1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Tata i nastolatka - trudna, ważna relacja

Tata i nastolatka - trudna, ważna relacja

Zespół naukowców z Uniwersytetu w Oxfordzie zaobserwował szczególnie silną zależność między zaangażowaniem ojca w wychowanie nastoletniej córki a brakiem u niej problemów psychicznych w dorosłym życiu. (Fot. iStock)
Tym razem coś tylko dla ojców... Gdy córcia wchodzi w okres dojrzewania, ty stawiasz czoła problemom wieku średniego. Najprostsze byłoby wycofać się z jej życia. Tato! Właśnie tego nie wolno ci zrobić!

Bycie ojcem nastolatki to niewdzięczna i niestety wyjątkowo mało satysfakcjonująca rola. Przestajesz być wyrocznią, a stajesz się tarczą strzelniczą lub workiem treningowym służącym do odreagowania młodzieńczych frustracji. W dodatku sam masz problem z tym, czy traktować ją jeszcze jako małą dziewczynkę, czy już jako dorosłą kobietę. Okazywać czułość, a może trzymać się na dystans?

Wielu mężczyzn w tym czasie instynktownie oddaje wychowanie córki w ręce partnerki, usuwając się w cień. To błąd! Ojciec jest potrzebny dziewczynie na każdym etapie życie, a zwłaszcza w okresie, w którym kształtuje się jej stosunek do własnego ciała i wyrabia opinia na temat płci przeciwnej.

Jak to rozumieć?

Ojcowie, którzy do tej pory znakomicie radzili sobie w tej roli, stają się nieporadni i zagubieni w momencie, gdy w życie ich córek wkraczają chłopcy, kosmetyki, dyskoteki, a przede wszystkim bunt. Nie rozumieją, co znaczą te emocjonalne, czasem wrogie, ale przede wszystkim irytujące zachowania nastolatki. Też tak masz? Na szczęście większość z nich da się w prosty sposób wyjaśnić.

Jeśli córka...

...trzaska drzwiami – pokazuje ci, że dorasta i ma swoje zdanie. Jednocześnie też mówi, że się ciebie nie boi- i bardzo dobrze!;

...wrzeszczy, płacze, histeryzuje – to znak, że nie radzi sobie ze swoimi emocjami. Najczęściej nastolatka zachowuje się tak, gdy zabrnęła w ślepy zaułek i nie wie, jak z tej sytuacji wyjść z twarzą;

...ubiera się w wyzywający lub niechlujny sposób, mimo że kilka razy zwróciłeś jej uwagę, że taki strój jest niedopuszczalny – nie martw się, ona nie szuka zaczepki, tylko akceptacji w grupie rówieśniczej;

...zapomina o obowiązkach domowych – robi tak, bo wie, że ktoś w domu je za nią wykona;

...wyłącza się, jakby w ogóle cię nie słuchała – najprawdopodobniej zrzędzisz, mówisz za długo i nie na temat. Poza tym nastolatki interesują się głównie własnymi sprawami, problemy innych są dla nich mało istotne;

 
...mówi lub krzyczy, że nic nie rozumiesz, żebyś jej nie mówił, co ma robić – tak naprawdę ma do ciebie pretensje, że za mało uwagi poświęcasz jej na co dzień, że nie interesuje cię jej świat i jej życie;

...rzuca na odchodnym: „dziś już jestem umówiona”, gdy jej mówisz, że zaplanowałeś fantastyczne popołudnie w domu – bynajmniej nie chce ci zrobić na złość. Żyje w ciągłym rozdarciu między oczekiwaniami rodziny („zostań w domu i nie marnuj czasu”) a grupy rówieśniczej („wyjdź z domu i strać trochę czasu”). Presja grupy jest zazwyczaj silniejsza, a konsekwencje odrzucenia przez rówieśników są w tym wieku dotkliwsze niż brak akceptacji ze strony rodziców;

...snuje się po domu i nic nie robi – wykorzystuje czas na coś bardzo w tym wieku cennego: na dorastanie. Dziewczynki muszą mieć też czas na nicnierobienie!

...obgaduje cię przed swoimi znajomymi – a ty nie żalisz się na nią swojemu koledze? Dzieci, tak samo jak my o nich, rozmawiają o nas z innymi, a ponieważ są szczere, mówią zwykle prawdę. Nastolatka wyczuje każdy rozdźwięk między twoją deklaracją a zachowaniem, więc miej się na baczności.

...odburkuje ci coś w odpowiedzi na spokojnie zadane pytanie – najprawdopodobniej wyczuwa, że pytasz na odczepnego, albo masz coś w zanadrzu i jesteś na nią zły. Albo: poświęcasz jej za mało czasu i w ten sposób cię karze;

...wzrusza ramionami, gdy pokazujesz jej coś ciekawego, a po dwóch dniach przybiega do ciebie i chwali się, że dowiedziała się o tym… od koleżanki – w tym wieku dziewczyna nie chce się niczego uczyć od rodziców;

...zachowuje się niegrzecznie przy osobach, na których zdaniu najbardziej ci zależy – cóż, to wiek, gdy dziecko buntuje się przeciwko zasadom obowiązującym w domu i musi ten sprzeciw zamanifestować.

Bądź przy niej

Jeśli jesteś właśnie na etapie myślenia, że nigdy już nie uda ci się ułożyć sobie „normalnych” stosunków z córką, uspokój się – to minie. Co nie znaczy, że powinieneś „wziąć na przeczekanie”. Okres dojrzewania to niezwykle istotny okres w życiu twojej córki. Nie wolno go przegapić! Twoje zadanie to, bez względu na trudy, trwać przy córce. Co więcej, nawet jeśli wydaje ci się, że jawnie odrzuca twoje rady i wyklucza cię ze swojego świata, to tylko pozory. Tak naprawdę pokazuje ci, jak bardzo cię potrzebuje.

Pamiętaj:

  • Nawet jeśli córka zniechęca cię do jakichkolwiek kontaktów, nie daj się nabrać. Ona tylko wypróbowuje twoją miłość i jej granice.
  •  Bądź pewny w roli ojca. Traktuj ją jako przywilej, dzięki któremu masz dostęp do wspaniałego obszaru, jakim jest świat nastolatki.
  •  Nie zaniedbuj kontaktu fizycznego. Mimo całej swojej szorstkości, nastolatka bardzo go potrzebuje. Częściej niż słowa wystarczy zwykły całus w czoło na dobranoc.
  •  Jak najczęściej bądź wesoły, pogodny, żartuj – po prostu buduj dobrą atmosferę w domu.
  •  Poświęcaj jej swój czas. To, na co go wykorzystacie, ma podrzędne znaczenie. Może to być „tylko” wspólne oglądanie telewizji czy zjedzenie obiadu.
  •  Chwal się córką przed znajomymi, wychodźcie razem z domu. Niech widzi, że chętnie się z nią pokazujesz, nawet jeśli ma zły humor.
  •  Zachęcaj, by odwiedziła cię w pracy, przedstaw ją swoim współpracownikom, niech widzi swoje zdjęcia na twoim biurku, a obcy ludzie mówią, że tatuś wciąż się nią chwali.
  •  Nigdy jej nie krytykuj. Jeśli coś ci się nie podoba, powiedz raczej: „Hm, czyli tak to chcesz zrobić?”.
 

Dbaj o dobry kontakt

Nie układa się wam? Nie rozumiesz jej i nie potrafisz z nią rozmawiać, ale chcesz nad tym popracować? Kochasz córkę i chcesz, żeby wiedziała, że jest dla ciebie ważna. Jak to wyrazić?

Wpadłeś na pomysł, by wyjść wcześniej z pracy, pojechać do jej szkoły, wywołać ją z lekcji, dać ogromnego misia i powiedzieć, że jesteś bardzo zapracowany, ale chcesz, by wiedziała, że jest dla ciebie najważniejsza i zawsze może na ciebie liczyć?

Hm, oczywiście możesz tak zrobić, ale córka raczej nie uwierzy w twoje dobre chęci, narobisz jej tylko wstydu w szkole, czego długo ci nie wybaczy. Może nawet pomyśli, że nie zrobiłeś tego bezinteresownie. Znacznie bezpieczniej i ciekawiej jest spróbować po prostu ją lepiej poznać. Zapytaj na przykład, czego ostatnio słucha. Co to za zespół? Poproś, żeby nagrała ci kilka kawałków na płytę, którą zamierzasz słuchać w samochodzie w drodze do pracy. A potem powiedz, który fragment najbardziej ci się podobał. Nie tylko dowiesz się, jaki ma gust, ale też będziesz na bieżąco z tym, czego nastolatki teraz słuchają. Córka doceni twoje zainteresowanie, a temat do rozmowy sam się pojawi. No i nie będziesz mieć problemu z prezentem na jej urodziny.

Córce zrobi się też miło, kiedy np. zadzwonisz do niej z pracy i zapytasz, co można kupić dziewczynie w jej wieku, bo córka kolegi z pracy ma imieniny i on nie wie, jaki prezent jej się spodoba. Potem napisz SMS, że bardzo wam pomogła i oczywiście kup jej coś z wymienionych rzeczy, dodając komentarz: „Dzięki za konsultacje”.

Noś przy sobie jej zdjęcie: w portfelu, w widocznym miejscu. Jeśli masz tam jej fotkę z okresu, gdy była malutka, teraz czas dołożyć taką, na której jest nastolatką. Inaczej wysyłasz jej sygnał, że wolałeś, kiedy była dzieckiem. Najlepiej powiedz, by sama je dla ciebie wybrała. I jakiekolwiek ci da, zachwyć się jej wyborem.

I co najważniejsze, nie wykonuj takich gestów jedynie od święta. Gdy zobaczysz, że ogląda jakiś film, postaraj się obejrzeć go razem z nią. Potem zapytaj, co o nim sądzi. Jeśli ma własny pokój, zaglądaj do niej pod byle pretekstem (pamiętaj: zawsze najpierw zapukaj i zaczekaj na „proszę”!). Rozejrzyj się i powiedz, że fajną ma tu atmosferę.

Nigdy:

  •  nie krytykuj wprost jej wyglądu, nie wspominaj o wadach budowy czy niedoskonałościach jej ciała,
  •  nie śmiej się z tego, jak się ubiera i czego słucha,
  •  nie komentuj wyglądu i zachowania jej znajomych,
  •  nie mów: „twoimi jedynymi zadaniami są nauka i domowe obowiązki”,
  •  nie unikaj przebywania z córką sam na sam,
  •  nie powtarzaj, że chłopcom chodzi tylko o jedno,
  •  nie porównuj córki do siebie w jej wieku, rodzeństwa czy dzieci sąsiadów,
  •  nie mów, że dopóki mieszka pod twoim dachem, ma być ci posłuszna,
  •  nie mów źle o jej matce,
  •  nawet niechcący nie sugeruj, że dziewczynki są od chłopców słabsze, mniej inteligentne czy mniej zdolne.

Na całe życie

Badacze Josh McDowell i Norm Wakefield szczegółowo zajęli się wpływem ojca na osobowość i szeroko pojęte sukcesy życiowe dzieci. W książce ich autorstwa „Zadziwiający wpływ tatusia” czytamy: „Zdolność kobiety do nawiązywania więzi uczuciowej i, co za tym idzie, do udanego związku z mężczyzną, związana jest z jej stosunkiem do ojca”.

Z kolei zespół naukowców z Uniwersytetu w Oxfordzie, działający pod kierunkiem Eirini Flouri, zaobserwował szczególnie silną zależność między zaangażowaniem ojca w wychowanie nastoletniej córki a brakiem u niej problemów psychicznych w dorosłym życiu.

Może więc – mimo niewątpliwego wysiłku, a nieraz braku bieżącej satysfakcji – dobrze być wspaniałym tatą?

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze