1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Woolrich Outdoor Foundation - dla planety, dla przyszłych pokoleń

Woolrich Outdoor Foundation - dla planety, dla przyszłych pokoleń

(Fot. materiały prasowe Woolrich)
(Fot. materiały prasowe Woolrich)
Woolrich to marka, która od blisko 200 lat inspiruje się naturą. Ta najstarsza amerykańska marka outdoorowa zrobiła właśnie kolejny krok na rzecz ochrony środowiska. W wyniku kolaboracji z organizacją „1% for the Planet” powstała fundacja Woolrich Outdoor Foundation. Jej misją jest ochrona środowiska naturalnego dla obecnych i przyszłych pokoleń.

Za pośrednictwem „1% for the Planet” Woolrich przekaże jeden procent z całkowitej sprzedaży swoich produktów na realizację projektów środowiskowych opartych na trzech głównych założeniach dotyczących działalności fundacji: odnowie przestrzeni miejskiej, ochronie lasów i utrzymaniu wybrzeża. 50 proc. darowizny Woolrich będzie stanowić wsparcie finansowe, natomiast wartość drugiej połowy będzie opierać się na produktach, pracy wolontariuszy oraz na działaniach komunikacyjnych w tym reklamowych. Szacuje się, że marka przeznaczy na nie 3 miliony dolarów już w ciągu pierwszych trzech lat istnienia fundacji.

Ważnym elementem działań fundacji będzie również edukacja, której celem jest promowanie zrównoważonych praktyk, odpowiedzialnego obywatelstwa i opracowywanie polityki rozwoju. Woolrich Outdoor Foudation będzie wspierać projekty, które umożliwią ludziom aktywny udział w utrzymaniu czystych wybrzeży. „Wspieranie ludzi i planety, które nas zainspirowały i pomogły zbudować naszą markę, jest dla nas ważne i dlatego przekazujemy 1% dochodów ze sprzedaży naszych produktów na finansowanie projektów na rzecz ochrony środowiska poprzez partnerstwo z „1% for the Planet”. Pracując razem, możemy przekazywać darowizny, być wolontariuszami i aktywnie świadczyć usługi w celu ochrony i kształtowania jaśniejszej i bardziej zrównoważonej przyszłości”.  - mówi Stefano Saccone, dyrektor generalny marki Woolrich.

 

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Światowe influencerki noszą buty i torebki Jenny Fairy

(Fot. CCC)
(Fot. CCC)
Najmodniejsze dziewczyny z Instagrama noszą pastelowe klapki, sandałki na szpilce i lakierowane torebki z kolekcji Jenny Fairy na sezon wiosna-lato 2021. Ty też musisz je mieć!

Influencerki jako pierwsze testują nowe trendy. Nic dziwnego, że w ich kolekcjach butów i torebek znalazły się te z metką „Jenny Fairy”. W dodatkach marki zakochały się najpopularniejsze dziewczyny z Instagrama. Od Berlina po Paryż – w najmodniejszych miastach Europy lansują nowoczesną wersję retro.

Simone Noa Hedal z Kopenhagi, która słynie z zamiłowania do landrynkowych odcieni, ubrań retro i stylowych wnętrz, wybrała klapki na koturnie w lawendowym odcieniu. Pastelową stylizację w klimacie przełomu mileniów uzupełniła miękką shopperką, także od Jenny Fairy.

Laura Tønder (@couturekulture), pracująca dla jednej z największych marek na świecie, to współczesna hipiska, która kocha podróże, dekoracje do wnętrz i szalone dodatki. Do letniego looku w stylu dzieci kwiatów wybrała turkusowe flatformy i cytrynową torebkę hobo.

Norweżka Petra Henriette Rufi łączy streetwear z seksapilem. Na swoich kadrach na Instagramie pokazuje piękną codzienność – wizyty w kwiaciarni, chwile spędzone z przyjaciółmi, pyszne kolacje. Z kolekcji Jenny Fairy na sezon wiosna-lato 2021 wybrała klapki w stylu pin-up girl – na słomkowej podeszwie, z kokardką i zdobione kratką vichy.

Modelka, tancerka i podróżniczka Yasmine Taty jest dumną mamą bliźniaków. Na zdjęciach czasami pozuje w sukienkach w intensywnych kolorach, a innym razem w minimalistycznym komplecie dżinsów i białej koszuli. Do wszystkiego pasują klasyczne dodatki Jenny Fairy – lakierowane mokasyny we włoskim stylu i miękkie shopperki.

Pochodząca z Londynu Lindsey Henderson kocha kolor. W sukienkach w kratkę, dżinsowych koszulach czy obszernych marynarkach wygląda, jak przeniesiona z lat 60. XX wieku. Do stylu retro pasują klapki na słupku Jenny Fairy.

Anouschka Marlene doskonale wpisuje się w berliński klimat – jest nonszalancka i seksowna zarazem. Z pełną objętości grzywką, kocimi kreskami na oczach i w dzwonach przypomina gwiazdę kina lat 70-tych. Niezbędny element jej wizerunku? Lakierowane buty i dodatki z kapsuły Midday Cocktail Jenny Fairy.

Paryżanka Estelle Chemouny, z zawodu stylistka, nie boi się mocnych połączeń wzorów – pasków i panterki albo różnych wielkości kratek. Wśród jej letnich inspiracji znajdziemy pastelowe buty i torebki Jenny Fairy.

Podobne lansuje Anisha Kalsi, stylistka z angielskiego Kent. Dla niej motywem przewodnim sezonu jest kratka vichy noszona na sukienkach, spodniach i mini.

Jej rodaczka Ellie (@slipintostyle) najchętniej nosi rozkloszowane sukienki, kimona albo jedwabne koszule. Uwielbia wszystkie kolory – od soczystego oranżu po fuksję. Na eleganckie wyjścia wybiera buty i torebki Midday Cocktail Jenny Fairy.

Olivia Frost z Londynu to kolejna fanka retro, która w tym sezonie nosi pastele, jasny dżins i kwiatowe motywy.

Klasyczną czerń od Jenny Fairy woli Annabel Rosendahl, za to neutralne odcienie japonek wybiera Pernille Rosenkilde, która w Kopenhadze sprzedaje ubrania vintage.

Wszystkie zgodnie orzekły, że lato 2021 będzie należało do fasonów retro – z lat 70., 90. i początku 2000.

Kolekcja Jenny Fairy jest dostępna w sklepach stacjonarnych CCC, na ccc.eu oraz w aplikacji.

  1. Moda i uroda

Wszystkie Zaimki Miłości – nowa równościowa kampania marki Levi’s

Kolekcja Levis’s Pride 2021, na zdjęciu m.in. kurtka Liberation Trucker Jacket z zaimkami „they/them, she/her, he/him, we”. (Fot. materiały prasowe)
Kolekcja Levis’s Pride 2021, na zdjęciu m.in. kurtka Liberation Trucker Jacket z zaimkami „they/them, she/her, he/him, we”. (Fot. materiały prasowe)
Tegoroczna kolekcja Levi's Pride podkreśla jak istotne jest stosowanie odpowiedniego zaimka wobec każdej osoby, i jak ważne jest, aby postrzegać ludzi tak, jak chcą być postrzegani.

Levi's od zawsze stawia na wartości takie jak akceptacja, inkluzywność, empatia. Od momentu powstania marki w 1853 roku, Levi Strauss & Co walczy o równość i postęp. W 1992 roku marka była pierwszą firmą z listy Fortune 500, która oferowała ubezpieczenie zdrowotne partnerom swoich pracowników niezależnie od ich płci.

Marka od dawna prowadzi realne działania na rzecz równego i sprawiedliwego traktowania osób LGBTQIA+ na całym świecie. Jest też współorganizatorem akcji sexed.pl, której celem jest edukacja seksualna młodych Polaków. To pierwszy krok do zrozumienia odmienności, akceptacji i tolerancji.

Tegoroczna kolekcja Levi’s Pride 2021 to tradycyjny już ukłon w stronę społeczności LGBTQIA+ oraz zwrócenie uwagi na ich prawa. Linia zawiera uniseksowe klasyki i akcesoria Levi’s ozdobione tęczową grafiką. Levi’s kontynuuje trwająca już trzy lata współpracę z OutRight Action International - organizacją, której działania mają na celu promowanie praw społeczności LGBTQIA+ na całym świecie. 100 proc. zysku z kolekcji Levi's Pride 2021 zostanie przekazane na rzecz organizacji.

Kolekcja Levis’s Pride 2021. (Fot. materiały prasowe)Kolekcja Levis’s Pride 2021. (Fot. materiały prasowe)

W Polsce Levi's stworzył lokalną kampanię Pride 2021. Bierze w niej udział pięć osób reprezentujących społeczność LGBTQIA+, pochodzących z różnych środowisk a inspiracją do jej stworzenia była trwająca obecnie społeczna dyskusja dotycząca użycia zaimków związanych z płcią. Marka od trzech lat współpracuje też z Fundacją Wolontariat Równości, organizatorką Parady Równości w Warszawie czy poznańską Grupą Stonewall, i chętnie włącza się do dyskusji na temat tolerancji i akceptacji inności. Cel jest jeden - aby wszyscy, niezależnie od tego, gdzie mieszkają, kim są i kogo kochają, mieli prawo oraz nieskrępowanej możliwość do bycia osobą dumną, wolną i widoczną. Do bycia sobą na własnych zasadach.

  1. Moda i uroda

Kosmetyki na wakacyjny wyjazd

Fot. Imaxtree (Alberta Ferretti)
Fot. Imaxtree (Alberta Ferretti)
Podczas wyjazdów potrzebne są nam konkretne, sprawdzone produkty, które odpowiednio nawilżą, odmłodzą i ochronią przed szkodliwym działaniem słońca. Oto lista kosmetyków, które na pewno weźmiemy ze sobą.

Odpowiednia pielęgnacja włosów podczas lata to podstawa. Ochrona przed słońcem, stosowanie sprawdzonych kosmetyków i unikanie zbyt dużej ingerencji w strukturę włosa stanowią trzon odpowiedniej dbałości o letnią fryzurę. Warto pamiętać również o nawilżeniu i stosowaniu kosmetyków, które zapewnią włosom ochronę przed utratą wody. Wśród najciekawszych poleceń znalazłyśmy szampon Sos Nutrition od Be Eco, dokładnie myjący włosy na całej długości, zapewniający odpowiednie nawilżenie, zdrowy wygląd i blask. W ofercie marki znajduje się także odżywka dopełniająca pielęgnację włosów zawierająca m.in. olej ze słodkich migdałów, masło mango i masło shea, a także mleczko zapobiegające rozdwajającym się końcówkom. Linia warta uwagi szczególnie, gdy włosy są zniszczone i potrzebują silnej regerenacji.

Fot. materiały prasowe Be EcoFot. materiały prasowe Be Eco

Natychmiastowy efekt i wysokie stężenia pożądanych składników zapewniają coraz chętniej stosowane kuracje ampułkowe. Jedną z nich, która zainteresowała nas szczególnie jest 7-dniowa kuracja rewitalizująco-rozświetlająca od firmy Babor. Ampułka Phyto AHA z naturalnym kompleksem kwasów owocowych, przeznaczona jest do pielęgnacji poszarzałej, pozbawionej witalności skóry, także wrażliwej. Delikatny efekt złuszczenia pobudza procesy odnowy skóry, pozwala zredukować drobne zmarszczki i przebarwienia oraz wygładza skórę. Ekstrakt z kory wierzby z naturalnym kwasem salicylowym zapobiega powstawaniu zanieczyszczeń, a alantoina działa kojąco i nawilżająco. W limitowanej edycji kosmetyków znalazły się także inne kuracje ampułkowe, które z powodzeniem zastąpią nam profesjonalne zabiegi podjęte w salonach kosmetycznych.

Fot. materiały prasowe BaborFot. materiały prasowe Babor

Wegańskie kosmetyki do pielęgnacji ciała od Aura Naturals to ogromna siła ukryta w nasionach chia i ich właściwościach korzystnie wpływających na kondycję skóry. Żel, masło i mleczko do ciała składające się na linię Chia&Goja wykorzystują olej z nasion chia, bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, białka, przeciwutleniacze, flawonoidy, witaminy A i E oraz minerały takie jak: fosfor czy magnez. Drugim ważnym składnikiem jest ekstrakt z owoców goji. Ten z kolei zawiera antyoksydanty, witaminy B1, B2, B6 oraz C, aminokwasy i minerały. Wzmacnia, rewitalizuje i pobudza skórę.

Fot. materiały prasowe Aura NaturalsFot. materiały prasowe Aura Naturals

Intensywnie nawilża, długotrwale matuje, skutecznie zmniejsza zaczerwienienia i nadmiar sebum. Curcumin Cream od Dermash Cosmetics redukuje niedoskonałości, długotrwale matuje i nawilża w celu zmniejszenia defektów na skórze. Jest idealny dla skóry wrażliwej, mieszanej, tłustej, z trądzikiem lub przebarwieniami. Zawierający kurkuminę krem dociera do głębszych warstw skóry wykazując silne działanie antyoksydacyjne i przeciwzmarszczkowe. Efekt gwarantowany.

Fot. materiały prasowe Dermash CosmeticsFot. materiały prasowe Dermash Cosmetics

Pamiętając o letnim makijażu warto decydować się na kosmetyki, które zapewniają wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. Jednym z hitów makijażowych lata jest mineralny podkład ochronny od marki Eau thermale Avène opracowany z myślą o skórze nadwrażliwej i alergicznej, a także osób uczulonych na filtry chemiczne lub substancje zapachowe. Kompakt mineralny SPF50 zawiera wyłącznie filtry mineralne, zapobiega uszkodzeniom DNA oraz działa łagodząco na skórę. Zastosowane pigmenty pozwalają zamaskować wszelkie niedoskonałości i wyrównują koloryt cery, dlatego też kosmetyk sprawdzi się idealnie nie tylko podczas upalnych dni, ale również w codziennej pielęgnacji. Polecamy.

Fot. materiały prasowe Eau Thermale AveneFot. materiały prasowe Eau Thermale Avene

Wśród makijażowych nowości, godny polecenia jest również transparentny puder od marki Note. Puder nie tylko utrwala makijaż i pomaga złagodzić wygląd drobnych zmarszczek, ale także chroni skórę przed wolnymi rodnikami wywołanymi przez niebieskie światło i zapewnia silne nawilżenie skóry. Delikatny i przyjemny dla skóry idealny do przetestowania na lato.

Fot. materiały prasowe NoteFot. materiały prasowe Note

Marka Yumi znana z żeli pod prysznic i mydeł w płynie dołączyła do swojej oferty trzy nowe linie dedykowane twarzy. W każdej z nich znalazły się cztery produkty, dobrane do konkretnych potrzeb skóry, które pozwolą szybko i skutecznie zadbać o codzienną rutynę na każdym etapie. Produkty z każdej linii zawierają m.in. nawilżającą betainę, wygładzający kwas mlekowy, regulujący mikrobiom skóry prebiotyk i flagowy aloes. Ich działanie uzupełniają odżywcze oleje i bogate w witaminy soki. W intensywnie nawilżającej serii czerwonej są to oleje: sojowy, z pestek malin i masło shea oraz soki z maliny i granatu. Osoby ze skórą wrażliwą i skłonną do podrażnień docenią zaś linię żółtą. Wykorzystano w niej witaminę C, która jest silnym antyoksydantem, wymiatającym przyspieszające starzenie wolne rodniki. Z kolei przy cerze problematycznej, ze skłonnością do trądziku i niedoskonałości idealnym wyborem będzie seria zielona. Kosmetyki z tej linii zostały wzbogacone o super modny ostatnio składnik - niacynamid,
który pomaga utrzymać równowagę wydzielania sebum, zwęża pory, delikatnie ujędrnia, matuje i sprawia, że zmiany trądzikowe są mniej widoczne. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Fot. materiały prasowe YumiFot. materiały prasowe Yumi

Receptura tego kremu oparta jest na przeciwutleniaczach i kompleksie nawilżającym, który zapewnia odżywienie, jednocześnie wygładzając, ujędrniając i wyrównując koloryt skóry. Krem przeciwzmarszczkowy Perricone MD Cold Plasma + Moisturizer Intensive Hydrating Complex (dostępny w sklepie pell.pl) to inwestycja w skórę. Marka tą pozycją weszła na wyższy poziom pielęgnacji skóry i już po krótkim czasie stosowania pozostawia ją jędrną, ożywioną i odmłodzoną. Zdziała cuda i sprawdzi się także w szczególnych zadaniach.

Fot. materiały prasowe Perricone (dostępny na pell.pl)Fot. materiały prasowe Perricone (dostępny na pell.pl)

Cienie do powiek od Eveline Cosmetics wprowadzą tegoroczny makijaż na inny poziom. Intensywne, żywe kolory zamknięte w palecie 12 kolorów zachwycają pigmentacją i sprawdzą się do różnego rodzaju make-up'u - mono, kolorowego smokey i do rysowania kresek. Koniecznie zabierzcie je ze sobą w dalekie i bliskie podróże - urozmaicą niejedną stylizację.

Fot. materiały prasowe Eveline CosmeticsFot. materiały prasowe Eveline Cosmetics

Zadbane włosy to nie tylko dbałość o strukturę, ale także dobra kondycja skóry głowy. Regularne i prawidłowe oczyszczanie skóry głowy nie tylko pomaga na dłużej zachować świeżość włosów, ale również skutkuje odrostem zdrowych i wzmocnionych włosów. Właściwe oczyszczanie zapewnią m.in. delikatne szampony o niskim potencjale drażniącym oraz peelingi dokładnie czyszczące skórę głowy. Marka Only Bio w linii przeznaczonej do pielęgnacji włosów zawiera szereg kosmetyków, które sprawdzą się na wszystkie potrzeby, i które przywrócą włosom blask oraz zdrowy wygląd.

Fot. materiały prasowe Only BioFot. materiały prasowe Only Bio

Dbałość o zęby i dziąsła to podstawa niezależnie od pory roku i okoliczności. Właściwa higiena jamy ustnej to nie tylko mycie zębów, ale również systematyczne używanie nici dentystycznych lub alternatywy dla nich, czyli tzw. flosserów. Niestety, szczoteczka czyści tylko 65% powierzchni zębów, pozostałe 35% stanowią wąskie przestrzenie międzyzębowe. I to właśnie tam gromadzą się zanieczyszczenia, które mogą sprzyjać rozwojowi kamienia nazębnego. Do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych, w zależności od indywidualnych preferencji, możemy wykorzystać klasyczną nitkę dentystyczną lub jej bardziej poręczną „odmianę” czyli flosser. Flosser od marki Jordan z wymiennymi końcówkami z serii Green Clean jest przyjazny nie tylko dla naszego zdrowia, ale i dla planety. Został wykonany z bezpiecznego, zatwierdzonego przez FDA tworzywa z recyklingu, pochodzącego m. in. z kubeczków po jogurtach. Dostępny w trzech kolorach: zielonym, niebieskim i różowym, w zestawie z sześcioma wymiennymi wkładami, ułatwi nam codzienną higienę jamy ustnej.

Fot. materiały prasowe JordanFot. materiały prasowe Jordan

O zdrowe zęby pomogą zadbać nam również produkty marki Sunstar, które warto mieć przy sobie codziennie. W skład kompleksowej linii Gum Sensivital wchodzi m.in. pasta, płyn i szczoteczka, które pomogą nie tylko utrzymać świeżość w jamie ustnej, ale również walczyć z różnego rodzaju problemami, takimi jak próchnica, czy nadwrażliwość zębów.

Fot. materiały prasowe SunstarFot. materiały prasowe Sunstar
  1. Styl Życia

W Warszawie zakwitło dziwidło olbrzymie!

(Fot. Wikipedia US Botanic Garden)
(Fot. Wikipedia US Botanic Garden)
Dziwidło olbrzymie – największy kwiat świata o woni padliny, zakwitło tej nocy w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego. Można je podziwiać jeszcze dzisiaj (od godz. 10), zanim definitywnie zamknie swój kwiatostan.

Kwitnące dziwidło olbrzymie zadziwia i fascynuje – przyciąga odmiennością, odrzuca wstrętną wonią. Kiedy kwitnie trudno przejść obok niego obojętnie. Jego kwiatostan jest bowiem największy w świecie roślin (ma do 3 m. wysokości, 1,5 m. średnicy), a przy tym wygląda jak kawał padliny i „pachnie” jak ona. W dodatku bardzo intensywnie. Na Sumatrze, skąd roślina pochodzi, woń jej kwiatostanu jest wyczuwalna z odległości nawet 3 km! W ten sposób przywabia zapylacze – muchy i inne padlinożerne owady. Nęci je nie tylko „aromatem”, ale i ciepłem panującym we wnętrzu kwiatostanu (czyli w pochwie). Temperatura może tam osiągnąć nawet 40 st.C! Roślina wie co robi, włączając „ogrzewanie”, ciepło potęguje bowiem jej brzydki zapach.

Łacińska nazwa dziwidła - Amorphophallus (od amorphos - podobny i phallus - penis) w pełni oddaje wygląd kolby kwiatostanu, wyrastającej z nabrzmiałej pochwy, skrywającej właściwe kwiaty – żeńskie i męskie. Niestety, roślina zakwita tylko raz na kilka lat, w dodatku jest kwiatem jednej nocy – spektakl zaczyna się po południu, a kończy następnego dnia.

Tej nocy dziwidło zakwitło w Warszawie - w szklarni tropikalnej Ogrodu Botanicznego UW. I to jako pierwsze w Polsce! Zainteresowanie było ogromne! O północy, kiedy zamknięto kolejkę, ostatni chętni czekali na wejście ponad 2 godziny. Kwitnienie można było też śledzić on line pod linkami: https://youtu.be/bFKASNfwE4A i http://bit.ly/dziwidlo_live.

Kwiat jednej nocy

Tym razem roślina zadziwiła nawet swoich opiekunów – Joannę Bogdanowicz i Piotra Dobrzyńskiego. Według ich prognoz miała bowiem zakwitnąć w nocy z wtorku na środę. – Z dziwidłem nigdy nic nie wiadomo, ono robi co chce i kiedy chce – śmieje się Piotr – wiele zależy od warunków, w jakich żyje, głównie od temperatury, oświetlenia i wilgotności.

Każdy okaz rozwija się z bulwy, która też jest rekordzistką w świecie roślin – może ważyć do 100 kg! Najpierw jednak wyrasta z niej mały liść w kształcie parasola. Po kilkunastu miesiącach zamiera, oddając substancje zapasowe bulwie, która wchodzi w okres spoczynku. Potem wydaje nowy, znacznie większy liść. Trwa to kilka lat. Kiedy bulwa odpowiednio dojrzeje, zamiast liścia wyłania się z ziemi kwiatostan.

Kwitnienie wygląda spektakularnie! Kolba stopniowo się wydłuża (o kilka cm dziennie), a pochwa nabrzmiewa. Aż wreszcie któregoś popołudnia zaczyna się otwierać (i pachnieć). Wieczorem w pełni prezentuje swój aromat i urodę, a w nocy powoli zaczyna się zamykać. Następnego dnia spektakl się kończy. Na koniec płatki ponownie lekko się rozchylają, by uwolnić uwięzione we wnętrzu owady. Kwitnąca roślina przyciąga tłumy zwiedzających, a jej kwitnienie jest ogromnym wydarzeniem w życiu każdego ogrodu.

Bulwa (Fot. Ogród Botaniczny UW)Bulwa (Fot. Ogród Botaniczny UW)

Dziwna historia dziwidła

Choć stołeczne dziwidło mieszka w szklarni już od kilkunastu lat, pracownicy ogrodu niewiele mieli okazji, by zawrzeć z nim bliższą znajomość. Prawie połowę tego czasu roślina spędziła bowiem w głębokim uśpieniu, „liżąc rany” po nieszczęśliwym wypadku.

- Bulwa jest prezentem od pewnego mieszkańca stolicy, który przywiózł ją z Sumatry. Przez kilka pierwszych lat rozwijała się prawidłowo co roku wydawała liść – wspomina Piotr. Aż do czasu, gdy w szklarni pojawiła się ekipa TV, by nagrać kolejny program botaniczny. Ogromna donica z bulwą trochę jej zawadzała, lekkomyślnie wyniesiono ją więc na mróz.

W efekcie bulwa przemarzła i zaczęła gnić, co gorsza w miejscu, gdzie powstaje pąk. Pracownicy chuchali na nią i dmuchali, posypywali rany sproszkowanym węglem drzewnym, a nawet układali ją w… hamaczku, by się przewietrzyła. Mimo to przez kilka lat nie dawała znaków życia. Ogrodowa legenda głosi, że gdy utracono już nadzieję, odtańczono nad nią… taniec rytualny (niektórzy twierdzą, że pożegnalny). I o dziwo bulwa wkrótce ożyła, wydając liść, który bywa prawie tak intrygujący, jak kwiatostan. Jego „ogonek” dorasta bowiem do 7 m. wysokości, oczywiście u starszych okazów.

Ale powróćmy do naszego dziwidła. Gdy liść zanikł bulwę wykopano i stwierdzono, że… obumarła. Wcześniej jednak zdążyła wydać nową bulwkę – młodą i rwącą się do życia. To właśnie ona wytworzyła liść, a teraz zakwitła.

- Nasza roślina jest młoda i po przejściach, przy ostatnich pomiarach jej bulwa ważyła więc „tylko” 23,5 kg. A po sezonie spędzonym w hamaczku schudła o 1,5 kg, na skutek utraty wody, co wbrew pozorom wyszło jej na zdrowie – śmieje się Piotr.

Bulwa (Fot. Ogród Botaniczny UW)Bulwa (Fot. Ogród Botaniczny UW)

Uchodźca z Sumatry

Dziwidło jest endemitem – rośnie dziko tylko na Sumatrze, można je też spotkać na Borneo. Nie występuje nigdzie indziej, co najwyżej w ogrodach botanicznych.

- Niestety może się zdarzyć, że te niesamowite rośliny będzie można podziwiać tylko w szklarniach – poważnieje Piotr. Na Sumatrze masowo wycinane są lasy pod plantacje palm olejowych. Wraz z nimi ginie wiele gatunków zwierząt i roślin – między innymi dziwidło, które nie jest nawet pod ochroną.

Dlatego tak ważne jest, by rośliny te przetrwały i rozmnażały się w ogrodach botanicznych, co nie jest łatwe. To co widzimy podczas kwitnienia nie jest kwiatem, lecz kwiatostanem, złożonym z kolby i pochwy okrytej okrywami, które po rozchyleniu się wyglądają jak płatki. Prawdziwe kwiaty (żeńskie i męskie) ukryte są we wnętrzu pochwy – damskie poniżej męskich. Niestety, nie są one gotowe do rozrodu w tym samym czasie. Kiedy kwiaty męskie sypią pyłkiem, żeńskie są już nieaktywne. I pyłek przepada.

Aby doszło do zapylenia, musi rosnąć obok siebie kilka okazów w różnej fazie rozwoju. To się często zdarza w tropikalnym lesie deszczowym, ale nie w szklarni. Ogrodnicy pomagają roślinom jak mogą – zbierają pyłek i przechowują go w lodówce, by w odpowiednim momencie zapylić roślinę pędzelkiem, przez wycięte w pochwie okienko. Ogrody botaniczne coraz częściej współpracują ze sobą w tej dziedzinie.

Bulwa (Fot. Ogród Botaniczny UW)Bulwa (Fot. Ogród Botaniczny UW)

Zapylenie i vitro

- Nasze dziwidło jest jednak samotne, więc nie ma szans na zawiązanie nasion i potomstwo. Co najwyżej możemy próbować pobrać pyłek i przechować go do następnego kwitnienia. Ale czy dotrwa do tego czasu w lodówce? Nie wiadomo. Najważniejsze jednak, że nasz okaz wreszcie zakwitł! – cieszy się Piotr. Teraz zostanie wpisany na listę kwitnących dziwideł i będzie można rozpocząć współpracę z innymi ogrodami.

Kiedy dziwidło przekwitnie, jego kwiatostan zostanie ścięty, umieszczony w słoju i utrwalony w specjalnym preparacie, a potem wystawiony dla zwiedzających. Komu więc nie udało się go teraz obejrzeć, będzie miał ku temu już wkrótce okazję podczas kolejnych wizyt w Ogrodzie Botanicznym UW.

Szklarnia tropikalna Ogrodu Botanicznego UW jest otwarta w weekendy (godz. 10-20). Obecnie, z uwagi na duże zainteresowanie dziwidłem, można ją zwiedzać codziennie (10–15). Dzisiaj prawdopodobnie będzie czynna do godziny 20 (zależnie od rozwoju sytuacji).

Ceny biletów: normalny 12 zł (w weekendy 20 zł), ulgowy 6 zł (w weekendy 10 zł).

  1. Moda i uroda

Niezastąpione stylizacje na garden party!

Molton
Molton
Przyjęcia w ogrodzie to nie tylko przywilej amerykańskich filmów. W Polsce coraz częściej spotykamy taką formę podejmowania gości. Czy spotkanie pod chmurką ma swój dress code?

Spędzanie czasu na świeżym powietrzu to przywilej letnich miesięcy. Ten rodzaj wypoczynku nie jest zarezerwowany wyłącznie na spacery. Wielu z nas decyduje się na organizację imprez we własnych ogrodach lub tych przeznaczonych właśnie na takie cele. Nie musisz się martwić o deszcz czy chłodniejszy wieczór. Znajdziesz ogrom firm, które zajmują się wszystkim od A do Z, łącznie z zapewnieniem gościom komfortu. Jedyne, co Ci pozostaje to wybranie odpowiedniej stylizacji. Garden Party rządzi się swoimi prawami. Nie założysz na takie przyjęcie balowej sukni czy szpilek na bardzo wysokim obcasie. W dobrym tonie jest lekka stylistyka, zwiewne materiały oraz obuwie w postaci sandałów na płaskim obcasie lub na koturnie. Zasada jest jedna - musi być po prostu wygodnie!

Niezawodna sukienka

Zwiewna sukienka Molton w kwiaty to klasyk, który zawsze będzie na czasie. Dodaj sobie uroku drapowanymi rękawami i kolorystyką w delikatnym odcieniu pastelowego różu. Propozycja z klasycznym półokrągłym dekoltem, obniżoną talią, wykończona na dole podwójną falbaną. A może sukienka kopertowa, którą możesz dopasować do swojej figury tak, byś czuła się dobrze? W kolekcji Molton znajdziesz delikatną, zwiewną i romantyczną propozycję w pięknym odcieniu fioletu. Warstwowa tkanina pięknie prezentuje się podczas ruchu. Model o wyjątkowym i wyrazistym kolorze, który warto podkreślić delikatnymi dodatkami.

Gipiura z perełkami

Na wystawnym, eleganckim przyjęciu masz szansę zadać szyku w sukience Molton z gipiury z perełkami, która zachwyca misternością wykonania. Propozycja w delikatnym odcieniu beżu, bieli lub srebra skupia całą uwagę na drobiazgowym wykonaniu z setek identycznych kwiatuszków, z których każdy został uwieńczony białym, perłowym koralikiem. Ażurowa propozycja o długości przed kolano z rękawami sięgającymi łokci. Dekolt w kształcie delikatnego karo. Sukienka posiada dopasowaną kolorystycznie halkę. Doskonała propozycja zarówno dla Pań szczupłych, jak i dla tych o bujniejszych kształtach oraz tych, które lubią proste, lecz niebanalne i zachwycające kreacje. Dzięki prostemu fasonowi z łatwością ukryje wszelkie niedoskonałości sylwetki.

MOltonMOlton

Zwiewna spódnica

Marszczona spódnica midi Molton to jedna z tych propozycji, które pasują prawie do wszystkiego. Absolutny niezbędnik nadchodzącego sezonu, którym będziesz cieszyła się bardzo długo i podczas wielu okazji. Model delikatny, zwiewny i kobiecy. Krój zapewnia swobodę ruchów i ukrycie drobnych niedoskonałości sylwetki przy zachowaniu maksimum dziewczęcego uroku. Spódnica, która sprawdzi się zarówno zestawiona ze sportowym t-shirtem, ramoneską, jak i z elegancką bluzką. Z powodzeniem stworzysz niepowtarzalny zestaw zarówno z trampkami jak i szpilkami na wieczór. Model dostępny jest w dwóch delikatnych kolorach: beżu i w pudrowym różu, które dają wiele możliwości stylizacyjnych.

W tenisówkach

Jeśli wybierasz się na spotkanie w gronie znajomych, gdzie swoboda ma pierwszeństwo to niezawodne będą mało zobowiązujące kreacje na luzie. Sukienka Molton z transparentnym liściastym wzorem to wyjątkowa propozycja dla miłośniczek klasyki ceniących oryginalne akcenty. Klasyczna propozycja bez rękawów to idealne rozwiązanie na upalne dni. Ten piękny model jest dostępny także w nieco krótszej wersji, bez podkreślonej talii. Łączenie sukienek z tenisówkami czy sneakersami to trend, który zagościł w modzie na dobre. Molton idzie z duchem czasu wprowadzając do swoich stylizacji odrobinę nonszalancji i powiewu świeżości.

MoltonMolton

Ponadczasowa elegancja w stylu Coco Chanel

Dzianinowa bluzka o krótszym kroju to nowoczesna wariacja na temat klasycznych pudełkowych żakietów z lat 60-tych. Model z krótkim rękawem, posiada wykończenie w postaci szerokiego ściągacza, który sprawia, że bluzka ładnie się układa i dyskretnie akcentuje talię. Węższe czarne ściągacze wieńczą także pozostałe elementy, tym samym nadając bluzce wrażenia proporcji w klasycznej ramie. Ponadczasowe zestawienie kolorystyczne oraz wykończenie elementami złota podkreślają inspirację i dodają blasku. W ofercie Molton dostępna jest także dedykowana spódnica z dzianiny, która wraz z bluzką tworzy wyjątkowy komplet. Ołówkowy krój to najlepszy sposób na podkreślenie atutów kobiecej sylwetki. Dzianina jest mocnym akcentem w wiosenno-letniej kolekcji marki. Jej największą zaletą jest możliwość połączenia wygody i elegancji.

MoltonMolton


Ubrania marki Molton znajdziesz w salonach firmowych na terenie Polski oraz online na stronie molton.pl