Autopromocja
WOS 6 - 1200
WOS 6 - 1200
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. 3 wzorce myślenia, które wyróżniają osoby o wysokim IQ. Dla innych bywają dziwne lub denerwujące, ale mają głęboki sens

3 wzorce myślenia, które wyróżniają osoby o wysokim IQ. Dla innych bywają dziwne lub denerwujące, ale mają głęboki sens

(Fot. Jorm Sangsorn via Getty Images)
(Fot. Jorm Sangsorn via Getty Images)
Jako ponadprzeciętnie inteligentną osobę często wyobrażamy sobie kogoś w typie Jordana Belforta z „Wilka z Wall Street”. To ktoś o ekspresowej i ciętej ripoście, z mocnymi przekonaniami oraz niezachwianą pewnością siebie. Tymczasem w rzeczywistości posiadacze wysokiego IQ często są raczej jego przeciwieństwem. Zamiast iść przez życie jak taran – raczej dryfują po oceanie sprzeczności i wątpliwości.

Spis treści:

  1. Pozory mylą
  2. 1. Tworzą symulacje mentalne
  3. 2. Potrafią rozważać sprzeczne idee
  4. 3. Odpowiadają wolniej (nawet wtedy, gdy znają odpowiedź)

Pozory mylą

„Szybki” umysł, klarowne myślenie, stanowcze usposobienie – te cechy wcale nie charakteryzują osób o ponadprzeciętnej inteligencji. Wręcz przeciwnie – te wyjątkowe jednostki mogą wydawać się „wolniejsze”, niezdecydowane i niepewne siebie. W ich głowie zachodzi bowiem proces nieustannej analizy dużej liczby informacji, często ze sobą sprzecznych. Tak opisuje to zjawisko amerykański psychoterapeuta Mark Travers:

„W swojej pracy psychologa zauważyłem, że osoby o wyższych zdolnościach poznawczych bywają niezrozumiane. Nie dlatego, że są trudne w kontakcie, ale dlatego, że ich sposób myślenia nie zawsze odpowiada temu, jak oczekujemy, że powinna wyglądać inteligencja. Ich naturalne strategie poznawcze często otrzymują etykiety takie jak »nadmierne analizowanie«, »niezdecydowanie« czy »wahanie«, podczas gdy w rzeczywistości są one oznaką głębszego, bardziej złożonego przetwarzania informacji”.

Poniżej opisałam trzy z pozoru dziwne wzorce myślenia, które zdaniem eksperta mogą być silnie powiązane z wysoką inteligencją.

1. Tworzą symulacje mentalne

Zwykle przestrzega się przed odtwarzaniem w głowie minionych sytuacji czy wyobrażaniem sobie możliwych wersji przyszłości. Tak, te zachowania mogą być niezdrowe, ale należy odróżnić ruminacje czy śnienie na jawie (ang. „maladaptive daydreaming”) od symulacji mentalnych. Pierwsze dwa zjawiska nie sprzyjają realnemu rozwiązywaniu problemów, a wręcz nasilają napięcie emocjonalne. Polegają na niezdrowym i nieustannym powtarzaniu schematów myślowych, czyli są tak naprawdę kręceniem się w kółko.

Tymczasem symulacje mentalne pozwalają efektywniej porządkować informacje, przewidywać konsekwencje i przygotowywać się na przyszłe wyzwania. W tym wypadku odtwarzanie rozmów w głowie czy prowadzenie wymyślonych dialogów jest sposobem na uzyskanie lepszego wglądu w sytuację.

W przeciwieństwie do ruminacji czy śnienia na jawie symulacje mentalne są elastyczne – możemy zmieniać ich założenia i eksplorować różne perspektywy oraz ciągi wydarzeń.

Na przykład podczas jednej „sesji” zakładamy, że druga strona będzie nastawiona pokojowo, a podczas następnej – że rozpocznie kłótnię, a obie te opcje wywołują w nas inne reakcje.

Mark Travers tłumaczy:

„Osoby o wysokiej inteligencji potrafią jednocześnie analizować wiele scenariuszy typu »co, jeśli…«. Dzięki temu są w stanie przewidywać zagrożenia, dostrzegać niuanse, których inni nie zauważają, i planować swoje działania z wyprzedzeniem”.

Z boku osoba pogrążona w symulacji mentalnej może wyglądać na rozkojarzoną czy nieobecną. To jednak nie zwykłe zamyślenie, lecz przygotowywanie się do ważnych rozmów, decyzji czy działań.

2. Potrafią rozważać sprzeczne idee

„Badanie z 2023 roku pokazało, że osoby o wysokim IQ mają niską potrzebę poznawczego domknięcia i większą tolerancję na niejednoznaczność. Nie traktują jej jak zagrożenia, bo ich struktury poznawcze są w stanie unieść złożoność” – pisze Travers. Co to oznacza w praktyce? Mogą być bardzo denerwujące dla otoczenia.

To od nich zwykle usłyszymy: „Obie strony mają swoje racje”, „Zależy, jak na to spojrzeć” czy „Na razie wstrzymam się z oceną”. Ich ostrożność może być odbierana jako uciekanie od odpowiedzi czy niezdecydowanie, a tymczasem jest po prostu przejawem elastyczności poznawczej – umiejętności funkcjonowania w tymczasowym dyskomforcie niewiedzy i gotowości do zmiany zdania.

Osoby o ponadprzeciętnej inteligencji potrafią spojrzeć na problem z kilku perspektyw, uznać istnienie sprzecznych argumentów i dać sobie czas, aby wszystko spokojnie rozważyć.

To wyjątkowa cecha, bo większość z nas bardzo źle znosi niepewność i sprzeczność. Nasz umysł naturalnie dąży do jak najszybszego rozstrzygnięcia, dlatego łatwo wpadamy w pułapki upraszczania, szufladkowania, oceniania po pozorach czy nawet doświadczamy dysonansu poznawczego.

Oczywiście ten mechanizm poznawczy może w wielu środowiskach być postrzegany jako słabość. Choćby w polityce liczy się jasny przekaz i stanowcze opowiadanie się po jednej ze stron. Tymczasem świat jest tak naprawdę pełen niuansów i sprzeczności, na które szczególnie wyczulone są właśnie osoby o wysokim IQ.

3. Odpowiadają wolniej (nawet wtedy, gdy znają odpowiedź)

W psychologii poznawczej jedną z popularniejszych koncepcji jest teoria dwuprocesowa, która zakłada, że nasze myślenie opiera się na dwóch systemach przetwarzania informacji: szybkim, automatycznym i intuicyjnym oraz wolniejszym, refleksyjnym i analitycznym.

Pierwszy system odpowiada za te „robiące wrażenie” momenty, kiedy ktoś w szkole, pracy czy podczas rozmowy kwalifikacyjnej udziela odpowiedzi po sekundzie. Drugi system obejmuje z kolei wszystkie ciężkie westchnienia, drapanie się po głowie, przedłużające się „yyyy” oraz odpowiedzi zaczynające się od „To zależy”. Chociaż jest mniej filmowy, to właśnie z niego częściej korzystają osoby o ponadprzeciętnej inteligencji.

„Badanie z 2022 roku wykazało, że wyższa inteligencja wiąże się z większą skłonnością do zatrzymania się, kwestionowania intuicji i uruchomienia świadomego rozumowania (…). Innymi słowy: osoby inteligentne bywają wolniejsze właśnie dlatego, że monitorują własne myślenie” – pisze Travers.

Należy więc raz na zawsze obalić mit, że ten, kto myśli szybko, myśli mądrze.

Szybkie myślenie przykuwa uwagę, ale wcale nie dowodzi wysokiego IQ. Badania z zakresu nauk kognitywnych pokazują, że kluczowym elementem wysokiej inteligencji nie jest bowiem tempo, lecz kontrola.

Osoby o ponadprzeciętnej inteligencji potrafią zatrzymać swoje automatyczne reakcje i zamiast udzielać odpowiedzi natychmiast wolą dać sobie czas na analizę. Wyczuwają, że podążenie najprostszą ścieżką myślenia może prowadzić na manowce, bo dany problem jest bardziej złożony, niż mogłoby się wydawać.

Jak w poprzednich przypadkach, osoby w ich otoczeniu mogą błędnie interpretować tę reakcję jako niepewność czy nawet brak wiedzy. Tymczasem to właśnie wysokie zdolności poznawcze sprawiają, że są one bardziej wyczulone na uproszczenia i brak precyzji. Wolą powstrzymać się od wypowiedzi, niż „mieć zdanie” tylko po to, by je mieć.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji z wykwalifikowanym specjalistą. W przypadku problemów emocjonalnych, psychicznych lub trudności w codziennym funkcjonowaniu zalecamy kontakt z psychologiem, terapeutą lub lekarzem.

Tekst opracowany na podstawie: Mark Travers, „3 ‘Odd’ Thinking Patterns Of The Smartest People, By A Psychologist”, opublikowanego w serwisie Forbes.com) [dostęp: 10.02.2026].

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE