Zanim ktokolwiek ukuł termin „dopamine dressing", jedna z brytyjskich księżnych ubierała się dokładnie tak – w słoneczne żółcie, cukierkowe różowości i błękity, które rozświetlały każdy pałacowy korytarz. Katharine, księżna Kentu, nigdy nie zabiegała o rozgłos, ale i tak przeszła do historii jako jedna z najlepiej ubranych kobiet swojego pokolenia.
Suknia ślubna z 1961 roku wyznaczyła kierunek na kolejne dekady
Do rodziny królewskiej weszła w 1961 roku, poślubiając Edwarda, księcia Kentu, kuzyna zmarłej królowej. Na ślub – wydarzenie, na którym bawili się między innymi Noël Coward i Douglas Fairbanks Jr. – włożyła suknię Johna Cavanagha z ponad dwustu siedemdziesięciu metrów jedwabnej gazy. Kreacja miała prostą linię, wysoki kołnierz i brak zbędnych ozdobników, które zostaną jej znakiem rozpoznawczym na kolejne sześćdziesiąt lat. Podobną estetykę – połączenie minimalizmu z odrobiną przepychu w postaci piór czy kontrastowego lamowania – prezentowała zresztą jej teściowa, księżna Marina, która w latach trzydziestych i czterdziestych regularnie trafiała na listy najlepiej ubranych kobiet świata.
(Fot. PA Images via Getty Images)
Prawdziwie sorbetowa paleta – żółcie, róże, błękity, świetnie zgrane z jasnym blondem włosów – towarzyszyła jej właściwie od zawsze, choć z biegiem lat pojawiała się coraz rzadziej: Katharine wycofywała się z życia publicznego, oddając się nauczaniu muzyki w podstawówce, gdzie znano ją po prostu jako panią Kent. Kiedy jednak się pojawiała, robiła to z rozmachem. Na ślub księcia Harry'ego i Meghan Markle w 2018 roku włożyła kwiecistą suknię Erdem – tę samą, którą rok później, na pokazie Chelsea Flower Show, powtórzyła księżna Cambridge, dziś księżna Walii. Dobry gust, jak się okazuje, nie zna daty ważności ani ograniczeń wiekowych.
Im była starsza, tym odważniej się ubierała
Paradoksalnie to właśnie w ostatnich dekadach życia, gdy publicznych wystąpień było najmniej, jej stylizacje stawały się najbardziej brawurowe. Kapelusze coraz śmielsze, niemal na granicy teatralności, wybory coraz bardziej świadome współczesnych projektantów.
W 1994 roku, jako pierwsza od czasów Act of Settlement z 1701 roku osoba z rodziny królewskiej, przeszła na katolicyzm, a w latach dziewięćdziesiątych stopniowo wycofywała się z życia publicznego, by zostać nauczycielką muzyki w podstawówce – tam, znana po prostu jako pani Kent, nikt jej nie rozpoznawał. Za tą powściągliwością kryła się jednak spora doza empatii. W rzadkim wywiadzie z 2016 roku wspominała moment po finale singla kobiet Wimbledonu w 1993 roku, gdy Jana Novotná rozpłakała się po przegranej z Steffi Graf, a księżna, łamiąc protokół, objęła ją ramieniem.
– Tak się robi, kiedy ktoś płacze – wyjaśniła. – Jesteśmy całkiem zwyczajnymi ludźmi. Przytulamy tych, którzy płaczą. To naturalny odruch.
Nawet w ostatnich latach, gdy była już wyraźnie osłabiona chorobą, każde jej publiczne pojawienie się oznaczało starannie dobraną kreację – i dowód na to, że wiek nie musi oznaczać rezygnacji z przyjemności, jaką daje moda.
Zebrałyśmy jej najpiękniejsze stylizacje, od romantycznych kreacji z lat 70. po ostatnie publiczne wyjścia, kiedy udowadniała, że dojrzały wiek to żaden powód, by przestać się cieszyć modą. Zobacz je w galerii poniżej:
Najlepsze stylizacje księżnej Kentu
Kwiaty na wiosnę to nic odkrywczego, ale kwiaty w styczniu – owszem. W 1972 roku księżna Katharine dała się sfotografować w komplecie w barwny wzór łączki.
(Fot. Keystone/Hulton Archive/Getty Images)
Na nowojorskiej premierze filmu „Młody Winston” z 1972 roku, Katharine miała na sobie inspirowaną regencją kreację podkreśloną obfitą biżuterią.
(Fot. Fairchild Archive/WWD/Penske Media via Getty Images)
Ubrana w kanarkowożółty komplet księżna Kentu dokonywała inspekcji podczas parady z okazji Dnia Władcy w Sandhurst, 6 kwietnia 1983 r.
(Fot. David Levenson/Getty Images)
Czy to dobra czarownica Glinda? Nie, to księżna Katharine na londyńskiej premierze „Powrotu do Oz” z 1985 roku.
(Fot. Tom Wargacki/WireImage)
Księżna wczuła się w ducha świąt 1987 roku, zakładając na nabożeństwo w kaplicy św. Grzegorza szkarłatny płaszcz z pasującym toczkiem.
(Fot. Julian Parker/UK Press via Getty Images)
Na ślubie Jamesa Ogilvy z Julią Rawlinson księżna Katharine pojawiła się w jasnoróżowej stylizacji w drobne groszki, której nie powstydziłaby się filmowa Barbie.
(Fot. Georges De Keerle/Getty Images)
W 1988 roku księżna Kentu przyjechała wraz z lady Helen Windsor do posiadłości w Sandringham, żeby rodzinnie spędzić święta Bożego Narodzenia.
(Fot. Tim Graham Photo Library via Getty Images)
Widziana w maju 1990 roku w Londynie księżna miała na sobie bladoróżową suknię w delikatne grochy, która w 2026 roku wciąż wpisuje się w aktualne trendy.
(Fot. Tom Wargacki/WireImage)
Katharine, księżna Kentu, ubrana w elektryzująco różowy strój uczestniczyła w nabożeństwie z okazji 60. rocznicy koronacji królowej Elżbiety II w Opactwie Westminsterskim, 4 czerwca 2013 roku w Londynie.
(Fot. Max Mumby/Indigo/Getty Images)