Nowy rozdział dla jednego z najbardziej rozpoznawalnych domów mody właśnie się zaczyna. Pieter Mulier – były dyrektor kreatywny Alaïa i wieloletni współpracownik Rafa Simonsa – obejmuje stery w Versace.
Grupa Prada potwierdziła to dziś oficjalnie: Pieter Mulier zostaje nowym dyrektorem kreatywnym domu mody Versace. Decyzja padła już dawno temu – jak zdradził Lorenzo Bertelli, prezes Versace i dyrektor marketingu Prady, Mulier był pierwszym kandydatem już na etapie przejęcia włoskiej marki od Capri Holdings. „Wierzymy, że potrafi w pełni wydobyć potencjał Versace i stworzyć z jego historią twórczy dialog” – podkreślił w oświadczeniu.
Pieter Mulier nowym dyrektorem kreatywnym Versace. Co to oznacza dla marki?
Mulier obejmie stanowisko 1 lipca 2026 roku. Jego debiutancki pokaz może odbyć się już we wrześniu, choć Versace nie figuruje w oficjalnym kalendarzu Milan Fashion Week na luty. Projektant zakończy swoją pięcioletnią kadencję w Maison Alaïa podczas paryskiego tygodnia mody, prezentując ostatnią kolekcję lato–jesień 2026.
Jego misja? Przywrócić Versace do gry w czasach, gdy rynek luksusu zdominowały wielkie domy pokroju Chanel, Diora czy Louis Vuitton. Choć marka wciąż ma ogromną rozpoznawalność, ostatnie siedem lat to dla Versace czas stagnacji: przychody stały w miejscu, a w ostatnim roku fiskalnym marka była nawet na minusie. Prada planuje przesunąć Versace z outletów z powrotem na wyższy segment rynku, ograniczyć przeceny i zainwestować 250 milionów euro w odświeżenie brandu.
Kim jest Pieter Mulier, nowy dyrektor kreatywny Versace
Kim właściwie jest Mulier? 48-letni Belg studiował architekturę, w branży mody zaczynał jako stażysta u Rafa Simonsa i szybko stał się jego prawą ręką. Przez lata pracował u jego boku w Jil Sander, Diorze i Calvinie Kleinie, gdzie pełnił funkcję dyrektora kreatywnego po stronie projektowej. Gdy w 2021 roku objął stanowisko w Maison Alaïa, był pierwszym projektantem od śmierci założyciela marki – Azzedine’a Alaïi. Mimo presji, Mulier zdołał zachować ducha domu, a jednocześnie wprowadził go w XXI wiek. Stworzył charakterystyczne akcesoria (jak torebka Teckel czy baleriny z siateczki), unowocześnił sylwetkę i rozwinął język marki oparty na sensualności, architekturze i rzeźbiarskich formach.
W Versace przejmuje pałeczkę po Dario Vitale, którego jedyny pokaz, choć chwalony, nie przekonał nowego właściciela. Grupa Prada od początku chciała postawić na sprawdzoną rękę – z wizją, ale i wyczuciem brandu. A jak mówi sam Bertelli: „Tożsamość Versace jest charakterystyczna i wyraźna, nie ma potrzeby jej zmieniać, a Pieter będzie wiedział, jak na nowo zinterpretować markę”.