fbpx

Kampania „Znikające dzieci” – pomóżmy nastolatkom z depresją

Ruszyła kampania „Znikające dzieci”
Potrzeba budowania więzi z dzieckiem od najmłodszych lat, tak aby miało świadomość, że jeśli dzieje się w jego życiu coś złego, to może liczyć na wsparcie rodzica niezależnie od wszystkiego – jest niezwykle ważna. Można wręcz powiedzieć, że jest na wagę życia. (fot. iStock)

– Wielu rodziców jest bardzo zaskoczonych dowiadując się, że ich dorastające dzieci borykają się z obniżonym nastrojem i depresją. Pochłonięci przez obowiązki zawodowe i domowe zakładają, że skoro nastolatek nie mówi o problemach, to ich nie ma. Dobre oceny czy zdawkowo rzucone „w szkole dobrze” zbyt często usypia rodzicielską czujność i pogłębia nastoletnią samotność, która potęguje bezradność i obniżony nastrój. – podkreśla Lucyna Kicińska z Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego.

Jak wygląda problem nastoletniej depresji?

Tylko w 2018 roku 97 chłopców i dziewcząt poniżej 18. roku życia popełniło w Polsce samobójstwo. Bagatelizowane przez dorosłych problemy nastolatków mogą doprowadzić do tragicznych skutków. Targnięcie się na swoje życie to ostatni akt rozpaczy – często niezauważanej przez najbliższych. Jest on zwykle następstwem nierozpoznanej, niezdiagnozowanej depresji.

Nękanie w szkole, odrzucenie, presja bycia najlepszym, najzdolniejszym, najpiękniejszym. Dzieci w obecnych czasach nie mają łatwo. Chcą sprostać wszystkim wymaganiom: ze strony szkoły, rówieśników czy rodziny. Niejednokrotnie brakuje im wsparcia ze strony zapracowanych, zabieganych rodziców.

– Sygnały, które wysyłają nam dzieci są widoczne. Alarmująca jest zwłaszcza zmiana zachowania. Dziecko zawsze otoczone rówieśnikami, przestaje się odzywać, nie spotyka się ze znajomymi, pojawiają się u niego trudności w nauce, senność i rozdrażnienie. Niepokojąca jest też zmiana wyglądu, gdy dziecko inaczej się ubiera, rezygnuje z mody, zmienia swoje podejście do higieny. Często mamy też do czynienia z komunikatami słownymi i wcale nie będzie to stwierdzenie: „chcę się zabić”, raczej częściej: „mam wszystkiego dość”, „beze mnie byłoby wam lżej”, „już nie mogę…”. Na takie zachowania trzeba zawsze reagować zainteresowaniem. Rodzice zbyt często bagatelizują problemy własnego dziecka, ponieważ stosują własną miarę: mnie też dokuczali, mnie też nie lubili, też miałem trudne dorastanie… A to wcale nie pomaga w tym co przeżywa nasze dziecko – lepiej je zapytać, o co chodzi i czy ma z kim o tym pogadać? Powiedzieć, że się je wysłucha a jeśli woli, to zaproponować rozmowę z przyjacielem, bliskim krewnym czy psychologiem… Przede wszystkim dać jasny sygnał, że z każdej opresji da się wyjść. – podkreśla dr n. med. Tomasz Srebnicki z Kliniki Psychiatrii Wieku Rozwojowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Hasło, które towarzyszy tegorocznej 14. edycji ogólnopolskiej kampanii społeczno-edukacyjnej Forum Przeciw Depresji – „Znikające dzieci. Stop samobójstwom w Nastoletniej Depresji” ma na celu uwrażliwienie społeczeństwa m.in. na kluczową rolę budowania już od najmłodszych lat więzi i relacji, które mogą pomóc w zapobieganiu depresji czy podejmowanym próbom samobójczym.

Dzieci oczekują od dorosłych akceptacji. Powinny wiedzieć, że mają prawo do odczuwania smutku, złości, rozczarowania, że mają prawo do tego, aby prosić o pomoc. Najważniejsza jest dla nich jednak świadomość, że są na świecie bliskie osoby, które akceptują je niezależnie od wszystkiego, że zawsze mogą liczyć na ich wsparcie i zrozumienie, że kiedy przyjdzie gorszy moment będą potrafili słuchać i rozmawiać, a nie tylko mówić i wydawać polecenia.

– Rodzic, który unika głębokich rozmów ze swoim dzieckiem, podświadomie obawia się, że usłyszy coś, co sprawi, że poczuje się złym ojcem albo złą matką. Unikając rozmów, opuszcza swoje dziecko i staje się rodzicem nieobecnym. Nastolatki wyczuwają kruchą samoocenę i lęki rodziców i ukrywają przed nimi trudną prawdę na swój temat, żeby ich nie obciążyć. Najlepsze, co rodzic może zrobić dla nastolatka to powiedzieć i pokazać mu: „możesz mówić o wszystkim co chcesz, nie boję się prawdy o tobie, razem damy radę trudnościom”. Jeśli stosunek rodzica do nastolatka jest przesycony jego własnym lękiem, to znaczy, że rodzic potrzebuje wsparcia, np. terapii własnej i nie powinien wstydzić się sięgnąć po nie. – podkreśla dr n. med. Katarzyna Szaulińska z Zakładu Profilaktyki i Leczenia Uzależnień w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Podczas tegorocznej edycji kampanii Forum Przeciw Depresji zostaną zorganizowane aktywności skierowane do nastolatków, rodziców i nauczycieli mające na celu zwiększenie świadomości Polaków na temat tego czym jest depresja wśród nastolatków, jakie są jej objawy – również te mniej oczywiste, dlaczego dochodzi do podjęcia prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży oraz jak można pomóc młodym osobom. Będzie można, jak co roku, porozmawiać – anonimowo i bezpłatnie ze specjalistami zarówno podczas bezpośrednich konsultacji z lekarzem psychiatrą lub psychologiem, jak i poprzez czat czy Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji.

Dzień otwarty

29 lutego, godz. 10.00-15.00
Hotel Novotel Centrum w Warszawie
Udział bezpłatny
Bezpłatne konsultacje ze specjalistami
Indywidualne i anonimowe konsultacje z lekarzem psychiatrą lub psychologiem. Wykłady ekspertów.
Dedykowane dla rodziców i nauczycieli, ale również każdej osoby, która chciałaby dowiedzieć się więcej na temat nastoletniej depresji

Więcej informacji na temat wydarzeń w ramach Kampanii na stronie www.forumprzeciwdepresji.pl

Niezwykły rodzic