1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Wnętrza
  4. >
  5. Te 5 drzewek owocowych do domu naprawdę wydaje owoce. Przygotuj koszyk i wypatruj pierwszych zbiorów

Te 5 drzewek owocowych do domu naprawdę wydaje owoce. Przygotuj koszyk i wypatruj pierwszych zbiorów

(Fot. Dima Berlin)
(Fot. Dima Berlin)

Odsłuchaj artykuł

Patrycja Klikowska - Te 5 drzewek owocowych do domu naprawdę wydaje owoce. Przygotuj koszyk i wypatruj pierwszych zbiorów

00:00 07:36
15s
0,5 x
15s
Nie wszystkie drzewka owocowe uprawiane w doniczkach doczekają się zbiorów. Awokado z pestki może rosnąć przez wiele lat i nigdy nie zaowocować, a oliwka ma w mieszkaniu wyjątkowo trudne zadanie. Istnieją jednak gatunki, które przy odpowiedniej pielęgnacji rzeczywiście wydają owoce.

Spis treści:

  1. 1. Cytryna Meyera
  2. 2. Kalamondyna
  3. 3. Kumkwat
  4. 4. Limonka kwaśna
  5. 5. Figowiec pospolity
  6. WSKAZÓWKI

1. Cytryna Meyera

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Cytryna Meyera to jeden z najlepszych wyborów dla osób, które liczą nie tylko na dekoracyjne liście, lecz także na własne zbiory. Jest mniejsza od wielu innych cytrusów, dobrze znosi uprawę w doniczce i może kwitnąć oraz owocować w mieszkaniu.

Jej owoce mają cienką, żółtopomarańczową skórkę, są bardzo soczyste, a ich smak jest łagodniejszy i nieco słodszy niż w przypadku zwykłych cytryn. Zanim się pojawią, drzewko obsypuje się niewielkimi białymi kwiatami o intensywnym cytrusowym zapachu.

Roślina potrzebuje jasnego stanowiska, najlepiej z dostępem do bezpośredniego słońca. Podlewamy ją wtedy, gdy wierzchnia warstwa ziemi lekko przeschnie. Nie należy jednak dopuszczać ani do całkowitego wysuszenia bryły korzeniowej, ani do zalegania wody na dnie doniczki.

Cytryna Meyera jest samopylna, ale w mieszkaniu warto zastąpić jej owady. Wystarczy miękkim pędzelkiem lub patyczkiem kosmetycznym delikatnie przenosić pyłek pomiędzy rozwiniętymi kwiatami. Zwiększy to szansę na pojawienie się zawiązków owoców.

2. Kalamondyna

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Kalamondyna wygląda jak miniaturowa pomarańcza i należy do cytrusów, które wyjątkowo dobrze radzą sobie w doniczkach. W sprzyjających warunkach potrafi jednocześnie kwitnąć i utrzymywać dojrzałe owoce, dzięki czemu przez większą część roku wygląda niezwykle pięknie.

Jej pomarańczowe owoce są jadalne, choć znacznie kwaśniejsze, niż sugerowałby ich wygląd. Można dodawać je do herbaty i napojów, wykorzystywać zamiast cytryny albo przygotować z nich marmoladę.

Kalamondyna potrzebuje co najmniej kilku godzin bezpośredniego słońca dziennie. Podlewamy ją dopiero wtedy, gdy przeschną mniej więcej dwa–trzy centymetry wierzchniej warstwy podłoża. Ziemia powinna być lekko wilgotna, ale nie mokra.

Latem drzewko warto wystawić na balkon lub taras. Większa ilość światła oraz dostęp owadów zapylających sprzyjają powstawaniu owoców. Roślinę trzeba jednak stopniowo przyzwyczajać do słońca, aby jej liście nie uległy poparzeniu. Jeśli kalamondyna pozostaje w domu przez cały rok, kwiaty można zapylać pędzelkiem.

3. Kumkwat

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Kumkwat jest kolejnym cytrusem, który nie potrzebuje ogrodu, aby wydać owoce. Szczególnie dobrze w pojemnikach sprawdzają się kompaktowe odmiany, na przykład Nagami. Kupując roślinę, warto wybrać szczepiony okaz, który już kwitnie albo wcześniej owocował.

Drzewko ma błyszczące, ciemnozielone liście i niewielkie białe kwiaty. Z czasem pojawiają się na nim podłużne, pomarańczowe owoce. Można je jeść w całości – razem ze skórką, która jest słodsza od intensywnie kwaśnego miąższu.

Kumkwat potrzebuje około sześciu–ośmiu godzin mocnego światła dziennie. W polskich mieszkaniach jesienią i zimą zazwyczaj nie obejdzie się bez lampy do uprawy roślin. Niedobór światła może sprawić, że drzewko zakwitnie, ale szybko zrzuci kwiaty lub niewielkie zawiązki.

Roślina jest samopylna, dlatego do uzyskania zbiorów wystarczy jeden egzemplarz. Delikatne potrząsanie kwitnącym drzewkiem albo przenoszenie pyłku pędzelkiem może jednak zwiększyć liczbę owoców.

Czytaj także: Kwiaty do łazienki

4. Limonka kwaśna

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Limonka kwaśna, nazywana również limonką meksykańską, wytwarza niewielkie, niezwykle aromatyczne owoce. Mają cienką, zieloną skórkę i bardziej kwiatowy smak niż popularne limonki dostępne w supermarketach.

Do mieszkania najlepiej wybrać szczepioną odmianę karłową, która nie zajmie zbyt wiele miejsca i ma większą szansę zakwitnąć.

Drzewko wymaga bardzo jasnego stanowiska, ciepła i dosyć wysokiej wilgotności powietrza. Zimą prawdopodobnie będzie potrzebowało doświetlania.

Zrzucanie kwiatów może oznaczać, że roślina ma zbyt sucho, otrzymuje za mało światła albo została narażona na gwałtowną zmianę temperatury. Nie warto ustawiać jej w przeciągu ani bezpośrednio obok gorącego kaloryfera. Pomóc może natomiast nawilżacz powietrza.

Limonka jest zdolna do samozapylenia, ale w warunkach domowych także jej warto pomóc pędzelkiem. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w miejscu kwiatów zaczną pojawiać się niewielkie zielone kuleczki, które będą stopniowo zwiększać swój rozmiar.

5. Figowiec pospolity

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Na parapecie nie zaowocuje popularny figowiec lirolistny, nazywany fikusem dębolistnym. Choć prezentuje się okazale, uprawiamy go wyłącznie dla dużych, dekoracyjnych liści. Jeśli chcemy zbierać figi, potrzebujemy owocującego figowca pospolitego (Ficus carica).

Do doniczek nadają się przede wszystkim niewielkie, samopłodne odmiany, które nie potrzebują zapylacza. Jednym z najlepszych wyborów jest Fignomenal.

Dorasta zazwyczaj do około 60–90 cm i może wydawać owoce o brązowawej skórce oraz słodkim, czerwonym miąższu. W pojemnikach uprawiane są również odmiany Brown Turkey i Celeste, choć mogą osiągać większe rozmiary.

Figowiec potrzebuje mnóstwa słońca. Najlepiej ustawić go przy południowym oknie, a latem wynieść na balkon lub taras.

Doniczka musi mieć otwory odpływowe, ponieważ korzenie rośliny nie powinny pozostawać w stojącej wodzie. Jednocześnie podczas dojrzewania owoców podłoże nie może zupełnie wyschnąć – gwałtowne wahania wilgotności mogą doprowadzić do opadania zawiązków.

Czytaj także: Kwiaty, które oczyszczają powietrze

WSKAZÓWKI

Podkreślam: domowa uprawa wymaga cierpliwości, a zbiory zwykle nie są tak obfite jak w sadzie czy ogrodzie.

Najważniejsze jest światło. Większość gatunków potrzebuje od sześciu do ośmiu godzin słońca dziennie, dlatego najlepiej ustawić je przy oknie wychodzącym na południe lub zachód. Jesienią i zimą może być konieczne zastosowanie lampy doświetlającej.

Warto wybierać odmiany karłowe, przystosowane do uprawy w pojemnikach, oraz samopylne – dzięki temu nie trzeba kupować dwóch okazów.

Znaczenie ma także doniczka z otworami odpływowymi i przepuszczalne podłoże. Korzenie drzew owocowych źle znoszą długotrwały kontakt ze stojącą wodą. Regularne przycinanie pozwala natomiast kontrolować wielkość rośliny i zachować jej zgrabny pokrój.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE