Czy do epilacji należy się przygotować?

Przede wszystkim epilacji nie wolno wykonywać na świeżo opalonej skórze, dlatego zima to najlepszy czas na serię zabiegów - mówi dr. Franciszek Strzałkowski. Minimum 4 tygodnie przed zabiegiem nie powinno się wyrywać - depilować włosków, ale golić można, a nawet trzeba, bo skóra do zabiegu musi być gładka. Przeciwskazaniem jest również stosowanie leków światłouczulających: m.in. antybiotyków. Musi minąć przynajmniej 2 tygodnie od zakończenia leczenia, żeby wykonać zabieg - dodaje dr Strzałkowski.

Ile to kosztuje?

Epilacja laserowa, przy wszystkich swoich zaletach, ma jedną wadę - jest dość droga, biorąc pod uwagę jednorazowy wydatek. Jeden zabieg epilacji nóg kosztuje 600-800 zł. W przypadku wykupowania serii, klinki zwykle oferują rabat. Kwoty te robią wrażenie, kiedy trzeba je wydać na raz, ale warto wówczas pomyśleć, że już nigdy nie wyda się ani złotówki na inne akcesoria do golenia, o oszczędności czasu  i wygodzie nie wspominając.

  1. Materiał partnera

Jak świetnie wyglądać w okularach, czyli wszystko o wybieraniu oprawek

 (Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 1 Zdjęć
Odpowiednio dopasowane okulary nie tylko umożliwiają wyraźne i komfortowe widzenie, lecz także pozwalają podkreślić atuty naszej urody.

Współczesne możliwości w zakresie niechirurgicznej korekcji wad wzroku są ogromne. Osoby mające problemy ze wzrokiem mogą obecnie korzystać z wielu skutecznych rozwiązań poprawiających ostrość widzenia, a tym samym jakość życia. Największą popularnością wciąż cieszą się okulary korekcyjne. Oprawki korekcyjne już dawno przestały kojarzyć się z czymś negatywnym. Coraz więcej osób traktuje je jako oryginalny element wizerunku, dodający zadziorności i charakteru. Umiejętnie dopasowane oprawki stanowią stylowy i modny dodatek, dzięki któremu można pokazać swoją indywidualność. Powiedzmy sobie szczerze: noszenie okularów stało się modne. Nic więc dziwnego, że tak wiele osób zastanawia się jak wybrać oprawki, w których naprawdę będzie im do twarzy. Z pomocą przychodzą eksperci w dziedzinie stylizacji okularów. Jeśli i ty zadajesz sobie pytanie „Czy dobrze wyglądam w okularach?”, koniecznie przeczytaj nasz artykuł do samego końca.

Dla kogo plusy, dla kogo minusy?

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Choć wiele osób decyduje się na noszenie okularów jako ozdoby, nie zapominajmy, że ich podstawowym i najważniejszym zadaniem jest korygowanie wady wzroku. Okulary korekcyjne to wyrób medyczny, przeznaczony do poprawy wzroku przy takich wadach jak krótkowzroczność, nadwzroczność, astygmatyzm i starczowzroczność. Zanim przystąpimy do wyboru wymarzonych oprawek musimy dowiedzieć się, jaki rodzaj szkieł okularowych będzie dla nas odpowiedni. Skąd wiedzieć, co mamy kupić? Do określenia wady wzroku konieczne będzie przeprowadzenie badania oczu. Może je wykonać jeden z dwóch specjalistów: lekarz-okulista lub optometrysta. Warto wiedzieć, że okuliści zajmują się głównie leczeniem chorób oczu, natomiast optometryści – korekcją wad wzroku. Osobom mającym problem z krótkowzrocznością przepisuje się okulary o ujemnych mocach optycznych (popularnie nazywane minusami). Ta wada wzroku jest związana ze skupianiem wpadających do oka wiązek  światła przed siatkówką.  Okulary dla krótkowidzów mają soczewki wklęsłe, których zadaniem jest przesunięcie ogniskowej soczewki oka na siatkówkę. W przypadku dalekowidzów mamy do czynienia z odwrotną zależnością: wpadające do oka światło ogniskuje się za siatkówką, a zatem osoby z tą wadą wzroku potrzebują soczewek dodatnich, czyli skupiających (wypukłych). Takie okulary są nazywane plusami, ponieważ określa się je poprzez dodanie do wartości wady znaku „+”. Praktyczny przewodnik na temat różnic między okularami plusami i minusami znajduje się na tej stronie: https://www.wokularach.pl/okulary-minusy-czy-plusy-skad-wiedziec-co-kupic. Warto tam zajrzeć – szczególnie jeśli lubisz wiedzę podaną w pigułce.

Oprawki a kształt twarzy

Gdy znamy już moc optyczną soczewek okularowych i wiemy, jaka korekcja będzie odpowiednia dla naszej wady, czas przystąpić do wyboru oprawek. Dla większości osób właśnie tutaj zaczynają się schody: mnogość kształtów, fasonów i kolorów nowoczesnych oprawek korekcyjnych może dosłownie przyprawić o zawrót głowy. Naczelna zasada brzmi następująco: okulary dobieramy do kształtu twarzy. Jeśli chcesz wiedzieć, jakie oprawki będą najlepsze do kształtu twojej twarzy, polecamy zajrzeć na stronę https://www.wokularach.pl/dobieramy-okulary-do-ksztaltu-twarzy. Ten temat jest naprawdę obszerny, dlatego w tym miejscu chcemy jedynie wspomnieć o kilku kluczowych punktach. Oto kilka trików, które warto znać:

  • twarz okrągła – aby optycznie wyszczuplić pełną buzię użyj okularów prostokątnych z jak najwęższymi oprawkami,
  • twarz w kształcie serca – aby odwrócić uwagę od wydatnego czoła wybierz okulary z przezroczystymi oprawkami lub w ogóle bez ramek,
  • twarz kwadratowa – aby złagodzić rysy buzi z mocno zarysowanymi kośćmi policzkowymi i żuchwą kup owalne okulary z zaokrąglonymi oprawkami, dobrze sprawdzą się aviatory i modele w mocno wzorzystych oprawkach,
  • twarz podłużna – aby optycznie skrócić buzię noś duże, okrągłe okulary oversized,
  • twarz owalna – jesteś szczęściarzem: do twojej buzi pasują wszystkie typy oprawek, masz pełną dowolność w wyborze okularów.

Źle dobrane okulary: jak je rozpoznać?

Musisz zdawać sobie sprawę z tego, że źle dobrane okulary nie tylko niezbyt efektownie prezentują się na twarzy, lecz mogą też wywoływać dyskomfort w trakcie użytkowania. Jeśli nosząc okulary odczuwasz nieprzyjemne objawy (ból oczu, łzawienie, nadmierne mruganie, zamazany obraz, dokuczliwe bóle głowy itp.) być może przyczyną są właśnie niedopasowane oprawki. Nie wolno ignorować takich symptomów, bowiem konsekwencją noszenia źle dobranych okularów może być pogorszenie wzroku, groźne choroby oczu, a nawet ryzyko całkowitej ślepoty. Dlatego jeśli zauważyłeś u siebie którykolwiek z wymienionych objawów powinieneś jak najszybciej udać się do specjalisty w celu przeprowadzenia ponownego badania wzroku i zmiany okularów na inne. Czeka cię zakup pierwszych okularów? A może zastanawiasz się, czy twoje obecne okulary na pewno są dobrze dopasowane? Mnóstwo przydatnych porad na temat prawidłowego doboru oprawek korekcyjnych znajdziesz na stronie: wokularach.pl 

  1. Moda i uroda

Zabieg Geneo z kapsułką witaminową – odmłodzenie i rozjaśnienie skóry jeszcze nigdy nie było tak przyjemne!

Zobacz galerię 1 Zdjęć
Masz problem z matową, poszarzałą cerą lub przebarwieniami po lecie? Zauważyłaś, że Twój owal twarzy uległ pogorszeniu, a zmarszczki się pogłębiły? Nierówny koloryt cery czy postępujący proces starzenia się skóry dotyka każdego z nas, jednak istnieją skuteczne sposoby na to, aby poradzić sobie z tymi problemami. Wykorzystaj siłę najnowszej technologii i postaw na zabieg Geneo z wykorzystaniem magicznej kapsułki.

Bezinwazyjny zabieg odmładzający i rozjaśniający

Geneo wykorzystuje moc technologii Oxygeneo, która odpowiada za pielęgnację i rewitalizację skóry. Bezinwazyjny zabieg bankietowy gwarantuje komfort pacjentom, a jednocześnie w szybki i efektywny sposób radzi sobie z problemami cery. W platformie Geneo głowice są trzy, oprócz wspomnianej technologii Oxygeneo warto skorzystać również z technologii fal radiowych (Tripollar) oraz ultradźwięków (Ultrasound). Wśród zabiegów Geneo znajdziemy Neo Revive Eco oraz Neo Bright Eco. Pierwszy z nich zapewnia odmłodzenie skóry, drugi z kolei wyrównuje jej koloryt i ją rozjaśnia.

2020/12/zabieg-geneo-z-kapsulka-witaminowa-odmlodzenie-i-rozjasnienie-skory-jeszcze-nigdy-nie-bylo-tak-przyjemne-alonsegal-.jpg

Oba zabiegi są przeprowadzane z wykorzystaniem żelu bazowego oraz jednorazowych, sterylnych kapsułek, w których znajdują się cenne składniki odżywcze. Skład kapsułki jest starannie dobrany i dopasowany do potrzeb danego rodzaju cery. Podczas zabiegu Oxygeneo zewnętrzna warstwa skóry ulega złuszczeniu i zostają z niej usunięte wszelkie zanieczyszczenia. To z kolei pozwala na lepsze wchłanianie substancji aktywnych z kapsułki. Na powierzchni skóry dochodzi do reakcji, w wyniku której powstają mikropęcherzyki zawierające CO2. Pęcherzyki te pękają, dzięki czemu poprawia się m.in. przepływ krwi w naczyniach włosowatych, metabolizm komórek skóry oraz następuje natychmiastowe dotlenienie.

Zabieg z wykorzystaniem naturalnych składników

2020/12/zabieg-geneo-z-kapsulka-witaminowa-odmlodzenie-i-rozjasnienie-skory-jeszcze-nigdy-nie-bylo-tak-przyjemne-BIG_Untitled-Catalog128073.jpg

Odmładzający zabieg Neo Revive Eco jest polecany wszystkim osobom, które chcą spowolnić proces starzenia się skóry. Zmarszczki, bruzdy czy utrata jędrności to jedne z objawów starzenia się skóry. Zabieg Geneo przeprowadzany jest z użyciem kapsułki bogatej m.in. w aktywny kwas hialuronowy, retinol, stabilna postać wit C, octan tokoferylu, wyciąg z owocu granata, wyciąg z dzikiej róży i ryboza. Poprawia gęstość skóry, nawilża i odżywia oraz wygładza drobne linie i zmarszczki. Już po jednym zabiegu cera jest dotleniona i odżywiona, pory i zmarszczki zminimalizowane, a owal twarzy wyraźniejszy. Co więcej, pacjenci mogą liczyć nie tylko na poprawę kondycji skóry, ale i przyjemny relaks i aromaterapię – wszystko to za sprawą uspokajającego zapachu zielonej herbaty, którym wzbogacono kapsułkę.

Zabieg rozjaśniający Neo Bright Eco to z kolei idealne rozwiązanie dla osób, które mają przebarwienia po lecie, chcą wyrównać koloryt cery i przywrócić jej promienny blask. W tym przypadku w kapsułce znajdują się takie składniki, jak m.in. witamina C, kwas kojowy czy retinol. Zabieg Geneo na rozjaśnienie skóry pomaga odżywić i dotlenić cerę. Jej koloryt jest wyrównany, poszarzała skóra ustępuje miejsca zdrowemu blaskowi, który odejmuje nam lat. Efekt uboczny? Spora dawka energii, będąca wynikiem przebywania w pomieszczeniu, w którym unosi się apetyczny i letni zapach tropikalnej papai!

Bezinwazyjne zabiegi na twarz to doskonały sposób na usunięcie objawów zmęczenia czy polepszenie ogólnej kondycji skóry. Korzystaj z nich przed większym wyjściem lub zdecyduj się na serię zabiegów, aby przedłużyć efekt ich działania. Zdrowa, promienna i miła w dotyku skóra, mniejsze zmarszczki i bruzdy to gwarancja lepszego samopoczucia i wyglądu. Bo najlepszy prezent, jaki możesz sobie zrobić, to zadbać o siebie.

  1. Moda i uroda

Pełne, wąskie, naturalne… Czy istnieją usta doskonałe? Co warto wiedzieć przed zabiegiem? 

Zobacz galerię 1 Zdjęć
Zabiegi związane z modelowaniem ust kwasem hialuronowym dają różnorodne efekty -  nie musimy obawiać się przerysowanego czy wulgarnego wyglądu. Można nimi unieść opadające kąciki, wygładzić zmarszczki palacza, odmłodzić wargi, nawilżyć i wprowadzić harmonię w proporcjach twarzy. Rozmowa z lek. Małgorzatą Kocot z kliniki IkonaCity.

Zabiegi związane z modelowaniem ust kwasem hialuronowym dają różnorodne efekty -  nie musimy obawiać się przerysowanego czy wulgarnego wyglądu. Można nimi unieść opadające kąciki, wygładzić zmarszczki palacza, odmłodzić wargi, nawilżyć i wprowadzić harmonię w proporcjach twarzy. Rozmowa z lek. Małgorzatą Kocot z kliniki IkonaCity.

Jak rozmawiać z lekarzem, by uniknąć nieporozumień w zakresie tego, o jakich ustach marzymy? Zwłaszcza, że z pewnością wielu osobom zależy na  dobrym - naturalnie wyglądającym - efekcie. Najlepiej „pismem obrazkowym”. Idealnie, gdy pacjentka będzie miała wystarczająco dużo czasu i wcześniej przemyśli, jaki efekt końcowy chciałaby uzyskać. Na wizytę może przygotować zdjęcie ust w jej ocenie idealnych, np. celebrytki, aktorki lub jakiekolwiek inne pokazujące o jaki efekt jej chodzi. To dobry punkt do rozpoczęcia dialogu. Widząc przykład mogę stwierdzić, czy takie usta będą pasowały do jej indywidualnych warunków anatomicznych, wyjściowego kształtu i wielkości ust, rozmiaru nosa, proporcji twarzy czy linii żuchwy. Czasami zdarza się, że pacjenci zarówno kobiety jak i mężczyźni zabiegiem w okolicach ust chcieliby ukryć istniejące wady zgryzu. W tych przypadkach najlepiej najpierw skontaktować się z lekarzem ortodontą, a dopiero w drugim etapie skorygować kształt i wielkość ust, by przywrócić twarzy harmonię. Przede wszystkim ostateczny efekt zabiegu powinien być wynikiem porozumienia. Kompromisem uwzględniającym życzenia pacjenta oraz doświadczenie i świadomość lekarza. Dla zwiększenia komfortu pozwalam moim pacjentom kontrolować przebieg całego zabiegu w lusterku. Nic nie może ich wtedy zaskoczyć.

Czy przerabianie własnych zdjęć za pomocą filtrów to dobra wskazówka? To wręcz najlepszy sposób komunikacji! Wiemy wtedy dokładnie, co dla danej pacjentki oznaczają usta małe, a co duże, jakie jest jej wyobrażenie o naturalności, czy bardziej zależy jej na podkreśleniu kształtu ust czy większa objętość jest najbardziej oczekiwana. Oczywiście inny kształt będzie „pasował” dwudziestolatce, a inny kobietom po sześćdziesiątce, inny wybierają mężczyźni z sumiastym wąsem, a inny panowie z gładko ogoloną twarzą. Muszę powiedzieć, że większość pacjentek po kilku miesiącach, wraca na kolejny zabieg. Obawy wtedy są już dużo mniejsze, panie chętniej podejmują odważniejsze decyzję. Na własnej skórze przekonują się, że standardowa objętość strzykawki czyli 1 ml kwasu hialuronowego nie zniekształca ust, nie zaburza naturalnego ruchu i mimiki tej okolicy, nagle okazuje się że „to wcale nie jest za dużo”. Widzę też, że młodsze pacjentki mają w sobie więcej odwagi. Już na pierwszej wizycie dokładnie wiedzą jakiego efektu oczekują. Te dojrzalsze są na początku bardziej zachowawcze, często obawiają się reakcji otoczenia i najbliższych.

Czyli naturalność może być różnie postrzegana? Jeśli chodzi o „naturalność”, to nie tylko dotyczy ona wielkości ust, ale także lub nawet najważniejsze - proporcji. Najlepszych wskazówek dotyczących naturalnych proporcji ust udziela nam tak zwany złoty podział, czyli matematyczna zależność oddająca najdoskonalszą harmonię. Zgodnie z zasadą złotego podziału stosunek objętości górnej wargi do dolnej powinien wynosić 1:1,618, dolna warga powinna być zawsze większa niż górna. W przypadku jeśli np. górna warga będzie za duża w stosunku do dolnej to, mimo że całe usta nie będą przerysowane, mogą nam się po prostu nie podobać i wydawać się nieco wulgarne. Oczywiście proporcje objętości i wysokości rozróżniamy również ze względu na płeć. U panów usta powinny być szerokie i bardziej płaskie. Na męskich twarzach dobrze prezentują się wargi masywne, bez mocno zaznaczonego łuku kupidyna. Kąt podciągnięcia górnej wargi powinien być jak najbardziej płaski. W przypadku kobiet bardzo istotne jest podkreślenie łuku kupidyna- stąd popularność takich technik jak Baby Doll Lips czy Russian Lips, które aktualnie podbijają Instagram. Usta po wykonaniu zabiegu powyższymi technikami są niezwykle kobiece, ale pasują do osób między 25 a 35 rokiem życia. Dla dojrzalszych pacjentek mogą okazać się zbyt intensywne czy przerysowane, a przecież kształt ust musi być dopasowany również do gęstości skóry i rysów twarzy.

Czy przy pomocy kwasu hialuronowego można jedynie poprawić kondycję ust, nawilżyć je? Tak, istotny jest wybór kwasu hialuronowego, którego użyjemy w trakcie zabiegu. Każda z technik pozwala osiągnąć inny efekt. Jednak nawet w przypadku zabiegu nawilżania ust powinniśmy zastosować preparat najwyższej jakości, który da nam naturalny i przede wszystkim trwały efekt. Zabieg pielęgnujący nie doda ustom objętości. Osobiście preferuję do nawilżania ust kwas hialuronowy Teosyal RHA1  lub RHA KISS marki Teoxane, bo efekt utrzymuje się 9-12 miesięcy. Jeżeli użylibyśmy innego produktu, na przykład takiego do mezoterapii, obrzęk po zabiegu byłby stosunkowo duży, a efekt niestety krótkotrwały. Po 2-3 miesiącach pacjentka byłaby zmuszona powtórnie odwiedzić gabinet.

Zabieg nawilżania ust kwasem hialuronowym rekomendujemy również pacjentom, którzy stosują dermatologiczną przeciwtrądzikową terapię doustną pochodnymi witaminy A, Wówczas, pierwszym objawem ubocznym są wyschnięte, pękające usta. W tym przypadku, zanim rozpoczniemy leczenie, możemy niejako zabezpieczyć pacjenta przed tą nieprzyjemną dolegliwością na najbliższe 9 miesięcy.

Zabieg ten świetnie sprawdzi się też u osób, które mają tendencję do często nawracającej opryszczki. Oczywiście z zachowaniem odpowiednich odstępów czasowych pomiędzy nawrotami i najczęściej  z  zastosowaniem profilaktycznej kilkudniowej kuracji lekami przeciwopryszczkowymi  przed, w trakcie i po zabiegu. Efekt będzie rewelacyjny, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym, gdy jesteśmy na nią bardziej narażeni. Aktualnie, gdy jesteśmy zmuszeni do stosowania „anty-covidowych” maseczek ochronnych, wiele osób skarży się na wysychanie ust. Dodatkowo rozmawiając, generujemy tarcie pomiędzy materiałem a ustami, a to może powodować szereg mikrouszkodzeń naskórka. Omawiany zabieg przy użyciu kwasu hialuronowego może zmniejszyć ten problem. Nawilżanie ust to uniwersalny zabieg, polecam go wszystkich. Będzie doskonały zarówno dla osiemnastolatki, jak osiemdziesięciolatki, dla podrażnionych ust zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Dodatkowym plusem nawilżenia ust jest także podkreślenie koloru czerwieni wargowej, zniwelowanie ich bladości, co bywa uwarunkowane genetycznie, a często pojawia się wraz z wiekiem.

Czy Polki mają swoje preferencje jeśli chodzi o modelowanie ust? W Polsce dominuje słowiański typ urody. Oznacza to, że mamy przeważnie nieduże i stosunkowo wąskie usta. Doskonale rozumiem, dlaczego większość z nas chciałaby je nieco wymodelować i nie chodzi tutaj tylko o objętość. W związku z tym, podczas pierwszego etapu powiększania, jeśli zależy nam na naturalnym efekcie, skupiamy się na proporcjach. Zadaniem lekarza jest również dobranie preparatu odpowiedniej jakości. W tym przypadku powinien być niezwykle plastyczny i dostosowywać do naturalnej dynamiki tej okolicy. Dobrym przykładem jest szeroka gama kwasów hialuronowych Teosyal Lip Collection, która składa się z pięciu różnych produktów, dedykowanych tylko tej szczególnej okolicy, pozwala to na idealne dobranie preparatu. Produkty z Teosyal RHA ze względu na swoje właściwości reologiczne, wbudowują się w strukturę skóry, są także bardziej odporne na rozciąganie – uśmiech, mówienie, wszelką naturalną mimikę. Polki lubią także usta „American Style”, który charakteryzuje się tym, że górna warga jest bardziej wyciągnięta na boki i w górę. Dolna warga pozostaje nieco węższa, ale jest bardziej podkreślona. Ten kształt możemy zaobserwować u większości amerykańskich modelek - usta są kobiece i niewyzywające. Mimo że stosunkowo mocno powiększone. My Polki mamy delikatny, słowiański typ urody, ale pociąga nas bardziej wyrazisty amerykański wizerunek. Myślę, że najlepiej jest jednak zachować umiar.

Dlaczego techniki znane jako Baby Doll Lips i Russian Lips zrobiły tak zawrotna „karierę", choć wielu z nas źle się kojarzą? Baby Doll Lips oraz Russian Lips to obecnie najbardziej pożądane kształty ust. To określenia popularne raczej w social mediach, niż wśród lekarzy. Ale proszę się nie obawiać, nadążamy za trendami! Te nazwy niezwykle silnie zakorzeniły się w świadomości pacjentek. Najważniejsze, by obydwie strony dobrze rozumiały, o jaki efekt chodzi. Wyjaśniając - Baby Doll to usta uniesione tylko w centralnej części. Układają się w kształt serca. Jednak jeśli patrzymy na nie z profilu, są spłaszczone, nie nadajemy im objętości, która wysuwałaby je do przodu. Natomiast kształt Russian Lips eksponuje usta pełniej - ku górze i do przodu. Mimo, że ten rosyjski styl jest mocno kontrowersyjny, nie dyskredytowałabym go. Są osoby, które z takimi ustami wyglądają świetnie, co więcej dodaje im to pewności siebie. Szczególnie panie o ciemnej karnacji, ciemnej oprawie oczu, ciemnych tęczówkach i... z dużym nosem. W tym przypadku wyraźne usta doskonale zmniejszą optycznie nos. Paradoksalnie uzyskamy łagodniejszy wyraz twarzy. Masywny nos w połączeniu z małymi ustami nadaje twarzy dosyć surowego wyglądu.

Czy powiększanie ust możemy robić etapowo? Tak, jak najbardziej. Jeśli małe usta chcemy powiększyć mniej więcej trzykrotnie, to powinniśmy rozłożyć to na kilka etapów. Dla przykładu - wyobraźmy sobie osobę, która ma niezwykle cienkie, prawie niewidoczne wargi - w tym przypadku jeśli cały proces przeprowadzimy w odpowiedni sposób, etapami,  mimo znacznego dodania objętości, efekt nie będzie zdradzał jakiejkolwiek ingerencji. Na początku zawsze pracujemy nad konturem i kształtem ust. To daje pacjentce czas na zastanowienie, do jakiego efektu będziemy zmierzać kolejnymi krokami. Kiedy podejmie już decyzję, wraca do gabinetu i wskazuje, jak mają wyglądać jej wymarzone usta. Możemy wyraźniej unieść łuk kupidyna lub podkreślić centralną część dolnej wargi. Mamy bardzo dużą swobodę w modelowaniu ust. Najważniejsze jest to, by finalnie pacjentka była zadowolona i czuła się komfortowo.

Jako pierwszy preparat zawsze polecam RHA KISS. To najnowszy produkt linii Teosyal - niebywale plastyczny i dający finezyjny efekt podkreślenia konturu czerwieni wargowej. Usta nie przestają wyglądać naturalnie. Dzięki mniejszej objętości kwasu hialuronowego w ampułce - 0,7 ml – możemy osiągnąć delikatny i naturalny efekt. W przypadku gdy decydujemy się na kolejny krok i kolejny zabieg powinniśmy poczekać około 6 tygodni. Jest to czas, w którym czerwień wargowa adaptuje do nowej formy i większej objętości, napina się i wygładza. Jeśli pacjentka czuje niedosyt i chce wyraźniejszego efektu, możemy kontynuować proces modelowania ust. Wiem, że czasami czekanie na efekt końcowy jest trudne, ale cierpliwość, odpowiedni kwas hialuronowy, technika zabiegowa i zaufanie do lekarza dają wspaniałe, bo naturalne efekty, a jednorazowe podanie dużej ilości preparatu sprawia, że zaniknie odpowiedni kształt i kontur ust, będzie dominowała tylko objętość, a to efekt, którego często najbardziej się obawiamy.

A co z wielkimi, przerysowanymi wargami, które stereotypowo kojarzą się nam z zabiegami powiększania ust? To najczęściej kwestia podania zbyt dużej objętości w czasie jednego zabiegu, produktu niskiej jakości albo niewłaściwej techniki iniekcyjnej. Tak mogą powstawać deformacje. Jeżeli w ciągu roku nie podamy pacjentowi ilości preparatu przekraczającej w sumie objętość 2 ml, to usta pozostaną naturalne i zachowają swój kształt. Przekroczenie tej ilości może skutkować nadmiernym napięciem warg. A to również wpływa chociażby na odczuwanie temperatury, które w tym przypadku może być zaburzone. Inną kwestią jest jakość produktów kwasu hialuronowego. Pacjenci, skuszeni niższymi cenami, decydują się na preparaty z nielegalnych źródeł, które nie dość, że nie posiadają medycznych certyfikatów, to mogą być po prostu podróbkami znanych marek, niestety o nieznanym składzie i pochodzeniu.

A czy kwas hialuronowy może być traktowany przez organizm jako ciało obce? Czy dojdzie wtedy do otorbienia? Tak, mogą pojawić się zmiany o charakterze „granuloma”czy - grudek. Najczęściej jest to wynik użycia preparatów niskiej jakości. Istotną kwestią jest również właściwy dobór odpowiednio usieciowanego kwasu hialuronowego. Jeśli decydujemy się na użycie podrabianych preparatów, których nie brakuje w internecie, podejmujemy więc duże ryzyko. Kolejne czynniki bezpieczeństwa to technika iniekcyjna oraz sterylne warunki, w których przeprowadzany jest zabieg. Z przerażeniem czytam na różnych forach wypowiedzi o rozmasowywaniu produktu przez pacjentów po zabiegu. W ten sposób  możemy nadkazić miejsce iniekcji, umożliwiając bakteriom dostanie się w głąb skóry.

Wróćmy do samych zabiegów. Rozumiem, że mamy wpływ na to, jaki będzie finalny kształt ust. Mamy nad tym pełną kontrolę dzięki użyciu odpowiednich preparatów. Również znajomość zaawansowanych technik iniekcyjnych pozwala osiągnąć pożądany efekt. Możliwymi rezultatami są wypełnienie, lifting, konturowanie czy nawilżenie. Możemy zdecydować się na wymodelowanie kształtu ust lub podkreślenie łuku kupidyna czy dodanie im objętości, wszystko zależy od rodzaju preparatu jaki wykorzystujemy i znajomości zaawansowanych technik iniekcyjnych stosowanych przez konkretnego lekarza.

Czy przy pomocy kwasu hialuronowego możemy odmłodzić nasze usta, zlikwidować smutny wyraz twarzy, unieść kąciki? Oczywiście! Tu należy wspomnieć o tak zwanych zmarszczkach palacza. Są to pionowe linie znajdujące się nad górną wargą. Pacjentki, które chcą się ich pozbyć, jednocześnie nie zmieniając objętości ust, mogą zdecydować się na preparaty Teosyal RHA1 i RHA2. Będą najbardziej odpowiednie ze względu na swoją plastyczność i dynamikę. Pozwolą osiągnąć naturalny efekt. Zawsze polecam jednak połączenie zabiegu wypełnienia zmarszczek z subtelnym wymodelowaniem ust. Jeśli skupimy się tylko na tym pierwszym, rezultat może być niespójny. Podkreślony kolor i kształt ust wzmocnią ostateczny efekt zabiegu. Kwasem hialuronowym można skorygować również opadające kąciki ust, czyli otaczające usta mięśnie i specyficzne dla każdej osoby mimikę tej okolicy. Oczywiście możliwe jest podniesienie kącików poprzez podanie preparatu tylko wokół ust, osobiście jednak preferuję delikatne, ale holistyczne podejście co pozwala na osiągnięcie najbardziej naturalnego efektu. Jeśli u pacjenta podniesiemy kąciki ust, zlikwidujemy zmarszczki palacza, ale usta pozostaną niewyraźne i bez zaznaczonego konturu, to rezultat będzie niespójny. Paradoksalnie, obawiając się przerysowania, sprawimy, że zaburzymy harmonię. A to do niej przeważnie dążymy.

Czy istnieją więc usta doskonałe? Odpowiem przekornie - tak! Zakładając, że nasza potrzeba dążenia do doskonałości jest nieustająca, a doskonałość, której szukamy ulega zmianom, związanym z modą, wiekiem, poczuciem pewności siebie, aktualnym poziomem szczęścia i spełnienia, a czasami też zasobnością portfela. Mam wrażenie, że żaden z innych zabiegów medycyny estetycznej tak bardzo nie wpływa na nasze postrzeganie własnej atrakcyjności. Decydując się na wykonanie zabiegu, nawet tylko nawilżenia ust zbliżamy się do ideału, a usta doskonałe dla każdego pacjenta oznaczają przecież coś innego.

2020/12/dr-Malgorzata-Kocot.jpg

Lek. Małgorzata Kocot jest dermatologiem zajmującym się medycyną estetyczna od prawie 20 lat oraz trenerem zaawansowanych technik iniekcyjnych kwasu hialuronowego w firmie Teoxane. 

  1. Materiał partnera

Z włosem i pod włos

Zobacz galerię 1 Zdjęć
Czym różnią się epilacja i depilacja? Czy laser działa na jasne włosy? Czy bezpiecznie i skutecznie można zlikwidować meszek na twarzy? Mamy wszystkie odpowiedzi. I nie zawahamy się nimi podzielić!

W prasie i mediach społecznościowych od kilku lat przewija się temat powrotu do natury i nieusuwania owłosienia z nóg, pach czy okolic bikini. Można i tak. Ale jeśli ze względów higienicznych, praktycznych czy estetycznych wolisz mieć gładką skórę, najlepiej jest skorzystać z zabiegu laserowego. Zamiast biegać co miesiąc na wosk czy z maszynką w dłoni spędzać codziennie pod prysznicem dodatkowych kilka minut - można pozbyć się tego co niepotrzebne – raz na zawsze (a przynajmniej na kilka lat). Epilacja daje niesamowity komfort i wolność. A nowoczesne lasery działają szybko i niemal bezboleśnie.

Thunder – idzie jak burza

Epilacja laserowa to jeden z najskuteczniejszych sposobów usuwania niechcianego owłosienia z ciała i twarzy. Tak - epilacja nie depilacja, ponieważ mówimy tu o trwałym usuwaniu włosów i likwidowaniu ich cebulek przy pomocy światła. Podczas zabiegu laser emituje światło, które pochłania melaninę (pigment) znajdującą się we włosach. Niszczy mieszek włosowy w fazie anagenu i zapobiega przyszłemu wzrostowi. Do niedawna skuteczna epilacja laserowa dotyczyła przede wszystkim osób o grubych, ciemnych włosach i jasnej skórze. Blond włosy, czy chociażby meszek na twarzy nie do końca kwalifikowały się do terapii laserem. Jednak czas płynie, a technologie wykorzystywane do dbania o urodę robią się prawdziwie kosmiczne. Jednym z najnowocześniejszych i najskuteczniejszych laserów do walki z owłosieniem jest Thunder. To najnowsze osiągniecie technologii medycznej. Dla komfortu pacjenta niezwykle ważne jest to, że głowica lasera nie dotyka skóry – nie czujemy nadmiernego ciepła, ani przesuwania głowicy po skórze. Poza tym plamka światła lasera obejmuje większą powierzchnię ciała, więc zabieg jest szybszy. Z kolei za skuteczność zabiegu odpowiadają dwie długości fali, czyli dwa różne rodzaje lasera. To, jaki rodzaj lasera czy jaka ich kombinacja będzie w danym przypadku najlepszym wyborem – przed zabiegiem, na podstawie koloru i rodzaju skóry pacjenta, precyzyjnie określa specjalista.

- Thunder to nowoczesna technologia, jestem nim rzeczywiście zachwycona. Dlaczego? Thunder zawiera dwie długości fal lasera: neodymowo-yagową oraz aleksandrytową. Określona długość fali działa na docelową tkankę - aleksandryt ma powinowactwo do melaniny, ale i do hemoglobiny - powoduje jej utlenianie w mieszku włosowym, dzięki czemu staje się on bardziej wrażliwy na drugą, neodymowo-yagową długość fali - wyjaśnia specjalistka, dr Anita Lewartowska-Białek z Angelius Medycyna Estetyczna w Katowicach.

2020/12/z-wlosem-i-pod-wlos-DSC_6426.jpg

Zielone światło

Podczas epilacji laserem Thunder korzysta się właśnie z obu długości fali - aleksandryt niszczy barwnik w mieszku włosowym, a wiązka neodymowo-yagowa odcina unaczynienie włosa. Laser Nd:YAG wywołuje uszkodzenie naczyń odpowiadających za odżywianie włosa - włos już nigdy tam nie odrośnie. Absorbcja na poziomie melaniny i hemoglobiny, sprawia, że zabieg jest naprawdę efektywny. - Ten laser jest szczególnie skuteczny przy bardzo cienkich, jasnych włosach - sprawdza się świetnie na przedramionach, gdzie włosy są cieńsze i miękkie. Pięknie można nim usunąć też delikatny meszek na twarzy. Thunder daje wspaniałe efekty, ale trzeba uzbroić się w cierpliwość, zabieg należy powtórzyć kilka razy - wyjaśnia dr Anita Lewartowska-Białek. Po roku dobrze jest przyjść na tzw. zabieg przypominający, żeby usunąć pojedyncze, odrastające włoski.

Laser Thunder jest bardzo szybki, wyposażony w skaner i specjalną głowicę OptiScan TH o bardzo dużej powierzchni skanowania. W zależności od typu zarostu, można wybierać i dopasowywać głowice i obszary poddane epilacji tak, aby jak najszybciej uzyskać optymalny efekt.

--Thunder posiada specjalny, duży skaner, który jest przykładany do skóry, dzięki czemu czas epilacji skraca się wielokrotnie – np. depilacja pach czy bikini trwa tylko 5 minut. Wystarczą dosłownie 2 przyłożenia skanera i gotowe!  Co jest istotne, ma on również bardzo silny system chłodzenia (Qool-Air), który powoduje, że zabiegi są praktycznie bezbolesne. Ten laser jest też bardzo bezpieczny, schładzając skórę minimalizuje ryzyko oparzeń  - dodaje dr Lewartowska-Białek.

To dobrze wiedzieć! (jeszcze przed laserową epilacją)

  • Miejsca, które będą poddawane zabiegowi warto ogolić wieczorem lub rano w dniu zabiegu. Uwaga: w niektórych klinikach (na przykład w Angelius Medycyna Estetyczna) kosmetolożki, wolą osobiście ogolić miejsca wybrane do laseroterapii. Warto zapytać!
  • W razie potrzeby można też zażyć środek przeciwbólowy, co najmniej 30 minut przed sesją.
  • Jeśli masz bardzo niski poziom bólu, przyjdź wcześniej i poproś o posmarowanie kremem znieczulającym.
  • Po każdym zabiegu zobaczysz stopniowe zmniejszanie się włosów: włosy będą rosnąć cieńsze, jaśniejsze i wolniej.
  • Złuszczanie pod prysznicem za pomocą peelingu cukrowego przyspiesza wypadanie włosów po epilacji.
  • W dniu wizyty nie nakładaj produktów kosmetycznych na skórę (balsamów, dezodorantów lub czegokolwiek innego).
2020/12/z-wlosem-i-pod-wlos-angelius_medycynaestetyczna.png