1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Włosy
  4. >
  5. Ten kolor włosów odmładza po 40-tce. Rozświetla cerę i sprawia, że rysy wyglądają łagodniej

Ten kolor włosów odmładza po 40-tce. Rozświetla cerę i sprawia, że rysy wyglądają łagodniej

Fot. Spotlight/Launchmetrics
Fot. Spotlight/Launchmetrics
Nie każda zmiana koloru włosów działa na korzyść dojrzałej cery. Odpowiednio dobrany odcień potrafi jednak rozświetlić twarz, złagodzić jej rysy i sprawić, że oznaki zmęczenia stają się mniej widoczne. Jaki kolor włosów odmładza po 40-tce i o co poprosić fryzjera podczas kolejnej wizyty?

Spis treści:

  1. Jaki kolor włosów odmładza po 40-tce?
  2. Beżowy blond rozświetla cerę i łagodzi rysy twarzy
  3. Szampański blond rozświetla twarz po 40-tce
  4. Orzechowy brąz z refleksami odmładza szatynki i brunetki
  5. Miedziany brąz dodaje twarzy świeżości
  6. Balayage, face framing i grey blending po 40. roku życia

Po 40. roku życia wiele kobiet zaczyna zwracać większą uwagę nie tylko na modne fryzury, lecz także na wpływ koloryzacji na wygląd twarzy. Włosy znajdują się tuż przy cerze, dlatego ich odcień może podkreślić zaczerwienienia, cienie pod oczami i nierówny koloryt albo przeciwnie, optycznie rozświetlić skórę i nadać jej świeższy wygląd.

Nie oznacza to, że każda kobieta po 40-tce powinna rozjaśnić włosy lub zrezygnować z wyrazistego koloru. Najważniejsze są miękkie przejścia, wielowymiarowość oraz dopasowanie temperatury odcienia do typu urody. Zbyt jednolita, bardzo ciemna koloryzacja może wyostrzyć rysy, natomiast mocno rozjaśniony, chłodny blond bywa wymagający dla cery. Istnieje jednak kilka kolorów włosów, które szczególnie dobrze sprawdzają się po 40. roku życia.

Jaki kolor włosów odmładza po 40-tce?

Najbardziej odmładzający kolor włosów to taki, który nie tworzy ostrego kontrastu z cerą. Powinien również współgrać z naturalną oprawą oczu i bazowym kolorem włosów. Zwykle korzystnie prezentują się odcienie o jeden lub dwa tony jaśniejsze od naturalnego koloru, uzupełnione delikatnymi refleksami.

Przed koloryzacją warto określić tonację skóry. Przy ciepłej cerze dobrze wyglądają miodowe blondy, karmelowe brązy i miedziane refleksy. Chłodny typ urody może lepiej prezentować się w beżowym blondzie, jasnym brązie lub stonowanym odcieniu mokka. Przy neutralnej karnacji wybór jest większy, ale nadal warto unikać bardzo płaskiego koloru. Pasma w dwóch lub trzech zbliżonych tonach sprawiają, że włosy wyglądają na gęstsze, bardziej lśniące i pełne ruchu.

Beżowy blond rozświetla cerę i łagodzi rysy twarzy

Beżowy blond to jeden z najbezpieczniejszych wyborów dla kobiet zastanawiających się, jaki kolor włosów odmładza po 40-tce. Łączy chłodne i ciepłe tony, dzięki czemu wygląda naturalniej niż platynowy blond i nie jest tak żółty jak klasyczne złociste odcienie. Można dopasować go zarówno do jasnej, porcelanowej cery, jak i cieplejszej karnacji.

Najlepszy efekt daje beżowy blond z ciemniejszą nasadą i subtelnymi refleksami na długości. Taka koloryzacja nie wymaga częstego poprawiania odrostu, a jaśniejsze pasma w pobliżu twarzy działają podobnie jak delikatny rozświetlacz. Włosy zyskują głębię, natomiast cera wygląda na bardziej wypoczętą.

Szampański blond rozświetla twarz po 40-tce

Szampański blond łączy delikatne złociste, beżowe i chłodne tony. Nie jest tak surowy jak platyna, ale pozostaje jaśniejszy i bardziej świetlisty niż klasyczny ciemny blond. Dzięki temu może optycznie odświeżyć cerę oraz złagodzić widoczność cieni pod oczami. Najlepiej prezentuje się w wielowymiarowej wersji, z nieco ciemniejszą nasadą i subtelnymi pasmami wokół twarzy.

Ten odmładzający kolor włosów po 40-tce można dopasować do różnych typów urody. Przy chłodnej cerze warto wybrać więcej perłowych refleksów, natomiast przy ciepłej karnacji lepiej sprawdzą się odcienie szampana z domieszką wanilii lub jasnego złota. Koloryzacja wygląda elegancko, a jednocześnie nie tworzy ostrego kontrastu z dojrzałą skórą.

Orzechowy brąz z refleksami odmładza szatynki i brunetki

Orzechowy brąz jest łagodniejszy niż gorzka czekolada i bardziej naturalny niż intensywnie złociste odcienie. Łączy neutralne oraz lekko ciepłe tony, dzięki czemu dodaje cerze świeżości, ale nie podkreśla zaczerwienień. To dobra propozycja dla szatynek i brunetek, które chcą rozjaśnić fryzurę bez radykalnej zmiany koloru.

Najlepszy efekt daje orzechowy brąz uzupełniony cienkimi refleksami w odcieniu kawy z mlekiem, migdałów lub jasnego beżu. Pasma powinny subtelnie przenikać się z bazowym kolorem, szczególnie na długości i w pobliżu twarzy. Wielotonowa koloryzacja odbija światło, optycznie zwiększa objętość włosów i sprawia, że rysy wyglądają na łagodniejsze. Orzechowy brąz jest również łatwiejszy w utrzymaniu niż mocno kontrastowy balayage, ponieważ odrost pozostaje mniej widoczny.

Miedziany brąz dodaje twarzy świeżości

Miedziane włosy mogą działać odmładzająco, pod warunkiem że odcień zostanie dopasowany do karnacji. Po 40-tce dobrze prezentuje się zwłaszcza stonowany miedziany brąz, cynamon lub jasny kasztan. Są bardziej naturalne niż intensywna pomarańczowa rudość, a jednocześnie pięknie podkreślają zielone, piwne i niebieskie oczy.

Delikatne miedziane refleksy ocieplają cerę i sprawiają, że wygląda ona na pełną blasku. To dobry wybór dla naturalnych szatynek oraz kobiet, których włosy mają ciepłe, rudawawe pigmenty. Przy skórze ze skłonnością do zaczerwienień lepiej zdecydować się na spokojniejszy kasztan lub neutralny brąz z niewielką ilością miedzi.

Balayage, face framing i grey blending po 40. roku życia

Odmładzająca koloryzacja włosów po 40-tce nie zawsze oznacza zmianę bazowego odcienia. Czasami wystarczy zastosowanie odpowiedniej techniki. Balayage tworzy miękkie przejścia i daje naturalny efekt rozjaśnienia przez słońce. Face framing polega natomiast na umieszczeniu jaśniejszych pasm wokół twarzy. Dzięki temu cera wygląda na jaśniejszą, a fryzura nabiera lekkości.

Kobiety, u których pojawiły się siwe włosy, mogą zdecydować się na grey blending. Technika łączy naturalne srebrne pasma z jasnymi refleksami lub przyciemnieniami. Siwizna nie zostaje całkowicie zakryta, ale płynnie wtapia się w pozostałe włosy. Efekt jest elegancki, wielowymiarowy i nie wymaga częstego farbowania odrostów.

Wybierając kolor włosów po 40-tce, warto więc kierować się nie tylko modą, lecz także tonacją skóry, kondycją pasm i naturalnym kolorem. Najbardziej odmładzają miękkie, świetliste odcienie oraz subtelne refleksy. To właśnie one sprawiają, że twarz wygląda na bardziej wypoczętą, a cała fryzura zyskuje nowoczesny charakter.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE