Anna Sierant - 10 życiowych rad od powstańców warszawskich. Przesłanie, które chcieliby przekazać kolejnym pokoleniom
00:00
06:47
Głos powstańców warszawskich brzmi dzisiaj często inaczej niż przed laty. Zamiast mówić o walce, częściej przypominają o pokoju, odpowiedzialności, demokracji i szacunku dla drugiego człowieka. Z okazji 82. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego przypominamy 10 myśli uczestników tamtych wydarzeń, które – wypowiedziane wiele dekad później – mogą stanowić życiowy drogowskaz dla współczesnych.
Wanda Traczyk-Stawska, 99-letnia uczestniczka powstania warszawskiego, w wywiadzie udzielonym magazynowi „Zwierciadło” podkreślała, że dorośli nie są od tego, by dzieci straszyć. Ich rolą jest motywować młodych ludzi, bo to one w przyszłości będą odpowiedzialne za Polskę. Jak podkreślała: – Dzieci nie można straszyć, tylko motywować. Muszą wiedzieć, że mają zadanie. To od nich zależy, jak z tym światem będzie.
A nie Niemca, osobę o innych poglądach czy innym doświadczeniu życiowym. W jednym z wywiadów Wanda Traczyk-Stawska wspominała spotkanie z młodym niemieckim żołnierzem podczas powstania warszawskiego. Oboje mieli broń, oboje mogli strzelić – ale żadne tego nie zrobiło. Jak mówiła: „zobaczyłam w tym chłopaku nie Niemca, ale człowieka, który był zresztą bardzo podobny do moich kolegów. Nie mogłam tego wtedy zrobić”.
Dziennikarka Magda Łucyan niejednokrotnie przeprowadzała rozmowy z powstańcami warszawskimi. W jednej z rozmów wspomniała, co powiedziała jej zmarła w 2022 roku Anna Jakubowska, pseudonim „Paulinka”. Kobieta podkreśliła, że w czasach pokoju ważna jest odwaga w życiu codziennym, czyli posiadanie własnych przekonań i gotowość do ich obrony. Odpowiedzialność za swoje czyny i gotowość do ponoszenia ich konsekwencji.
To nazwisko znane jest nie tylko miłośnikom historii, ale i literatury – Anna Przedpełska-Trzeciakowska, autorka powyższego przesłania, przetłumaczyła na język polski m.in. takie dzieła jak „Rozważna i romantyczna” i „Mansfield Park”. W czasie powstania działała jako sanitariuszka, pod pseudonimem „Grodzka”. W jednym z wywiadów mówiła o młodych ludziach:
– Dostali nieprawdopodobne dary od naszego pokolenia. Oni dostali i Konstytucję, i wolną Polskę [...]. No więc, do licha ciężkiego, niech z tego skorzystają.
Wypowiedź padła w kontekście wyborów, jednak zdecydowanie ma wydźwięk uniwersalny.
Leszek Żukowski, żołnierz Armii Krajowej i Szarych Szeregów, uczestnik powstania warszawskiego i więzień obozów koncentracyjnych, podkreśla, że zadaniem współczesnych powinno być przede wszystkim utrzymanie tej wolności, którą mamy. Bo bardzo nie chciałby, aby młodzi musieli doświadczyć tego, co jego pokolenie. W rozmowie z Eugenią Dąbkowską mówił więc:
– A jeśli miałbym dać jedną radę, powiedziałbym: uczcie się na cudzych błędach. Jeżeli widzimy, że coś było złe, trzeba zastanowić się, dlaczego tak się stało i zrobić wszystko, żeby tego błędu nie powtórzyć.
Halina Jędrzejewska, lekarka, a w czasie powstania sanitariuszka, podkreślała: w czasie walk czuć było niezwykłą jedność i samych powstańców, i mieszkańców Warszawy. A tego współcześnie często w Polsce brakuje. Dlatego przy okazji rocznic wydarzenia w roku 2019 i 2020 mówiła:
– Chcielibyśmy, żebyśmy zawsze mogli być razem, żeby nie było rozdziałów (...). Chodzi o to, żebyśmy byli razem i razem zawsze myśleli o naszym kraju.
To zdanie stało się życiowym mottem Władysława Bartoszewskiego, działającego w czasie powstania pod pseudonimem „Teofil”. Bartoszewski wielokrotnie podkreślał, że doświadczenia okupacji, Auschwitz, działalności w „Żegocie” i powstania utwierdziły go w przekonaniu, że przyzwoitość jest wartością ważniejszą niż doraźne korzyści.
Bo nie będąc tolerancyjnym, zwiększysz ilość nietolerancji na świecie. To kolejna z rad Władysława Bartoszewskiego, z jednego z jego wystąpień publicznych poświęconych dialogowi i odpowiedzialności obywatelskiej.
„Bój się i rób” to zalecenie, które często można dziś znaleźć w poradnikach psychologicznych czy usłyszeć od terapeutów. Powstańcy musieli stawić czoła temu strachowi bardzo dosłownie. Po latach wielu z nich przyznawało, że strach towarzyszył im niemal każdego dnia. Ich wspomnienia pokazują jednak, że odwaga nie polega na jego braku, lecz na tym, by nie pozwolić mu odebrać poczucia odpowiedzialności za innych. Mówili o tym m.in. Hanna Szczepanowska, Halina Jędrzejewska czy Kazimierz Iranek-Osmecki.
W roku 2019, z okazji półokrągłej, bo 75. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego powstańcy przygotowali krótką, ale treściwą listę wartości, które chcieliby przekazać przyszłym pokoleniom. Jak zaznaczyli w przesłaniu:
– Te wartości to wolność, miłość ojczyzny, wierność, męstwo, honor, prawość, przyjaźń, tolerancja, pomoc słabszym, sumienność. Wierzymy, że będziecie budować świat na nich oparty.