1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Spotkania
  4. >
  5. Ariana Grande zabrała głos w sprawie zawieszenia kariery. „Nie zamierzam dźwigać tego ciężaru”

Ariana Grande zabrała głos w sprawie zawieszenia kariery. „Nie zamierzam dźwigać tego ciężaru”

(Fot. Gilbert Flores/2026GG/Penske Media via Getty Images)
(Fot. Gilbert Flores/2026GG/Penske Media via Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Agata Lipiec - Ariana Grande zabrała głos w sprawie zawieszenia kariery. „Nie zamierzam dźwigać tego ciężaru”

00:00 06:19
15s
0,5 x
15s
Internet obiegła niedawno wiadomość, że Ariana Grande planuje czasowo wycofać się z życia publicznego. Wśród powodów tej decyzji wskazano m.in. „nieustanną i wyczerpującą presję” związaną z funkcjonowaniem w centrum zainteresowania. Teraz artystka postanowiła doprecyzować swoje stanowisko.

Przez krótką chwilę wydawało się, że osiągnęliśmy konsensus: należy przestać komentować ciała innych ludzi. Przez długie lata ofiarami bezwzględnej nagonki na fałdki, cellulit czy wystający brzuch padały tabuny gwiazd, a rykoszetem obrywały także „zwyczajne” kobiety. Długo akceptowano w przestrzeni publicznej pytania o noszony rozmiar i wagę, wytykanie najmniejszych zmian w obwodzie uda i krytykę proporcji odbiegających od obowiązującego akurat kanonu piękna. Wiele wskazuje jednak na to, że po chwilowej fali ciałopozytywności do mainstreamu wraca – także za sprawą dużej dostępności leków GLP-1 – chorobliwa chudość.

Coraz więcej celebrytek prezentuje odmienione sylwetki, w których można niemalże policzyć każdą kość. Fani doskonale pamiętający głośne przypadki zaburzeń odżywiania z przeszłości, zastanawiają się, gdzie leży granica między akceptacją cudzych wyborów a koniecznością interwencji. Nie tylko ze względu na dobro często niepełnoletnich odbiorczyń i odbiorców, którzy chcą upodobnić się do swoich idoli, ale także z obawy o zdrowie i życie osób „ze świecznika”. W sieci pojawiło się mnóstwo materiałów sprzeciwiających się promowaniu wychudzonych ciał, a twarzą wielu z nich została Ariana Grande.

Czytaj także: „Ozempic chic” czyli nowa fala znikania. Dlaczego ekstremalna chudość to przeciwieństwo zdrowia i długowieczności?

Ariana Grande robi sobie przerwę. Powodem są internetowe komentarze?

Gwiazda ma za sobą pasmo spektakularnych sukcesów – od świetnie przyjętej roli w „Wicked”, przez trasę Eternal Sunshine Tour, która zalała social media zachwytami nad jej możliwościami wokalnymi, aż po premierę nowego albumu „Petal”. Mimo zawodowych triumfów uwagę wielu osób przyciąga jednak przede wszystkim jej ciało. W sieci nie ustają dyskusje o tym, że piosenkarka i aktorka doprowadziła się do skrajnej szczupłości. Jej wielbiciele podkreślają, że nie chcą dokładać cegiełki do body shamingu – twierdzą, że zwyczajnie martwi ich stan artystki.

Sama Grande wielokrotnie apelowała, by powstrzymać się od komentowania jej wyglądu. – Sądzę, że powinniśmy być łagodniejsi i z większą powściągliwością wypowiadać się o ludzkich ciałach, niezależnie od intencji. Istnieją sposoby na to, żeby rozsądnie kogoś skomplementować lub zignorować coś, co widzimy i co nam się nie podoba […] Z mojego punktu widzenia ciało, do którego porównujecie moje obecne ciało, było jego najbardziej niezdrową wersją. Brałam wtedy mnóstwo antydepresantów, zapijałam je, jadłam słabo. To był najgorszy moment mojego życia, a według was byłam wtedy zdrowa. Poza tym nigdy nie wiesz, przez co ktoś akurat przechodzi. Nigdy nic nie wiadomo, więc bądźcie delikatni dla siebie i innych – prosiła przed trzema laty, gdy temat po raz pierwszy trafił na nagłówki. Dużej części fanów coraz trudniej jednak uwierzyć w te deklaracje.

Fani martwią się o Arianę Grande. Artystka reaguje

Mówi się, że to właśnie nieustające spekulacje o jej kondycji fizycznej i ciągła obserwacja milionów par oczu popchnęły ją do decyzji o zawieszeniu kariery. Gwiazda najwyraźniej nie chciała, by kolejne plotki zaczęły żyć własnym życiem, dlatego w trakcie jednego z występów zwróciła się do zebranych pod sceną fanów. Przekonywała ich, że przerwa od show-biznesu nie jest spontaniczną reakcją na krążące w sieci komentarze, ale planem, który ułożyła sobie po cichu dawno temu.

@chris HER PUTTING HER PHONE IN HER BOOT AT THE END ☠️ we love uuuu @arianagrande #arianagrande #eternalsunshinetour ♬ original sound - Chris Olsen

– Czasami, gdy jakaś historia wychodzi na jaw nie z pierwszej ręki, pewne rzeczy mogą zostać mocno wyolbrzymione. Dlatego dziś chciałam zwrócić się bezpośrednio do moich fanów, bo bardzo was kocham. Ogłoszenie, które pojawiło się wczoraj, nie wynikało z impulsywnej ani emocjonalnej decyzji. Podjęłam ją już jakiś czas temu. To był plan, który od dawna zachowywałam dla siebie. Była to przemyślana decyzja, podjęta z pełnym przekonaniem i poczuciem sprawczości. Chcę też, żebyście wiedzieli, że kilka rzeczy może być prawdą jednocześnie – powiedziała Grande ze sceny.

– Doszły mnie słuchy, że moi fani martwią się, iż cała ta negatywna atmosfera odbiera mi radość z tego, co robię. Ale zapewniam was, że nic bardziej mylnego. To nie o to tutaj chodzi. Chcę jasno podkreślić, że można zarazem stawiać granice, potrzebować odpoczynku i w tym samym czasie przeżywać najpiękniejszy okres w swoim życiu zawodowym i twórczym. Bez względu na to, jaki szum panuje wokół mnie, nic nigdy nie zdoła zniekształcić mojej rzeczywistości ani stać się dla mnie bardziej realne czy głośniejsze niż miłość, którą się wzajemnie obdarzamy, i radość tworzenia z ludźmi, których kocham i szanuję – dodała.

– To właśnie zawsze będę nosić w sercu i to będę pielęgnować, bo cała ta reszta nie jest moim ciężarem i nie zamierzam go dźwigać. Chciałam, żebyście usłyszeli to ode mnie. Musiałam wyjść do was i oddzielić to wszystko od mojej prawdy, bo bardzo was kocham, a ta trasa była najbardziej uzdrawiającym, pięknym, przełomowym, wspaniałym i wyjątkowym doświadczeniem w moim życiu – zakończyła Grande.

Czytaj także: Zaburzenia odżywiania – skąd się biorą i na czym polega regulowanie emocji w niezdrowy sposób?

Ariana Grande zabrała głos zaledwie dzień po tym, jak magazyn „The Hollywood Reporter” poinformował, że po zakończeniu trasy koncertowej 1 września artystka planuje zawiesić działalność publiczną na pewien czas. „Z niecierpliwością czeka na zakończenie trasy – z poczuciem satysfakcji, w dobrym zdrowiu i nastroju – a następnie na zasłużony odpoczynek od pracy wymagającej stałej obecności w przestrzeni publicznej oraz licznych wystąpień, które wiązały się z nieustanną i wyczerpującą presją ze strony opinii publicznej. Ta trasa była dla niej wyjątkowym doświadczeniem. Kocha swoich fanów i czerpała ogromną radość z każdej chwili spędzonej na scenie” – głosiło wówczas oficjalne oświadczenie.

Czy te słowa zdołają przekonać zatroskanych fanów?

Artykuł opracowany na podstawie: Carly Thomas, Ariana Grande Wants to “Clear the Air” About Upcoming Break From Public Eye: “Not a Reactive or Impulsive Thing, hollywoodreporter.com [dostęp: 04.08.2026]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE