Jak nie reagować od razu?

Są takie sytuacje, gdy jesteśmy we władzy emocji i wówczas nasze reakcje nie są dla nas dobre. Później żałujemy podjętych kroków i wypowiedzianych słów. Jak się powstrzymać od tego typu reakcji?
Właśnie dowiedziałaś się, że twój partner cię zdradza, że szef skrytykował cię niesłusznie przed innymi pracownikami, albo okazało się, że przyjaciółka boleśnie cię zawiodła. Masz ochotę wykrzyczeć w twarz najgorsze słowa, napisać pełnego zjadliwości e-maila, chcesz przeklinać. Jakiś czas potem chętnie cofnęłabyś swoje słowa, nie wysłała tej wiadomości. Większość takich reakcji nie jest dla nas wskazana. Lepiej jest podejmować decyzje i działania w zgodzie zarówno z uczuciami jak i rozumem. Jednak silne emocje nam w tym przeszkadzają. Kiedy rządzi nami gniew, lęk, emocjonalne rany, poczucie krzywdy racjonalna część naszego mózgu przestaje być aktywna. Gdy na nowo nawiązujemy z nią kontakt, żałujemy tego, co się stało. Czy można uniknąć takiego rozwoju wydarzeń? Tak. Dzięki praktyce uważności.

Zrób przerwę

Dzięki temu, że jesteś uważna na to, co myślisz i czujesz, jesteś w stanie zrobić przerwę między zauważeniem tego, co dzieje się wewnątrz ciebie a podjęciem działania. Kontakt ze sobą umożliwia podjęcie świadomej decyzji o wypowiedzianych słowach lub zrobieniu jakichś kroków. Jesteś panią emocji, ty rozgrywasz – nie one. Czasami najlepszym rozwiązaniem jest po prostu obserwować emocje aż znikną. Już samo uświadomienie sobie – jestem strasznie zła lub okropnie się boję, pozwala zrobić przerwę zanim zaczniemy działać.

Podejmij decyzję, żeby nie działać

Jeśli tylko sytuacja nie wymaga natychmiastowego działania, podejmij decyzję, żeby nic nie robić. Poczekaj do momentu aż poczujesz spokój. Może zająć to trochę czasu, możesz doświadczyć wielu trudnych emocji, jednak postaw na cierpliwość i poczekaj do chwili, gdy poczujesz się na tyle zrównoważona, żeby usłyszeć zarówno swoje uczucia, jak i rozum.

Nie zakładaj niczego z góry

Często mamy tendencje, żeby zakładać z góry jakie motywacje mają inni ludzie. Ktoś potrąca cię w sklepie i ty myślisz, że jest to jakiś agresywny typ a ten ktoś śpieszy się do małego dziecka, bo opiekunka musi pilnie wyjść. Albo bierzemy kogoś za miłego, a on nami w sposób wyrachowany manipuluje. Kiedy jesteśmy we władzy emocji, nie potrafimy w sposób przytomny zauważyć co się dzieje. Dlatego w takim wypadku lepiej niczego nie zakładać, zdrowiej jest mieć poczucie, że niewiele wiemy. I znowu lepiej jest poczekać, w którą stronę potoczą się wydarzenia i reakcje ludzi. Karty same się odkryją, a ty będziesz wiedziała na czym stoisz i jak reagować.

11 znaków, żeby zmienić sposób rozmowy – TUTAJ

Otrzymujesz tę wiadomość ponieważ Twój adres został zapisany w naszej bazie osób zainteresowanych informacjami z Wydawnictwa Zwierciadło. aby nie otrzymywać wiadomości z grupy mailingowej Zwierciadlo.pl, wypisz się z niej, odwiedzając ten link