fbpx

Denerwujące zachowania mężczyzn. Jak sobie z nimi poradzić?

Denerwujące zachowania mężczyzn. Jak sobie z nimi poradzić?
123rf,com

Świetnie wiemy o tym, że nie ma ludzi bez wad… Jak to się jednak dzieje, że niektóre z nich wydają się tak typowe dla przedstawicieli danej płci, że stają się niemal uniwersalne?
Oto zachowania mężczyzn, na które najczęściej skarżą się kobiety…

1. Nie mówi miłych rzeczy

– Maciek jest bardzo zamknięty w sobie – opowiada Agata – 32-letnia kosmetyczka. – Na początku jakoś mi to nie przeszkadzało ale teraz czuję się okropnie. Kiedy chciałabym usłyszeć od niego coś miłego, on milczy jak grób. Ile razy powiedział, że mnie kocha? Może trzy? Zazdroszczę dziewczynom, którym mężczyźni kupią kwiaty, mówią komplementy, czułe słowa. Ktoś może powiedzieć, że się czepiam, bo on ogólnie jest w porządku, ale całkowity brak romantyzmu sprawia, że nasze życie staje się takie nijakie. Przestaję się czuć atrakcyjna, coraz częściej mam zły humor!

Jaki jest powód takiego zachowania?

Niektórzy mężczyźni mają problem z wyrażaniem pozytywnych emocji – mówieniem komplementów, uzewnętrznianiem uczuć, dawaniem pochwał, wyrażaniem wsparcia itp Najczęściej jest to wynikiem braku otwartości w domu rodzinnym, w którym nie okazywało się uczuć i emocji spontanicznie. Być może nawet takie reakcje uważane były za niemęskie.

Czego nie powinnaś robić?

  • Domagać się zapewnień o miłości i wymuszać komplementów, ponieważ gdy już je usłyszysz i tak nie poczujesz się lepiej.
  • Mówić, że inni faceci są więcej warci dzięki umiejętności wyrażania uczuć, bo to sprawia, że twój partner czuje się gorszy.
  • Wymawiać mu, że pewnie nie kocha cię i że mu się nie podobasz, bo pogłębiasz jego uczucie bezradności.
  • Zarzucać, że cię nie wspiera, nie chwali, nie rozumie itp., ponieważ to także zwiększa poczucie nieadekwatności i osłabia relację.

Co możesz zrobić?

  • Sama wyrażać to wszystko, co chciałabyś usłyszeć, czyli pochwały, komplementy itp. – w stosunku do partnera, a także do innych osób w jego obecności.
  • Kiedy ktoś komplementuje lub pochwali ciebie przy nim – możesz powiedzieć z uśmiechem „ten komplement (pochwała) byłby dla mnie jeszcze cenniejszy, gdybym usłyszała go od Ciebie”.
  • Z uznaniem wypowiadać się o osobach wyrażających pozytywne emocje, jednak bez robienia negatywnych porównań z partnerem.
  • Mówić np.„Jak to dobrze usłyszeć miłe słowa, pochwałę, komplement – to mi poprawia samopoczucie itp.”

2. Aranżuje tylko takie rozrywki, które sam lubi

– Kiedy Jarek o mnie zabiegał, dbał o to, aby randki były dla mnie atrakcyjne. Kiedy zostaliśmy parą, zaczął planować tylko to, co on lubi. Zapomniał o tych wszystkich sposobach spędzania czasu, które sprawiają mi przyjemność – mówi Milena – 27-letnia kelnerka. – Informuje mnie na przykład, że kupił bilety na mecz. To on pasjonuje się siatkówką, ja nie. Ja z kolei lubię jogging. To zresztą dla mnie ważne, bo moja praca wymaga kondycji. Na początku biegał ze mną, teraz się wymawia. Kiedy kupuje bilety do kina, to też na takie filmy, które on wybrał albo ciągnie mnie do pubu, bo tam są jego kumple. Coraz częściej po randce jestem wkurzona, a nie szczęśliwa. Zaczynam wątpić, czy mu na mnie zależy, choć on twierdzi, że tak. Ostatnio stwierdził, że chyba to ja się znudziłam skoro nie chcę spędzać z nim czasu – dodaje.

Jaki jest powód takiego zachowania?

Brak otwartości na to, co preferuje partnerka dowodzi, że mężczyzna chciałby, aby we wspólnym życiu panowały jego zasady. Być może zainteresowania obojga bardzo różnią się od siebie. Może to być jednak jednostronna niechęć do kompromisu i model wyniesiony z domu – jeden z rodziców jest apodyktyczny i podporządkował sobie drugiego.

Czego nie powinnaś robić?

  • Godzić się na spotkania, by towarzyszyć wyłącznie w tym, co interesuje partnera, ponieważ utrwalasz taki model życia.
  • Liczyć na to, że kiedyś w końcu zrobicie to, na czym zależy tobie, bo jeśli nawet, to będzie to wydarzenie incydentalne.
  • Narzekać na randkach i wściekać się, bo to nie jest konstruktywne.

Co możesz zrobić?

  • Proponować kompromisy np. „dobrze, w sobotę pójdziemy na mecz, ale w niedzielę chodźmy na obiad do włoskiej restauracji, a potem na spacer” – dajesz w ten sposób sygnał, że wiesz, czego chcesz.
  • Wykazywać inicjatywę – np. także kupując bilety – do kina, na film, który ty wybrałaś lub koncert ulubionego zespołu mówiąc „a teraz zapraszam cię na to, co ja lubię” – sygnalizujesz, że oczekujesz równowagi.
  • Naucz się atrakcyjnie spędzać czas na własną rękę, kiedy stwierdzasz, że jego rozrywki cię nie pociągają, pokazujesz, że umiesz sama o siebie zadbać.

3. Pomaga innym, a w domu nie chce nic robić

– Mój partner Michał jest zawsze gotowy pomóc przyjaciołom – mówi Marta – 36-letnia tłumaczka – ale w domu ma dwie lewe ręce. Coś mi obiecuje i odkłada na święte nigdy, a jeśli zaczyna to często nie kończy, tłumacząc, że np. brakuje gwoździa albo śrubokrętu. Prowizorka jest u nas na porządku dziennym. Czara goryczy przelała się, kiedy zaoferował kumplowi, że pomoże mu w malowaniu. Jego żona wracała ze szpitala i ten chciał zrobić jej niespodziankę. Wszystko rozumiem, ale w naszej kuchni sufit wymaga odświeżenia i już od roku nie mogę się o to doprosić. Zrobiłam Michałowi awanturę. On mnie oskarżył o małostkowość. Rezultat? Poszedł na cały weekend do tego kolegi, a ja sprzątałam mieszkanie i płakałam, bo czułam się jak obywatel drugiej kategorii.

Jaki jest powód takiego zachowania?

Zazwyczaj ktoś, kto rwie się do pomocy innym, nie kwapiąc się do pracy we własnym domu, traktuje takie „akcje” rozrywkowo, a jednocześnie czuje się dowartościowany, robiąc przysługi znajomym. Przez to są one dla niego bardziej atrakcyjne. Czym innym jest bowiem okazjonalna pomoc, czym innym systematyczne i przez nikogo nie wychwalane zajmowanie się własnymi czterema kątami. Niestety zachowanie tego typu świadczy o pewnej niedojrzałości partnera.

Czego nie powinnaś robić?

  • Awantury, ponieważ zazwyczaj nie doprowadza ona do trwałej zmiany zachowania.
  • Dewaluować jego chęci pomocy znajomym, ponieważ co najwyżej oskarży cię o małostkowość.
  • Wyręczać go systematycznie, gdyż utrwalasz w ten sposób jego postawę.
  • Przypominać w sposób negatywny. „Znowu nie odmalowałeś sufitu, nie mogę cię o nic poprosić” – to nic nie daje, wzmacnia tylko presję.

Co możesz zrobić?

  • Poprosić o zrobienie czegoś w konkretnym terminie. Zamiast „trzeba odmalować sufit”, powiedz: „Proszę cię o to byś do końca kwietnia odmalował sufit”.
  • Zaplanować zajęcia, np. „W przyszły weekend chciałabym, abyś odmalował sufit, ja zajmę się wyczyszczeniem szafek” i… konsekwentnie dążyć do realizacji.
  • Docenić wykonaną pracę i wyrazić to w jakieś formie – podziękowania, uznania itp.

 

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>