fbpx

Partner z problemami – jak mu pomóc

Partner z problemami - jak mu pomóc

Dlaczego kobiety tkwią w trudnych związkach? Na pytanie, jak pomóc mężczyźnie z problemami, odpowiada ekspert SENSu Tomasz Srebnicki – psychoterapeuta poznawczo-behawioralny.
Chodzi o mojego chłopaka. Na początku było jak w bajce, był troskliwy, odpowiedzialny, potrafił okazywać uczucia. Niestety, po dwóch latach wszystko się zmieniło. Zaczął źle się do mnie odnosić, ciągle krytykować. Takie zachowanie przejawiał już wcześniej wobec swojej matki i siostry. Ale nie martwiłam się tym, dopóki mnie to nie dotknęło. Jest zamknięty w sobie, agresywny i nadpobudliwy. Jest też chorobliwie zazdrosny i przewrażliwiony na punkcie swojego ciała, dużo ćwiczy, bo „musi być ogromny”. Robi wszystko, by koledzy go podziwiali. Wiem, że miał trudne dzieciństwo. Jego ojciec jest alkoholikiem. Jak wyszedł do sklepu, to wracał za tydzień. I tak kilka razy w roku. Rodzice mojego chłopaka się rozwiedli, matka wpadła w depresję. Dopiero z siostrą doprowadzili ją do ładu. Ojciec nadal pije, a on wtedy jedzie do niego i pilnuje go przez tydzień, żeby przestał. Z matką też często są problemy. On teraz pełni rolę „bohatera rodziny”, za wszystko czuje się odpowiedzialny. Niedawno zauważyłam, że zaczyna powtarzać schematy ojca. Mówi, że zaraz wróci, a zjawia się nad ranem. Wiem, że oni wszyscy potrzebują terapii. On sam nieraz o tym mówił, jednak brak mu impulsu, który popchnie go do działania. Bardzo go kocham, chcę mu pomóc. Co mogę zrobić?

TOMASZ.SREBNICKIOdpowiedź PSYCHOLOGA: Witaj! Na początek opiszę ci problem mojej pacjentki: „Jestem w związku z mężczyzną, który jest w stosunku do mnie agresywny, choć kiedyś było dobrze. Wychodzi z domu wieczorem i wraca nad ranem, jest chorobliwie zazdrosny, większość czasu spędza na siłowni oraz wspiera swojego ojca alkoholika”. Co byś poradziła mojej pacjentce…? Czasem warto popatrzeć na problem z boku. Trafne są twoje stwierdzenia, mówiące o konieczności terapii twojego chłopaka, jednak zauważ, że to nie on napisał ten list, tylko ty. Wiem, że go bardzo kochasz i rozumiem, że stanowi on dla ciebie wsparcie. Z drugiej strony dostrzegasz, że zaczynasz mieć z tym związkiem problem, dlatego zachęcam cię do poszukania wsparcia terapeutycznego w zrozumieniu twojej motywacji do trwania w tak trudnej i pełnej wyzwań relacji. Myślę, że na terenie swojego miasta znajdziesz wielu terapeutów, którzy będą w stanie pomóc ci w rozwiązaniu problemu. Przydatny może okazać się portal Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Pozdrawiam.

dr n. med. Tomasz Srebnicki certyfikowany psychoterapeuta poznawczo-behawioralny, asystent na WUM, dyrektor dydaktyczny, wykładowca w Centrum Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej, www.cbt.pl

Więcej listów od czytelników znajdziesz w każdym numerze SENSu w rubryce Listy do psychoterapeuty.

Masz problem, z którym nie możesz sobie poradzić? Napisz do naszego eksperta: sens@zwierciadlo.pl

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze