fbpx

Jak poprawić relacje z mężczyznami? – korzystając ze swojej męskiej energii!

Jak poprawić relacje z mężczyznami? – korzystając ze swojej męskiej energii!
fot.123rf

Chcesz poprawić swoją relację z płcią przeciwną? Poznaj Wewnętrznego Mężczyznę, czyli aspekt psychiki, który ma wpływ na to, jakich partnerów przyciągasz oraz jak funkcjonujesz w życiu.
Zdaniem szwajcarskiego psychoanalityka Carla Gustava Junga, kobieca psychika zawiera w sobie męski pierwiastek zwany Animusem. To on motywuje nas do działania, wytrwałości, okazywania pewności siebie i zdecydowania. W kulturze w formie archetypów rzymskich i greckich bogów, a w snach w formie różnorodnych męskich postaci. Animus zawiera w sobie również obraz idealnego mężczyzny, który projektujemy na potencjalnych partnerów.

Uśpiony czy dominujący?

Jeśli twój Wewnętrzny Mężczyzna jest zupełnie uśpiony, możesz mieć trudność w podejmowaniu decyzji, stawianiu granic, dbaniu o autonomię i przejmowaniu inicjatywy. Jesteś przekonana, że bez męskiego wsparcia sama sobie w życiu nie poradzisz, dlatego kurczowo trzymasz się partnera. Lubisz, kiedy cię w czymś wyręcza, podejmuje za ciebie decyzje, a nierzadko również cię utrzymuje. Zdarza się też, że pozostajesz w związku z kimś, kogo już nie kochasz, tylko po to, aby nie doświadczać samotności.

Może być również tak, że to energia Animusa zdominuje twoją psychikę. Wówczas jesteś w pewnym sensie odcięta od swojej kobiecej esencji, od delikatności, czułości i zmysłowości. Klasyczna Zosia Samosia, która bierze na swoje barki zbyt dużo ciężarów, zależy jej bowiem na zachowaniu obrazu silnej i niezależnej kobiety. Ponieważ nie prosisz o pomoc, przyciągasz osoby niedojrzałe, które potrzebują twojego wsparcia.

Wewnętrzny Mężczyzna kształtuje się na podstawie obrazów męskości zawartych w kulturze, w której wzrastałyśmy, relacji z ojcem oraz pierwszych doświadczeń związanych z mężczyznami. Jeśli jesteśmy świadome tego wpływu, możemy zacząć zmieniać ten obraz i związane z nim przekonania. Taka praca wymaga czasu, ale warto ją podjąć, aby zacząć przyciągać do siebie takie osoby, z którymi będziemy się czuć dobrze, a nasza kobiecość, ale również i męskość będą mogły rozkwitać. Mogą ci w tym pomóc poniższe ćwiczenia:

1. Zamiana miejsc

Zapytaj siebie: „Jakich mężczyzn najczęściej przyciągam?”. Spisz ich wspólne cechy, zachowania i nawyki. Wszystkie (nawet jeśli niektóre z nich mogą być sprzeczne) reprezentuje twój Animus. Teraz wyobraź sobie, że twój Wewnętrzny Mężczyzna siada naprzeciwko ciebie. Oczami wyobraźni przyjrzyj się, jak wygląda. Pod postacią jakiego mężczyzny ci się objawił? Zadaj mu jakieś ważne dla ciebie w tej chwili pytanie. Usiądź na jego miejscu i wyobraź sobie, że na chwilę stajesz się tą postacią. Zacznij odpowiadać na swoje pytanie z perspektywy Animusa. Następnie wróć na miejsce i zastanów się, o co jeszcze chciałabyś spytać tę część siebie. Możesz w ten sposób pracować tyle czasu, ile potrzebujesz. Celem ćwiczenia jest lepsze zapoznanie się z Animusem, wytłumaczenie temu aspektowi ciebie pewnych kwestii z perspektywy kobiecej, ewentualnie poproszenie go o coś, co jest dla ciebie ważne (np. aby dodawał ci odwagi w trudnych sytuacjach).

2. Jaki mężczyzna najbardziej cię denerwuje?

Jeśli pewien typ mężczyzn wyjątkowo cię denerwuje, możesz wykorzystać tę informację do własnego rozwoju. Tak, tak! Cecha, która cię irytuje, to część Animusa, którą wyparłaś. Pozwól sobie na ekspresję tej cechy choć w minimalnym stopniu. A zatem, kto cię denerwuje? Oto kilka przykładów:

Mężczyzna zbyt agresywny: zapytaj siebie, jak możesz wykorzystać tę cechę konstruktywnie. Silny gniew, złość i agresja to sygnały, które mogą komunikować potrzebę zmiany w jakiejś sferze życia. Zastanów się, w jakiej mogłabyś być bardziej aktywna, przedsiębiorcza, a może również waleczna?

Mężczyzna zbyt pewny siebie, egocentryczny: może przyszedł czas wzmocnić pewność siebie, skupić się tylko na sobie, zapytać: „A jakie są moje potrzeby? Czy jestem szczęśliwa? Co chcę osiągnąć?”.

Leniwy flegmatyk: zamiast się na niego denerwować, zapytaj sama siebie: „Dlaczego chcę być we wszystkim najlepsza? Dlaczego nie pozwalam sobie na odpoczynek i nicnierobienie?”. Sprawdź, co się stanie, jeśli przestaniesz pędzić, co nowego może się wówczas wyłonić.

Niesłowny, zapominalski i spóźnialski: zamiast tracić energię na kłótnie z nim, pozwól sobie czasami na spóźnienie, nie musisz być we wszystkim perfekcyjna i robić zawsze na czas. Chodzi o to, abyś pozwoliła sobie poczuć choć przez chwilę tę cechę, którą wyparłaś.

Pedantyczny, uporządkowany: jeśli denerwuje cię jego schludność, sprawdź, czy nie jesteś za bardzo chaotyczna. A może warto zrobić porządek w swoich emocjach?

3. Wzmacniaj swój męski pierwiastek

Kiedy kobiecy pierwiastek jest w nas zbyt silny, możemy wpaść w pułapkę przywiązywania się do pomocy partnera. Warto wówczas przywołać swój męski pierwiastek, aby zharmonizować w sobie te dwie energie. Po czym poznasz, że kobieca strona twojej natury skrajnie zdominowała twoje życie?

  • jesteś płaczliwa
  • narzekasz
  • jesteś nadwrażliwa
  • masz problemy z podejmowaniem decyzji
  • jesteś niesłowna
  • zatracasz swoją osobowość w bliskiej relacji
  • często zakochujesz się platonicznie
  • nie potrafisz odmawiać
  • jesteś chaotyczna w działaniu
  • trudno ci załatwić sprawy urzędowe
  • masz problem z kończeniem spraw
  • często użalasz się nad sobą
  • rozpamiętujesz przeszłość.

Aby kontynuować to ćwiczenie, możesz skorzystać z techniki z ćwiczenia pierwszego. Porozmawiaj ze swoim Animusem i powiedz, jakie męskie cechy mogłyby ci się teraz w życiu bardziej przydać.

4. Wzmacniaj swój kobiecy pierwiastek

Zdarza się, że energia Animusa jest tak silna, że zachowujemy się jak mężczyźni w kobiecej skórze. Po czym to poznasz?

  • lubisz przeklinać i często to robisz
  • potrafisz być agresywna w komunikacji
  • poruszasz się i ubierasz jak mężczyzna
  • masz problem ze słuchaniem innych
  • trudno ci się zrelaksować
  • bierzesz na swoje barki zbyt dużo spraw
  • nie prosisz nikogo o pomoc
  • irytują cię kobiety słabe psychicznie i fizycznie
  • przesadnie dbasz o sprawność ciała
  • w pracy jesteś konkretna i chłodna
  • nie lubisz narzekać i użalać się nad sobą.

Porozmawiaj ze swoim Animusem i powiedz, że potrzebujesz, aby zrobił miejsce ma rozkwit twojej kobiecości.

5. Wybaczenie mężczyznom

Czy na samą myśl o tym czujesz ukłucie w sercu? Czy jesteś gotowa wybaczyć mężczyźnie lub mężczyznom, którzy cię zranili? Jeśli nie, to już samo postanowienie, że chcesz to kiedyś zrobić, jest krokiem do zmiany. Jeżeli jest jednak w tobie gotowość do wybaczenia, wyobraź sobie „pokój harmonii” – miejsce o ciepłym wystroju, sprzyjającym odpoczynkowi. Zwizualizuj sobie w tej przestrzeni siebie oraz osobę, której chcesz wybaczyć. Zapytaj, czy ma ochotę tu być. Jeśli usłyszysz odpowiedź: „tak”, powiedz jej wszystko, co jesteś gotowa wybaczyć. Na koniec podziękuj jej, i pozwól, aby obraz się rozmył i wróć do pełnej świadomości tu i teraz.

Czego możemy się nauczyć od mężczyzn?

Bracia, partnerzy, ojcowie, koledzy – wszyscy mogą być inspiracją do rozwoju. Pokazują bowiem, że warto być wytrwałą i asertywną, nie poddawać się przy pierwszych trudnościach i realizować to, na czym naprawdę nam zależy. Na głębokim psychologicznym poziomie mężczyźni, jakich spotykamy na swojej drodze, pokazują nam, że możemy czerpać z własnego źródła mocy. Nie zawsze musimy prosić o wsparcie, choć czasami to właśnie prośba o nie jest istotna dla zharmonizowania w nas aspektu kobiecego i męskiego. Im bardziej zaakceptujemy w sobie taniec dwóch energii, tym lepsze będziemy miały relacje z mężczyznami. Mężczyznom naprawdę nie jest łatwo nas zrozumieć. Podobnie jak nam trudno jest wczuć się w męski punkt widzenia. Obu płciom należy się więcej wzajemnej wyrozumiałości, która jest podstawą do tworzenia dobrej komunikacji. A drogą do lepszego zrozumienia mężczyzn jest praca ze swoim Animusem.

Dagmara Gmitrzak trenerka rozwoju osobistego, socjolog, terapeutka technik holistycznych, autorka książek www.rozwojosobisty.waw.pl

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze