1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia

Zbyt długo pielęgnowana nienawiść zamyka nas na odczuwanie przyjemności

Nienawiść może nakręcać do działania, ale też oślepiać i prowadzić do uogólnień. (Ilustracja: iStock)
Ma w sobie siłę sprawczą i potrafi nakręcać do działania. Ale zbyt długo pielęgnowana, zamyka nas na odczuwanie bardziej przyjemnych lub neutralnych stanów. Nienawiść – kolejna karta emocji, którą odkrywają psycholożka Katarzyna Miller i dziennikarka Joanna Olekszyk.

Nienawiść to…

bardzo silne i destrukcyjne uczucie niechęci do kogoś lub czegoś, połączone z pragnieniem, by obiekt nienawiści spotkało coś złego. Często towarzyszy mu poczucie niesprawiedliwości, krzywdy, zranienia czy bólu oraz chęć odwetu. To uczucie, które domaga się, wręcz krzyczy, by go wysłuchać. Nienawiść to wielka skarga za krzywdę, która nas spotkała. Spychana do nieświadomości, trawi nas niczym choroba, stopniowo odbierając nam siły. Warto więc wysłuchać tego, co chce nam powiedzieć nienawiść, bo daje nam to ważne informacje na temat tego, co jest dla nas niedopuszczalne.

Nienawiść ma w sobie siłę sprawczą i potrafi nakręcać do działania. Zbyt długo pielęgnowana, obsesyjna nienawiść zamyka nas na odczuwanie bardziej przyjemnych lub neutralnych stanów. Nie pozwala znaleźć harmonii i ukojenia. Nienawiść stawia nas często w roli sprawiedliwego mściciela i surowego sędziego i choć są to bardzo pociągające role, warto zastanowić się, czy odgrywając je, nie mnożymy nienawiści, wzbudzając ją u osób, którym chcemy wymierzyć karę. Od mściciela niedaleko bowiem do kata.

Po co nam to uczucie?

To zarazem jedno z najważniejszych, jak i najbardziej pierwotnych uczuć. Pojawia się już w okresie dziecięcym i bardzo ważne jest, by siebie nie karać czy nie strofować za jego odczuwanie. To naturalna reakcja na to, gdy ktoś odbiera nam to, co jest dla nas ważne, świadomie nas krzywdzi i zubaża. Nienawiść z racji swojej mocy może być jednak oślepiająca i prowadzić do uogólnień – dzieje się tak, gdy nienawidzimy całych grup społecznych, etnicznych czy narodowościowych. Wtedy warto przyjrzeć się pobudkom, które nami kierują i zastanowić się, czy rzeczywiście są słuszne.

Zadania:

  • Przypomnij sobie pierwszy raz, kiedy odczułeś nienawiść. Było to pewnie we wczesnym dzieciństwie, a jej obiektem był rodzic lub któreś z twojego rodzeństwa. Przypomnij sobie też, jakie reakcje wywołało w tobie to uczucie: poczucie siły czy może wstyd lub lęk? Jak to doświadczenie wpłynęło na twoje odczuwanie nienawiści w późniejszym życiu.

  • Jeśli nie przypominasz sobie, żebyś kiedykolwiek odczuwał nienawiść, zastanów się jeszcze raz, czy to prawda. Może nie dopuszczasz do siebie tego uczucia z obawy, by tobą nie zawładnęło, lub uważasz, że nie jest godne dobrego człowieka. A gdybyś uznał, że jest całkowicie „w porządku”, jak miłość czy radość? Czy przypominasz sobie sytuacje lub osoby, wobec których mógłbyś je czuć?

  • Być może nienawiść towarzyszy ci teraz w życiu. Przypomnij sobie, od jakiego czasu nęka cię to uczucie. Co je wywołało? Nazwij to i wypowiedz na głos. Nazwij też swoją krzywdę i jej rozmiar. Zastanów się, czy uczucie choć trochę się zmniejsza? Albo – jeśli nie i nadal trwa – czy nie jesteś nim już trochę zmęczony. Czy pozwala ci ono odczuwać cały wachlarz innych uczuć? A może wymazuje je i zostawia ci tylko siebie – nienawiść?

Więcej w zestawie z książeczką „Poznaj siebie. Karty emocji”, Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk, wyd. Zwierciadło, do kupienia na sklep.zwierciadlo.pl.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Poznaj siebie Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk Zobacz ofertę promocyjną
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze