1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Jesienią mają coraz mniej słońca, a mimo to od 9 lat są najszczęśliwszym narodem świata. Tych 5 zwyczajów warto przejąć od Finów

Jesienią mają coraz mniej słońca, a mimo to od 9 lat są najszczęśliwszym narodem świata. Tych 5 zwyczajów warto przejąć od Finów

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. Cavan Images/Anastasiia Akh/Getty Images)
(Fot. Cavan Images/Anastasiia Akh/Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Anna Sierant - Jesienią mają coraz mniej słońca, a mimo to od 9 lat są najszczęśliwszym narodem świata. Tych 5 zwyczajów warto przejąć od Finów

00:00 07:19
15s
0,5 x
15s
Finlandia kojarzy się z długą zimą, Muminkami, sauną i tysiącami jezior. Ale także ze szczęściem. Już dziewiąty rok z rzędu zajmuje pierwsze miejsce w światowym rankingu zadowolenia z życia. Co takiego wiedzą Finowie, czego warto się od nich nauczyć?

Spis treści:

  1. 1. Kontakt z naturą, niezależnie od pogody
  2. 2. Czerpanie przyjemności z prostych rzeczy
  3. 3. Dbałość o dobre relacje i zaufanie do innych
  4. 4. Równowaga między pracą a życiem prywatnym
  5. 5. Cyfrowy detoks i zdrowie psychiczne

W Finlandii zimą słońce potrafi być towarem deficytowym, a temperatury przez długie tygodnie spadają poniżej zera. Trudno więc tłumaczyć szczęście mieszkańców tego kraju pogodą. Tymczasem Finlandia już dziewiąty rok z rzędu została uznana za najszczęśliwszy kraj świata. Potwierdza to najnowsza edycja „World Happiness Report”, czyli Światowego Raportu Szczęścia, opublikowana w 2026 roku. Polska zajęła w nim 24. miejsce (na 147), co wcale nie jest złym wynikiem, ale pozostawia przestrzeń do refleksji.

Warto w tym miejscu dodać, że ranking nie mierzy tego, jak często mieszkańcy poszczególnych krajów się uśmiechają ani ile radosnych chwil przeżywają każdego dnia. Jego autorzy pytają przedstawicieli poszczególnych narodów, jak oceniają swoje życie jako całość. A to zasadnicza różnica. Można przecież mieć gorszy dzień, narzekać na pogodę i martwić się o bliskich, a jednocześnie czuć, że żyje się dobrze.

Jak więc Finowie to robią i czego inne społeczeństwa mogłyby się uczyć od mieszkańców tego północnego kraju i które fińskie zwyczaje można wprowadzić także do polskiej codzienności? Poznaj „szczęśliwą” piątkę zasad!

1. Kontakt z naturą, niezależnie od pogody

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów fińskiego stylu życia jest korzystanie z bliskości natury. Las, jezioro czy park nie są tam wyłącznie atrakcją na weekend. Stanowią część codzienności.

Finowie spacerują, zbierają jagody i grzyby, odpoczywają nad wodą. Nie potrzebują do tego wielkich przygotowań ani idealnej aury. Kontakt z przyrodą traktują jako naturalny sposób na regenerację, a nie kolejne zadanie do odhaczenia.

autopromocja
750x300_srodtekst_artykul.webp

Oczywiście Polakom również nie trzeba tłumaczyć uroku grzybobrania czy spacerów po lesie. Różnica może tkwić w regularności. Zamiast odkładać odpoczynek na urlop, warto znaleźć na niego choć trochę miejsca każdego dnia. Nawet krótki spacer bez telefonu może pomóc oderwać uwagę od natłoku obowiązków.

2. Czerpanie przyjemności z prostych rzeczy

W fińskiej kulturze ważne miejsce zajmuje prostota. Przyjemność może oznaczać kąpiel w jeziorze, spokojny posiłek, wieczór z książką albo spotkanie z przyjaciółmi. Nie musi być kosztowna, wyjątkowa ani szczególnie efektowna.

Dobrym symbolem takiego podejścia jest sauna. W Finlandii nie jest wyłącznie luksusowym dodatkiem do hotelu czy spa. To część życia, okazja do odpoczynku, wyciszenia i bycia razem. Według Visit Finland w kraju liczącym około 5,5 miliona mieszkańców znajduje się mniej więcej trzy miliony saun.

Nie chodzi jednak o to, żeby natychmiast kupować karnet do saunarium czy budować sobie własną saunę. Ważniejsza jest sama idea: stworzenie w ciągu dnia przestrzeni, w której niczego nie trzeba udowadniać ani osiągać.

Może to być wieczorna herbata wypita bez przeglądania wiadomości. Może być pół godziny z książką albo spacer z kimś bliskim. Przyjemność nie musi być nagrodą za produktywność. Ma prawo być po prostu częścią życia.

3. Dbałość o dobre relacje i zaufanie do innych

Wspólne posiłki, przyjaźnie, więzi rodzinne, zaangażowanie w życie lokalnej społeczności – wszystkie te elementy także mogą wzmacniać poczucie zadowolenia. Ale fińskie zaufanie wykracza poza krąg najbliższych. Dotyczy także instytucji publicznych i innych ludzi. Mieszkańcy Finlandii mają stosunkowo silne poczucie, że obowiązują jasne zasady, a w trudnej sytuacji mogą liczyć na wsparcie.

Bo nie musimy przecież samodzielnie radzić sobie ze wszystkim. Proszenie o pomoc, podtrzymywanie znajomości czy znalezienie czasu na zwykłą rozmowę nie są oznaką słabości. W tym punkcie warto też pamiętać, że szczęścia nie da się sprowadzić do zestawu indywidualnych nawyków. Znaczenie mają bezpieczeństwo finansowe, dostęp do opieki zdrowotnej, edukacji i poczucie sprawiedliwości. Finowie nie są szczęśliwi wyłącznie dlatego, że chodzą do lasu. Żyją również w społeczeństwie, które daje im stosunkowo solidne poczucie stabilności.

4. Równowaga między pracą a życiem prywatnym

Kolejnym elementem fińskiego podejścia jest równowaga między pracą a odpoczynkiem. Czas wolny nie jest tam traktowany wyłącznie jako przerwa przed kolejnym okresem intensywnej pracy. Fińska kultura zawodowa sprzyja poszanowaniu życia prywatnego, a urlop ma służyć rzeczywistemu odpoczynkowi. Warto zauważyć, że nie jest to wyłącznie kwestia osobistej dyscypliny. Pomagają w tym również przepisy, organizacja pracy i społeczne oczekiwania.

Nie każdy w Polsce może po prostu skrócić dzień pracy czy odłożyć służbowy telefon. Można jednak zastanowić się, czy każda wolna chwila rzeczywiście musi być wypełniona obowiązkami. Być może zamiast planować kolejny produktywny weekend, warto czasem zaplanować taki, podczas którego nie wydarzy się nic szczególnego.

5. Cyfrowy detoks i zdrowie psychiczne

W tegorocznej odsłonie „World Happiness Report” wiele uwagi poświęcono wpływowi mediów społecznościowych na dobrostan. To dobry moment, żeby przyjrzeć się jeszcze jednemu nawykowi: świadomemu odpoczywaniu od ekranów. Finlandia, która promuje bliskość natury i spokojniejsze tempo życia, zachęca również do cyfrowego detoksu. Zamiast bez końca przewijać kolejne wiadomości, można wybrać spacer, rozmowę albo chwilę ciszy.

Nie oznacza to, że Finowie nie korzystają z mediów społecznościowych. Chodzi raczej o przypomnienie, że telefon nie musi towarzyszyć każdej wolnej minucie. A ciągłe porównywanie swojego życia z tym, co pokazują inni, niekoniecznie pomaga czuć się szczęśliwszą. Warto zacząć od drobiazgów: odłożyć telefon podczas posiłku, nie sięgać po niego od razu po przebudzeniu albo wyjść na spacer bez słuchawek. Nie po to, by wprowadzać kolejną surową zasadę, lecz żeby odzyskać trochę uwagi dla siebie i otaczającego świata.

Może więc najciekawsza lekcja płynąca z Finlandii brzmi tak: zamiast bez przerwy zastanawiać się, co jeszcze trzeba zdobyć, żeby wreszcie być szczęśliwą, warto czasem zapytać siebie, co już dziś sprawia, że życie jest dobre.

Artykuł napisany z wykorzystaniem: David Hart, Why are the Finns so happy? And what can Americans learn from them?, sltrib.com.com [dostęp 20.10.2026].

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE